Złoty może próbować odrabiać w środę ostatnie straty

ISBNews
20.06.2018 08:23
A A A


Warszawa, 20.06.2018 (ISBnews) - W środę złoty może podjąć próbę skorygowania swojej ostatniej przeceny do głównych walut, jaka miała miejsce najpierw w odpowiedzi na decyzje Rezerwy Federalnej i Europejskiego Banku Centralnego, a następstwie w efekcie nasilenia się obaw o negatywne konsekwencje wojen handlowych (w tym amerykańsko-chińskiej wojny celnej) i związanego z tym wzrostu awersji do ryzyka. Jednakże na trwały zwrot w notowaniach polskiej waluty nie należy teraz liczyć. Nie ustały bowiem czynniki go osłabiające.

Od prawie tygodnia złoty znajduje się pod presją sprzedających, reagując zarówno na spadek notowań EUR/USD, jak i na pogorszenie nastrojów na rynkach globalnych. W efekcie tego osłabienia, wczoraj kurs EUR/PLN przetestował poziom 4,3186 zł, USD/PLN 3,74 zł, a CHF/PLN 3,7569 zł.

Dzisiejszy poranek przynosi lekką poprawę nastrojów na rynkach światowych, co doskonale obrazują wzrosty na większości azjatyckich giełd. Ten spadek awersji do ryzyka wspiera też złotego w relacji do głównych walut.

O godzinie 08:02 za euro trzeba było zapłacić 4,3030 zł, dolar kosztował 3,7172 zł, a szwajcarski frank cofnął się do 3,7310 zł. Mając na uwadze, że w kolejnych godzinach nastroje na rynkach światowych mogą jeszcze się poprawiać, co prawdopodobnie będzie też szło w parze z wzrostowym odbiciem na EUR/USD, więc złoty może jeszcze nieco się umocnić. Szanse jednak na trwały wzrost jego notowań są niewielkie. Nie zniknęły bowiem dwie główne przyczyny, które odpowiadają za jego obecne notowania. Mianowicie, polityka monetarna w Polsce oraz w USA , czy strefie euro, jeszcze długo pozostanie różna. Dalej też będą się utrzymywać, a być może jeszcze się nasilą, obawy o konsekwencje wojen handlowych.

Środowe kalendarium jest dość puste jeżeli chodzi o publikację danych makroekonomicznych. I bardzo bogate, jeżeli chodzi o wystąpienia bankierów centralnych. A to za sprawą odbywającego się w portugalskiej Sintrze Forum Bankowości Centralnej ECB. Dziś o godzinie 15:30 głos tam zabierze Jerome Powell (szef Fed), Mario Draghi (szef ECB), Haruhiko Kuroda (szef BoJ) i Philip Lowe (szef RBA). Z tego też powodu właśnie godzina 15:30 będzie jednym z kluczowych momentów dzisiejszych notowań na rynku walutowym.

Marcin Kiepas

analityk niezależny

(ISBnews)