Nastąpi dalsze przyspieszenie wzrostu wynagrodzeń w 2018 r. wg analityków

ISBNews
17.01.2018 15:38
A A A


Warszawa, 17.01.2018 (ISBnews) - Grudniowe dane z rynku pracy okazały się nieco wyższe od oczekiwań analityków w przypadku dynamiki wynagrodzeń i zatrudnienia. Ekonomiści zwracają uwagę, że w 2018 roku dynamika zatrudnienia w przedsiębiorstwach wyhamuje, z uwagi na ograniczającą się podaż pracy. Natomiast nastąpi dalsze przyspieszenie w zakresie wzrostu wynagrodzeń.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał dziś, że przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w grudniu 2017 r. wzrosło o 7,3% r/r, zaś zatrudnienie w przedsiębiorstwach zwiększyło się o 4,6 r/r. Konsensus analityków ankietowanych przez ISBnews wykazał, że wzrost zatrudnienia sięgnął 4,5-4,6% r/r, przy średniej w sektorze przedsiębiorstw na poziomie 4,52% r/r w grudniu (wobec wzrostu o 4,5% r/r w listopadzie 2017 r.). Według nich, wynagrodzenia w tym sektorze w grudniu zwiększyły się o 5,8-8,5% r/r, przy średniej na poziomie 7,12% r/r (wobec 6,5% wzrostu w listopadzie). W całym 2017 r. wynagrodzenie w sektorze wzrosło o 5,9% r/r, a zatrudnienie - o 4,5%. 

Średni wzrost płac w 2017 był najwyższy od 2008 roku, zaś zatrudnienie w 2017 wzrosło o ok. 266 tys., co jest najwyższym wynikiem w historii dostępnych danych.

Niektórzy ekonomiści skłaniają się ku stwierdzeniu, że w warunkach nasilającej się presji płacowej i możliwej presji inflacyjnej, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecyduje się na podwyżkę kosztu pieniądza o 25 pb pod koniec 2018 roku. Część analityków uważa, że tylko większe szoki występujące w gospodarce, łącznie ze wzrostem inflacji bazowej w dalszej części roku mógłby wpłynąć na obecne nastawienie RPP.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze komentarze analityków: 

"Dopiero przyspieszenie wzrostu płac bliżej dwucyfrowego poziomu, wraz z powrotem inflacji do trendu wzrostowego od marca, mogą postawić pod znakiem zapytania wyraźnie gołębie nastawienie RPP" - analitycy PKO BP. 

"Jednak biorąc pod uwagę warunki rynkowe należy się spodziewać, że dynamika wzrostu płac w kolejnych miesiącach będzie szybsza niż w przypadku najniższych wynagrodzeń i należy się spodziewać, że średnio będzie wynosić 6-7%" - dyrektor zespołu analiz w Work Service Andrzej Kubisiak.

"Przy, z jednej strony, wciąż bardzo korzystnej sytuacji na krajowym rynku pracy w 2018 r., a z drugiej strony - wyraźnie wyższej bazie odniesienia z uwagi na solidne przyspieszenie dynamiki wynagrodzeń w trakcie 2017 r., oczekujemy, że w 2018 r. wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw będą rosły w tempie ok. 7,0% r/r. " - ekonomistka Banku BOŚ Aleksandra Świątkowska.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Po raz pierwszy w historii średnie wynagrodzenie zbliżyło się tak blisko do granicy 5000 zł brutto. Przełamanie tej bariery, w kolejnych miesiącach nie będzie jednak łatwe, bo grudniowe wskazania obejmują również dodatki, czy premie związane z zakończeniem roku. Jednak należy pamiętać, że przełom roku to także czas, gdy firmy cyklicznie przyznają podwyżki dla pracowników wewnętrznych. Ich skala będzie zależna od branży, ale już od 1 stycznia obowiązują nowe stawki minimalne, przewidujące wzrost wynagrodzeń o 5%. Jednak biorąc pod uwagę warunki rynkowe należy się spodziewać, że dynamika wzrostu płac w kolejnych miesiącach będzie szybsza niż w przypadku najniższych wynagrodzeń i należy się spodziewać, że średnio będzie wynosić 6-7% dyrektor zespołu analiz w Work Service Andrzej Kubisiak.

"W grudniu dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw wzrosła do 7,3 r/r z 6,5% r/r w listopadzie. Odczyt okazał się nieco wyższy od konsensusu prognoz rynkowych na poziomie 7,1% r/r. Odczyt jest tym bardziej imponujący biorąc pod uwagę potencjalny negatywny wpływ różnicy w liczbie dni roboczych na dynamikę płac w przetwórstwie. Czynnikiem wspierającym wzrost dynamiki płac w grudniu był w naszej opinii sektor górniczy, gdzie najpewniej miała miejsce większa niż przed rokiem koncentracja wypłat premii barbórkowych w grudniu, co sugerował niski odczyt płac w tym sektorze za listopad. W średnim terminie spodziewamy się dalszego przyspieszenia wzrostu wynagrodzeń wraz z zacieśnianiem się sytuacji na rynku pracy. Z kolei dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w grudniu wzrosła do 4,6% r/r z 4,5% r/r w listopadzie, powyżej mediany prognoz rynkowych (4,5% r/r). W ujęciu miesięcznym liczba etatów zanotowała wzrost aż o ok. 11 tys., co jest jej najwyższym przyrostem w grudniu w historii badania. Wysokiemu odczytowi zatrudnienia sprzyjały z pewnością dobre warunki pogodowe w końcówce roku wygładzające negatywny efekt sezonowy. W średnim terminie oczekujemy stopniowego wyhamowywania trendu wzrostowego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w warunkach coraz bardziej ograniczonej podaży pracowników. Dzisiejsze dane przekładają się na wzrost dynamiki realnego funduszu płac do 9,9% r/r z 8,6% r/r w listopadzie ? jest to jej najwyższy jej poziom od prawie dekady, co potwierdza utrzymujące się bardzo mocne wsparcie ze strony rynku pracy dla siły nabywczej gospodarstw domowych i tym samym krajowej konsumpcji prywatnej. Podtrzymujemy nasz scenariusz bazowy dla polityki pieniężnej zakładający rozpoczęcie podwyżek stóp w 4Q18, zakładając, że rosnące ryzyka dla inflacji ze strony coraz szybciej rosnących kosztów pracy przekonają Radę do podwyżek jeszcze w tym roku" - analityk Banku Pekao Piotr Piękoś.

"Dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w grudniu przyspieszyła do 4,6% r/r (PKO i konsensus: 4,5% r/r), a wzrost płac przyspieszył do 7,3% r/r z 6,5% w listopadzie (PKO: 8,0%; konsensus: 7,1%). Wzorzec wypłat z poprzednich lat sugerował wyraźne odbicie dynamiki w grudniu, ale w przeciwną stronę działała m.in. zmiana efektu różnicy w liczbie dni roboczych (z +1 w listopadzie na -2 w grudniu). Średni wzrost zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w trakcie 2017 wyniósł 4,5% r/r, a skala przyrostu po wyłączeniu statystycznego efektu zmiany próby w styczniu była zbliżona do tej z 2016 . Jednocześnie, średni wzrost płac w 2017 był wyraźnie najwyższy od 2008 . Szczegóły struktury wzrostu płac będą znane po publikacji Biuletynu Statystycznego GUS (24 stycznia). Przełom roku zwykle charakteryzuje się dużymi wahaniami dynamiki płac, dlatego dopiero pełna porcja danych pozwoli ocenić, jak kształtował się trend dynamiki płac po wyłączeniu przejściowych zmian i przesunięć (np. płatności premii w górnictwie). Realny fundusz płac w grudniu wzrósł o 9,8% r/r (vs 8,5% r/r w listopadzie). Wzrost realnego funduszu płac w 4q17 przyspieszył do 9,3% r/r z 8,5% r/r w 3q17, co wskazuje, że mimo wygasania (z wygładzeniem w czasie) pozytywnego wpływu programu 500+, wzrost konsumpcji prywatnej mógł przyspieszyć w 4q17 (wykres 3) wobec 4,8% r/r w 3q17. Spodziewamy się, że w 2018 dynamika konsumpcji przekroczy 4%. Przewidujemy kontynuację poprawy sytuacji na rynku pracy . Ze względu na ograniczenia podaży pracy dynamika zatrudnienia będzie wyhamowywać, a spadek stopy bezrobocia będzie coraz wolniejszy, natomiast wzrost płac będzie przyspieszać. Uwzględniając kontekst regionalny, obecne tempo wzrostu płac w Polsce nie stanowi zagrożenia dla konkurencyjności międzynarodowej . Dane z rynku pracy za grudzień są neutralne dla oceny perspektyw krajowej polityki pieniężnej. Dopiero przyspieszenie wzrostu płac bliżej dwucyfrowego poziomu, wraz z powrotem inflacji do trendu wzrostowego od marca, mogą postawić pod znakiem zapytania wyraźnie gołębie nastawienie RPP" - analitycy PKO BP. 

"W grudniu 2017 r. zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 4,6% r/r, lekko powyżej wyniku z listopada na poziomie 4,5% r/r. Opublikowane dane ukształtowały się na nieco wyższym poziomie względem naszej prognozy oraz mediany prognoz rynkowych (po 4,5% r/r wg ankiety Parkietu). Grudniowa dynamika wynagrodzeń wzrosła do 7,3% r/r, wobec listopadowego wzrostu o 6,5% r/r. Wynik ten ukształtował się powyżej naszej prognozy (6,8% r/r) oraz nieco powyżej mediany prognoz wg ankiety Parkietu (7,1% r/r).  Na koniec 2017 r. dynamika wzrostu zatrudnienia utrzymała się blisko poziomu 4,5% r/r, wokół którego wahała się od początku roku w warunkach utrzymującego się solidnego wzrostu popytu na pracę w okresie silnego przyspieszenia wzrostu aktywności gospodarczej. Oczekujemy, że w kolejnych kwartałach solidny popyt na pracę będzie utrzymywał się, niemniej w 2018 r. oczekujemy wyhamowania dynamiki zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw do ok. 3,0% r/r przy: - wyższej bazie odniesienia, - ograniczeniu wpływu zmiany formy prawnej zatrudnienia (wpływ na dynamikę zatrudnienia w gospodarce narodowej i sektorze przedsiębiorstw), - rosnących wyzwaniach po stronie podaży pracy. Biorąc pod uwagę roczne zmiany próby badania GUS (przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 9 pracowników) oczekujemy skokowego obniżenia dynamiki zatrudnienia już w styczniu. W grudniu oczekiwaliśmy wzrostu dynamiki wynagrodzeń, przy przeciwstawnych efektach z jednej strony - wzrostu dynamiki płac w górnictwie po bardzo słabych wyniku w listopadzie oraz z drugiej strony - spadku dynamiki płac w przetwórstwie przemysłowym i budownictwie z uwagi na negatywny wpływ efektów liczby dni roboczych. Dopiero publikacja dokładniejszych danych dot. wynagrodzeń w poszczególnych sektorach gospodarki wskaże czy lepszy wynik po stronie płac w grudniu to efekt jeszcze silniejszego odbicia płac w górnictwie, czy też w szerszym zakresie w przemyśle, budownictwie i usługach. Jednocześnie jednak przy sporym wzroście zmienności tych danych w 2017 r. (wraz z wyraźnym przyspieszeniem dynamiki płac) grudniowa skala błędu prognozy nie jest na tyle duża, by wpłynęła na średnioterminowe prognozy dot. dynamiki wzrostu płac. Solidny popyt na pracę, przy ograniczonym wzroście podaży pracy, będzie przekładał się na utrzymanie podwyższonej dynamiki wynagrodzeń także w 2018 r., choć nie sądzimy, aby ta dynamika rosła dalej tak szybko, jak miało to miejsce w II poł. 2017 r. Przy, z jednej strony, wciąż bardzo korzystnej sytuacji na krajowym rynku pracy w 2018 r., a z drugiej strony - wyraźnie wyższej bazie odniesienia z uwagi na solidne przyspieszenie dynamiki wynagrodzeń w trakcie 2017 r., oczekujemy, że w 2018 r. wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw będą rosły w tempie ok. 7,0% r/r.  Odnotowane w 2017 r. silniejsze tempo wzrostu płac z nawiązką rekompensuje wyraźny wzrost wskaźnika inflacji CPI, a dynamika funduszu płac w sektorze przedsiębiorstw w ujęciu realnym w grudniu 2017 r. wzrosła do 10% r/r, najwyższego poziomu od 2008 r. Należy oczywiście pamiętać, że skala wzrostu dynamiki wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw utrzymuje się na sporo wyższym poziomie wobec danych dot. gospodarki narodowej (szerszy zakres), co przekłada się na mniej spektakularne wyniki wobec statystyk sektora przedsiębiorstw, niemniej wciąż na tle lat minionych dynamika wzrostu dochodów z pracy kształtuje się na bardzo wysokim poziomie. Utrzymanie wyższego tempa wzrostu dochodów z pracy powinno ograniczać skalę spadku dynamiki dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych z tytułu wysokich baz odniesienia dla dochodów z świadczeń społecznych (z tytułu programu Rodzina 500+), co z pewnością będzie hamować skalę obniżenia dynamiki spożycia gospodarstw domowych w tym roku" - ekonomistka Banku BOŚ Aleksandra Świątkowska.

"Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w grudniu o 4,6% r/r, nieco szybciej niż wskazywały nasza prognoza oraz konsensus rynkowy, kształtujące się na poziomie odnotowanym w listopadzie ub. roku (4,5%). W ostatnim miesiącu 2017 r. przyrost liczby pracujących w tym sektorze wyniósł 11,8 tys., co jest najlepszym wynikiem dla grudnia od co najmniej od 1997 r. Natomiast w całym ub. roku. zatrudnienie wzrosło o blisko 266 tys., co jest najwyższym wynikiem w historii dostępnych danych. Dzisiejszy odczyt potwierdza bardzo mocną poprawę sytuacji na krajowym rynku pracy i jest zgodny z wynikami badania koniunktury PMI i NBP, w których przedsiębiorcy deklarowali dalsze zwiększanie zatrudnienia. Dynamika płac również przyspieszyła w ostatnim miesiącu ub. roku, do 7,3% r/r z 6,5% r/r przed miesiącem, co jest drugim najlepszym wynikiem w 2017 r. Nasza prognoza wynosząca 7,9% r/r była nieco bardziej optymistyczna niż konsensus rynkowy na poziomie 7,1% r/r. Dane te wskazują na rosnącą presję płacową w gospodarce, a nieco niższy od naszych oczekiwań wynik mógł być efektem silniejszego niż szacowaliśmy efektu kalendarzowego lub przesunięć w wypłatach bonusów. Szczegółowe dane o płacach w grudniu GUS poda pod koniec miesiąca. Należy zaznaczyć, że w 2017 r. średnia dynamika płac kształtowała się na najwyższym poziomie od 2008 r. Rynek pracy pozostaje wsparciem dla konsumpcji, która w tym roku może rosnąć w tempie zbliżonym do wyniku z 2017 r. Realny fundusz płac w sektorze przedsiębiorstw wzrósł w grudniu w tempie najszybszym od 2008 r. Dane te nie zmieniają naszych oczekiwań co do perspektyw polityki pieniężnej. RPP podtrzymuje aktualnie oczekiwania co do utrzymywania stóp na obecnym poziomie, pomimo szybkiego wzrostu gospodarczego oraz inflacji w okolicach celu inflacyjnego. Stabilne stopy procentowe pozostają więc bezowym scenariuszem na najbliższe miesiące. Jednak w naszej ocenie pod koniec tego roku, wraz z nasileniem się inflacji i presji płacowej RPP zdecyduje się na podwyżkę kosztu pieniądza" - analitycy Banku Millennium.

"Dane o rynku pracy w sektorze przedsiębiorstw okazały się lepsze od prognoz. Wzrost płac przyśpieszył w grudniu do 7,3% r/r z 6,5% r/r przy oczekiwaniach rynku 7,1% i naszej prognozie 7,5%. Przyśpieszenie wzrostu płac miało miejsce pomimo niższej liczby dni roboczych w ujęciu r/r i było w zgodzie z naszą tezą, że sytuacja rynku pracy już teraz generuje zwiększoną presję płacową. Zatrudnienie zaskoczyło w górę i wzrosło o 4,6% r/r wobec 4,5% r/r w listopadzie (zgodnie z naszymi oczekiwaniami, podczas gdy rynek spodziewał się 4,5%). Statystyka zatrudnienia wydaje się nie reagować na nasilające się braki siły roboczej w polskiej gospodarce. Nawet obniżka wieku emerytalnego w październiku nie była widoczna w tempie wzrostu zatrudnienia, co naszym zdaniem sugeruje, że przytłaczająca większość nowych emerytów wróciła do pracy od razu po uzyskaniu uprawnień emerytalnych. Grudniowe dane z rynku pracy raczej nie wpłyną na RPP. Biorąc pod uwagę ostatnią gołębią retorykę Rady, tylko większy zestaw pozytywnych niespodzianek, łącznie ze wzrostem inflacji bazowej w dalszej części roku mógłby wpłynąć na nastawienie RPP. Nadal sądzimy, że w końcu 2018 r. możliwa jest podwyżka stóp o 25 pb" analitycy Banku Zachodniego WBK.

(ISBnews)