Sfinks Polska miał 2,98 mln zł straty netto, 0,47 mln zł zysku EBIT w I kw. 2019

ISBNews
31.05.2019 07:43
A A A


Warszawa, 31.05.2019 (ISBnews) - Sfinks Polska odnotował 2,98 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2019 r. wobec 1,53 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie.

"Pierwszy kwartał 2019 roku to kolejny okres, w którym zmiany prawa znacząco wpływają na prezentowany wynik. W szczególności bardzo duży wpływ miały zmiany przepisów w zakresie międzynarodowych standardów sprawozdawczości finansowej, tzw. przepisów MSSF 16 i MSSF 9, a także ustawa o zakazie handlu w niedzielę, obowiązująca w rozszerzonym zakresie. Jeżeli dodamy wpływ realizacji strategii spółki związany z przekształceniami sieci do modelu franczyzowego, w wyniku którego nie konsolidujemy sprzedaży przekształconych restauracji, gdyż księgujemy jedynie opłaty franczyzowe, to obserwujemy spadek obrotów i wyniku netto przy jednoczesnym gwałtownym wzroście EBITDA oraz sumie bilansowej wyższej o 186 mln zł r/r. Jeżeli jednak spojrzymy na dane oczyszczone z wpływu MSSF 16, to widać, że miniony kwartał pod względem wyniku brutto na sprzedaży czy EBITDA jest na zbliżonym poziomie do ubiegłorocznego, a nawet w przypadku wskaźnika rentowności na sprzedaży notujemy pewien wzrost" - skomentował prezes Sylwester Cacek, cytowany w komunikacie.

Zysk operacyjny wyniósł 0,47 mln zł wobec 0,46 mln zł straty rok wcześniej.

EBITDA grupy w I kw. 2019 r. to 9,13 mln zł (przy 1,74 mln zł w analogicznym okresie roku ubiegłego).

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 39,11 mln zł w I kw. 2019 r. wobec 41,65 mln zł rok wcześniej.

"Należy też zauważyć, że w I kwartale tego roku było aż o 7 niedziel więcej z zakazem handlu w stosunku do I kwartału roku ubiegłego. Mimo to każda sieć osiągnęła wyższą sprzedaż gastronomiczną, tj. uwzględniającą sprzedaż franczyzobiorców, z wyłączeniem Piwiarni, niż w porównywalnym okresie roku ubiegłego, co w tym kontekście uznaję za satysfakcjonujące osiągnięcie" - skomentował prezes Sfinksa.

"Dane operacyjne pokazują, że działania, które podjęliśmy w drugiej połowie 2016 roku, by dostosować się do coraz trudniejszej sytuacji na rynku pracy oraz działania późniejsze, związane z zakazem handlu, okazały się skuteczne. Nasze dalsze plany to przede wszystkim konsekwentna realizacja strategii, a w efekcie rozwój sieci, wzrost sprzedaży i znaczna poprawa porównywalnych wyników" - podsumował.

W okresie od stycznia do marca 2019 r. w grupie Sfinks przybyło pięć lokali, w tym trzy Fabryki Pizzy (w Skierniewicach, Katowicach i w Warszawie), a także nowy Sphinx w centrum Warszawy oraz Piwiarnia Warki w Krakowie. Tuż po zakończeniu I kwartału - na początku kwietnia br. - Sfinks przejął prawa do marek Meta Seta Galareta i Meta Disco oraz trzy lokale działające pod tymi szyldami.

W ujęciu jednostkowym strata netto w I kw. 2019 r. wyniosła 2,91 mln zł wobec 1,37 mln zł straty rok wcześniej.

Jednostkowy zysk brutto na sprzedaży liczony bez uwzględnienia MSSF 16 to 4,83 mln zł w I kw. 2019 r. w porównaniu z 4,9 mln zł rok wcześniej. Z kolei EBITDA obliczona bez wpływu zasad MSSF 16 wyniosłaby w I kw. 2019 r. 1,62 mln zł wobec 1,80 mln zł w analogicznym kwartale 2018 r., podano także.

Pod względem wielkości sprzedaży oraz liczby restauracji, Sphinx jest największą w Polsce siecią typu casual dining. Sfinks Polska jest jednocześnie trzecią pod względem przychodów firmą gastronomiczną w Polsce. Spółka jest notowana na GPW od 2006 r.

(ISBnews)