BM Reflex: Obniżki cen benzyn i diesla wyhamują w przyszłym tygodniu

ISBNews
16.03.2018 12:31
A A A


Warszawa, 16.03.2018 (ISBnews/BM Reflex) - W kolejnym tygodniu możemy się spodziewać wyhamowania obniżek cen benzyn i diesla na stacjach i kontynuacji podwyżek cen autogazu, wynika z komentarza rynkowego analityków Biura Maklerskiego Reflex.

Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex:

Rynek ropy naftowej drugi tydzień z rzędu kończy w konsolidacji. Zmienność cen w ciągu dnia jest podwyższona, jednak rynek ma problem z obraniem kierunku. To sprawia, że przy jednoczesnym osłabieniu złotego wobec dolara, ceny na rynku hurtowym rosły niwelując tym samym spadki z poprzedniego tygodnia. Na większości stacji w tym tygodniu przeważały natomiast  spadki cen benzyn i oleju napędowego i w efekcie średnie ceny w kraju spadły o 2 ? 3 grosze na litrze. Inaczej w przypadku autogazu, którego średnie ceny wzrosły o 1 grosz na litrze. 

Średnie detaliczne ceny paliw na dzień 15-03-2018:

benzyna bezołowiowa 95 ? 4,58 zł/l (-3 gr/l),

benzyna bezołowiowa 98  - 4,89 zł/l (-2 gr/l),

olej napędowy ? 4,49 zł/l (-2 gr/l),

autogaz ? 2,03 zł/l (+1 gr/l).

Ceny benzyn i oleju napędowego na stacjach kształtują się obecnie na najniższym w tym roku poziomie i jednocześnie najniższym od końca października ubiegłego roku. W kolejnym tygodniu możemy się spodziewać wyhamowania obniżek cen benzyn i diesla na stacjach i kontynuacji podwyżek cen autogazu.

Aktualny poziom cen paliw w krajowych rafineriach:

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 16-03-2018 w Orlenie: Eurosuper 95 ? 3560 PLN/1000l (wzrost o 69 PLN/1000l w porównaniu do cen z 9-03-2018), Superplus 98 ? 3671 PLN/1000l (wzrost o 56 PLN/1000l), olej napędowy 3566 PLN/1000 l (wzrost o 14 PLN/1000l), olej napędowy grzewczy 2324 PLN/1000 l (wzrost o 19 PLN/1000l).

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 16-03-2018 w Lotosie: Eurosuper 95 ? 3560 PLN/1000l (wzrost o 69 PLN/1000l w porównaniu do cen z 9-03-2018),  Superplus 98 ? 3671 PLN/1000l (wzrost o 46 PLN/1000l), olej napędowy 3566 PLN/1000 l (wzrost o 25 PLN/1000l), olej napędowy do celów opałowych 2325 PLN/1000 l (wzrost o 19 PLN/1000l).

W piątek rano ropa Brent kosztuje 65 USD/bbl i od kilku dni obserwujemy wahania cen w rejonie 64-66 USD/bbl. Tydzień upłynął pod znakiem sporej dawki danych i raportów.

Pewnym zaskoczeniem dla rynku okazał się najnowszy miesięczny raport OPEC, w którym kartel nieoczekiwanie zweryfikował prognozy w kierunku niewielkiej nadwyżki podaży ropy. Wszystko ze względu na znaczną rewizję w górę (o 280 tys. bbl/d) prognoz wzrostu produkcji ropy w krajach poza OPEC. Tempo wzrostu produkcji ropy w krajach poza OPEC ma w tym roku sięgnąć 1,66 mln bbl/d i będzie wyższe od prognozowanego tempa wzrostu światowej konsumpcji - 1,6 mln bbl/d.

Międzynarodowa Agencja Energii z kolei zrewidowała w górę o 90 tys. bbl/d do 1,5 mln bbl/d prognozy wzrostu światowej konsumpcji ropy w tym roku. W dalszym ciągu jednak MAE prognozuje, że tempo wzrostu produkcji ropy w krajach poza OPEC ukształtuje się na poziomie 1,78 mln bbl/d. W styczniu po raz pierwszy od 7 miesięcy wzrosły zapasy ropy w krajach OECD, jednak nadwyżka w stosunku do poziomu 5-letniej średniej wynosi już tylko 53 mln bbl/d. Rynek ropy naftowej podąża dalej w kierunku równowagi. Zdaniem MAE czynnikiem, który może ostatecznie zadecydować o nadwyżce podaży lub popytu na  ropę będzie kierunek dalszych zmian produkcji ropy w Wenezueli. Dla przypomnienia  w ramach porozumienia krajów OPEC z listopada 2016 roku Wenezuela miała ograniczyć produkcję o 95 tys. bbl/d, jednak postępujący kryzys społeczno-ekonomiczny spowodował już spadek produkcji o blisko 500 tys. bbl/d do około 1.6 mln bbl/d. Jeśli więc okazałoby się, że Wenezuela jest w stanie uporać się z wewnętrznym kryzysem i pojawią się szanse na wzrost produkcji, rynek ropy naftowej może przesunąć się w kierunku nadwyżki podaży. Obecna sytuacja w Wenezueli jest oczywiście korzystna dla pozostałych producentów ropy naftowi, gdyż stanowi wsparcie dla cen ropy naftowej. W innym wypadku OPEC, ze względu na obserwowane tempo wzrostu produkcji ropy w USA miałby problem i skala cięć produkcji okazałby się niewystarczająca aby doprowadzić do dalszego spadku światowych zapasów ropy naftowej.

W kolejnych tygodniach nadal w centrum zainteresowania rynku pozostanie kierunku dalszych zmian produkcji ropy w USA. To właśnie tempo wzrostu produkcji ropy naftowej w USA może zadecydować o dalszym kierunku zmian cen ropy naftowej w II kwartale czyli okresie sezonowego wzrostu konsumpcji. Znaczna część obserwatorów rynku uważa, że wraz z początkiem okresu wiosenno-letniego zapasy ropy w USA zaczną ponownie spadać a ceny rosnąć. Czynnikiem ryzyka pozostaje jednak wspomniane tempo wzrostu produkcji ropy w USA i skutki planowanych zmian polityki USA wobec Chin. Dla przypomnienia obecnie około 20-30% amerykańskiego eksportu ropy trafia właśnie do Chin

(ISBnews/BM Reflex)