EY: Stopy zwrotu na rynku nieruch. w Polsce nadal wyższe niż na Zachodzie w br.

ISBNews
08.03.2018 10:11
A A A


Warszawa, 08.03.2018 (ISBnews) - Polska nadal będzie przyciągać inwestorów w 2018 r. dzięki stopom zwrotu wyższym o 2 pkt proc. w porównaniu z dojrzałymi gospodarkami w Europie Zachodniej, wynika z raportu firmy doradczej EY "Poland. The real state of real estate". Na zainteresowanie Polską mogą negatywnie wpłynąć zmiany w obszarze podatkowym oraz zakaz handlu w niedziele, które mogą spowolnić tempo finalizowania transakcji, zwłaszcza w segmencie powierzchni handlowych.

Jak wynika z raportu EY, na koniec 2017 r. podaż powierzchni biurowej w Warszawie i 6 największych aglomeracjach wyniosła 9,5 mln m2. Mimo dominacji stolicy, w innych miastach bardzo dynamicznie rozwijają się centra usług wspólnych i badawczo-rozwojowe. Powierzchnie biurowe różnią się pod względem jakości, nowoczesności, a co za tym idzie, atrakcyjności i poziomu czynszów. Niektóre starsze biurowce są zastępowane przez znacznie wyższe budynki zarówno pod względem wysokości, jak i standardu. Inne z czasem zmieniają funkcję na mieszkalną lub hotelową.

"Powierzchnia biurowa stała się bardzo istotnym czynnikiem w walce o talenty. Jest też bardzo istotnym kosztem operacyjnym, dlatego najemcy muszą zwracać uwagę na jej funkcjonalność, atrakcyjność i efektywność kosztową. Nowe budynki są nie tylko 'zielone', ale też tworzą przyjazne środowisko pracy i dodatkowo są wyposażone w nowe rozwiązania technologiczne, takie jak sztuczna inteligencja, które poprawiają kreatywność, efektywność pracowników i bezpieczeństwo" - powiedziała partner, lider Grupy Rynku Nieruchomości EY w regionie CSE Anna Kicińska, cytowana w komunikacie.

W 2017 r. powierzchnia handlowa zwiększyła się do 13,8 mln m2. W tym czasie do Polski weszło ponad 30 nowych marek. Według ekspertów EY, główną barierą dla międzynarodowych koncernów jest brak dostępnej powierzchni handlowej w najlepszych galeriach, podano również. 

"Rynek nieruchomości handlowych w wielu polskich miastach jest już dojrzały. Do 2020 r. ma powstać zaledwie kilka dużych projektów w większych aglomeracjach, później inwestycje na mniejszą skalę przeniosą się do małych i średnich miast. Rynek nieruchomości handlowych koncentruje się obecnie na jakości, a nie ilości. Galerie handlowe się modernizują, zwiększają części gastronomiczne i rozrywkowe, żeby dopasować się do zmieniających zachowań klientów. Żeby wyprzedzić konkurencję, galerie wykorzystują duże zbiory danych, internet rzeczy, sztuczną inteligencję i stawiają na wielokanałowość sprzedaży. W dużych aglomeracjach - a zwłaszcza w Warszawie - powstają centra łączące w sobie wiele funkcji - od mieszkaniowej, przez handlową, biurową po rozrywkową" - dodała Kicińska.

"To, co z pewnością wpłynie na dalszy rozwój tego sektora, to zakaz handlu w niedziele. Może się on przyczynić do spadku obrotów - także w innych branżach związanych z handlem, a co za tym idzie, do zmniejszenia wpływów do budżetu" - stwierdził radca prawny w kancelarii EY Law Piotr Woźniak.

Bardzo dobre wskaźniki gospodarcze, pozytywne prognozy, a także systematyczna poprawa jakości infrastruktury transportowej od kilku lat przekładają się na dynamiczny rozwój centrów magazynowych w Polsce. Firmy logistyczne oraz e-commerce są najbardziej aktywnymi najemcami. Niskie bezrobocie i problemy ze znalezieniem pracowników w pobliżu dotychczasowych centrów magazynowych sprawiają, że coraz więcej deweloperów szuka nowych, efektywnych kosztowo lokalizacji m.in. w okolicach Bydgoszczy i Torunia, Lublina czy Rzeszowa, podano również. 

(ISBnews)