PAIH: Turcja wciąż niedoszacowanym partnerem biznes., ale sytuacja się poprawia

ISBNews
07.03.2019 12:18
A A A


Warszawa, 07.03.2019 (ISBnews) - Turcja pozostaje niedoszacowanym partnerem - zarówno, jeżeli chodzi o produkty tureckie i inwestycje w Polsce, jak i obecności krajowych produktów i usług krajowych na tamtejszym rynku choć to powoli zaczyna się jednak zmieniać, poinformował wiceprezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH) Wojciech Fedko.

"Turcja pozostaje niedoszacowanym partnerem tak od strony obecności produktów tureckich w Polsce, jak i rynku eksportowego czy inwestycji bezpośrednich w Polsce tureckich firm, jak i polskich w Turcji. Turcja jest naszym 19. partnerem jako rynek eksportowy, 4. odbiorcą pozaunijnym i 1. odbiorcą wśród krajów Bilskiego Wschodu" - powiedział Fedko podczas konferencji towarzyszącej polsko-tureckiego forum gospodarczego w Warszawie.

"Z roku na roku te nasze relacje wyglądają coraz lepiej. Żyjemy jednak w turbulentnych czasach. Turcja zmaga się z dewaluacją swoje waluty, z kolei my musimy szukać wyższej wartości dodanej" - dodał Fedko.

Szef turecko-polskiej izby gospodarczej Kemal Guleryuz zapowiedział, że kolejne spotkanie powinno nastąpić w Turcji najprawdopodobniej w maju br.

Według danych PAIH, od 2007 r. przedsiębiorcy z Turcji zrealizowali (jako bezpośrednie inwestycje) w Polsce 14 projektów inwestycyjnych. Wartość tureckich inwestycji w naszym kraju wynosi 112,3 mln USD. W ramach inwestycji utworzono 1 283 miejsc pracy. W tym samym okresie polskie firmy zrealizowały w Turcji projekty inwestycyjne (9 projektów) o łącznej wartości 281,6 mln USD i utworzyli 915 miejsc pracy.

"Rynek turecki jest rynkiem dosyć wymagającym i potrzebna jest duża cierpliwość. W momencie, kiedy mamy już partnera biznesowego, możemy liczyć na współpracę długofalową. Jeżeli chodzi o rynek górniczy w Turcji, to oczekuje się od nas kompleksowej dostawy, od technologii, szkolenia i na usługach serwisowych kończąc" - powiedział wiceprezes Famuru Adam Tamborek podczas konferencji prasowej.

Dyrektor polskiego oddziału tureckiej firmy Gulermak Mustafa Tuncer zwrócił uwagę, że procedura przetargowa w Polsce jest dosyć skomplikowana i spółka z tym się zetknęła podczas inwestycji związanej z budową II linii metra.

"Mamy teraz w Polsce ogromne biuro, z którego koordynujemy projekty w całej Europie krajach nadbałtyckich i nasze biuro w Warszawie koordynuje nawet inwestycje w Kazachstanie. Zatrudniamy bardzo dużo Polaków i jesteśmy zadowoleni z ich pracy" - powiedział Tuncer podczas konferencji.

"W Stambule wybudowaliśmy 50% metra i mamy nadzieję, że również tyle wybudujemy w Polsce" - dodał Tuncer.

Dodał, że Gulermak planuje prace w Anglii i w krajach nadbałtyckich, koordynując inwestycje z warszawskiego biura w Warszawie.

"Staliśmy się jakby polską spółką. Mieliśmy na początku 100 m2 biura powierzchni potem już 1000 m2 i nasza firma cały czas się rozrasta" - podsumował.

Według danych Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT), w 2018 r. polski eksport do Turcji spadł o 13,5% r/r do 2,52 mld euro (co stanowiło 1,14% całości polskiego eksportu) Z kolei import z Turcji zwiększył się o 18,3% r/r do 3,8 mld euro (co stanowi 1,68% polskiego importu).

(ISBnews)