Pure Development chce potroić przychody w br., rozważa emisję obligacji od 2020

ISBNews
20.05.2019 09:04
A A A


Warszawa, 20.05.2019 (ISBnews) - Działająca na podwarszawskim rynku nieruchomości spółka Pure Development planuje w 2019 r. podwoić r/r sprzedaż pod względem liczby lokali mieszkalnych oraz potroić pod względem przychodu ze sprzedaży, poinformował ISBnews członek zarządu Bartłomiej Jędrychowicz. Spółka szacuje, że w latach 2020-2022 może potrzebować ok. 10-15 mln zł finansowania dłużnego, w tym z obligacji, aby przyspieszyć realizację projektów o skali 100 i więcej mieszkań rocznie.

"Plany zakładają, że w tym roku sprzedamy 55 lokali, co wygeneruje ok. 30-40 mln zł przychodu na koniec 2020 r." - powiedział Jędrychowicz w rozmowie z ISBnews.

W 2018 r. spółka sprzedała łącznie 24 lokale mieszkalne w budynku wielorodzinnym oraz 8 lokali mieszkalnych w zabudowie bliźniaczej.

Od września 2018 r. firma jest w trakcie realizacji inwestycji "Osiedle Kilińskiego". Projekt obejmuje sześć budynków dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej o łącznej powierzchni mieszkalnej 1,96 tys. m2. Zakończenie inwestycji planowane jest na IV kwartał 2019 roku. W lutym 2019 r. Pure Development rozpoczął swoją piątą inwestycję deweloperską - "Osiedle Poniatowskiego". Projekt obejmuje 28 budynków dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej tj. łącznie 56 lokali mieszkalnych o łącznej powierzchni 7,3 tys. m2.

Ponadto, grupa Pure Development w III kwartale tego roku planuje rozpocząć budowę Osiedla Parkietowa. "Powstanie ono w prestiżowej części miasta. Kompleks będzie składał się z trzech kameralnych budynków mieszkalnych w zabudowie szeregowej, obejmujących prawdopodobnie pięć lokali mieszkalnych" - tłumaczy członek zarządu.

Grupa Pure Development rozpoczęła działalność w 2015 r., a pierwszą inwestycję zaczęła realizować w 2016 r.

"Branża deweloperska jest o tyle specyficzna, że przychody i zyski pojawiają się dopiero po czasie. Pierwszy istotny przychód w wysokości 8,1 mln zł spółka wykazała dopiero na koniec 2018 r., co pozwoliło cały rok zamknąć na plusie, z wynikiem 0,3 mln zł zysku netto" - powiedział Jędrychowicz.

W I kwartale 2019 r. przychody Pure Development wyniosły 7,7 mln zł, a zysk netto 1,1 mln zł.

W 2018 r. Grupa Pure Development zrealizowała dwie inwestycje deweloperskie.

Pierwszą z nich było "Osiedle Kubusia Puchatka" w Ożarowie Mazowieckim. Projekt obejmował budowę czterech budynków dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej o łącznej powierzchni 1.264 m kw. Realizacja inwestycji rozpoczęła się w lipcu 2017 r., a przekazanie mieszkań nabywcom wraz z pozwoleniem na użytkowanie nastąpiło w III kwartale 2018 r.

Drugą inwestycją był budynek wielorodzinny "Osiedle Szczypy" w Duchnicach w gminie Ożarów Mazowiecki o łącznej powierzchni 1.640,67 m2, obejmujący 24 lokale mieszkalne oraz 30 miejsc w garażu zamkniętym. Realizacja inwestycji była rozpoczęta w sierpniu 2017 r. Spółka zakończyła budowę inwestycji w grudniu 2018 r. Oddanie lokali mieszkalnych do użytkowania nabywcom rozpoczęło się w styczniu 2019 r.

Wobec szybkiego wzrostu wolumenu sprzedaży i planowanych inwestycji, zarząd spółki rozważa pozyskanie kapitału we współpracy z funduszami inwestycyjnymi.

Pierwsze inwestycje grupy były finansowane środkami z kredytu bankowego oraz z kapitałów typu "Business Angel".

"Partnerstwo z funduszami inwestującymi w spółki nieruchomościowe wydaje się natomiast optymalną ścieżką dla finansowania wzrostu spółki w kolejnych latach i powinna być kolejnym źródłem pozyskiwania kapitału, szczególnie, że dostępność kredytów bankowych jest ograniczona i sformalizowana" - wskazał członek zarządu.

Pure Development analizuje różne ścieżki finansowania dalszego wzrostu.

"Spółka jest aktualnie przygotowana do wprowadzania na rynek ok. 100 mieszkań rocznie. Jedynym ograniczeniem jest w chwili obecnej dostępność kapitału. Szacujemy, że w latach 2020-2022 spółka może potrzebować ok. 10-15 mln zł finansowania dłużnego, w tym z obligacji, aby przyspieszyć realizację projektów o skali 100 i więcej mieszkań rocznie" - tłumaczy Jędrychowicz.

Aktualnie spółka koncentruje się na rynku lokalnym - powiecie warszawskim zachodnim.

"Warto podkreślić, iż jest to jeden z nielicznych powiatów podwarszawskich, który posiada duże powierzchnie do zagospodarowania pod budownictwo mieszkaniowe i handlowo-usługowe. Powiat ten stał się najbardziej atrakcyjnym miejscem do osiedlenia się w obrębie aglomeracji warszawskiej, co przekłada się na stały wzrost liczby mieszkańców" - wyjaśnił członek zarządu.

W największym stopniu jest to efekt bliskiego sąsiedztwa Warszawy oraz wygodnego dojazdu trasą S8, dodał.

W kolejnych latach Pure Development myśli o ekspansji na inne rynki krajowe.

"Na pierwszy cel naturalnie będzie wystawiona Warszawa, ale przyglądamy się też możliwościom inwestycyjnym we Wrocławiu, Gdańsku, Katowicach, Łodzi i Poznaniu" - mówi.

Jędrychowicz ocenia, że obecny moment rozwoju Polski stwarza interesujący potencjał dla małych firm deweloperskich, szczególnie tych zainteresowanych inwestycjami podmiejskimi.

"Przewiduję, że w kolejnych latach największym zainteresowania będą cieszyć się mikroapartamenty w dużych miastach, mieszkania w centrum dużych aglomeracji oraz budownictwo szeregowe lub w zabudowie bliźniaczej na obrzeżach dużych miast oraz poza nim" - powiedział członek zarządu.

W jego ocenie, trend "ubran sprawl", czyli przenoszenia się mieszkańców dużych miast na ich obrzeża, będzie w Polsce coraz silniejszy.

"Klienci coraz częściej mając do wyboru mieszkanie w centrum aglomeracji o powierzchni 50-60 m kw. decydują się za podobną kwotę nabyć dom pod miastem o pow. 120-150 m kw., z własnym ogródkiem. Patrząc na zachowania konsumentów w krajach wyżej rozwiniętych, spodziewam się, że ten trend w Polsce dopiero się rozkręca" - przewiduje Jędrychowicz.

Spodziewa się on również, że ceny na polskim rynku deweloperskim będą nadal rosły.

"Jeśli chodzi o rynek, na którym my działamy, to prognozuję, że tu wzrost cen będzie szczególnie dynamiczny. W powiecie warszawskim zachodnim średnia cena za dom w zabudowie szeregowej lub bliźniaczej waha się między 500 a 700 tys. zł, podczas gdy podobne domy w okolicach Piaseczna czy Konstancina kosztują 1-1,5 mln zł. Spodziewam się, że w perspektywie 10 lat ceny tego typu nieruchomości w powiecie warszawskim zachodnim 'doskoczą' to tych poziomów" - podsumował członek zarządu Pure Development.

(ISBnews)