PIH apeluje o konsultacje społeczne ws. opłat od napojów słodzonych i 'małpek'

ISBNews
11.02.2020 12:48
A A A


Warszawa, 11.02.2020 (ISBnews) - Polska Izba Handlu (PIH) apeluje o konsultacje publiczne w sprawie opłat od napojów słodzonych i napojów alkoholowych w małych pojemnościach, podał PIH. Wśród uwag instytucji dot. projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów znalazły się m.in. niejasności w kwestii naliczania opłat dot. napojów słodzonych oraz alkoholowych w małych pojemnościach, problemy definicyjne, ryzyko nieszczelności proponowanych przepisów oraz zarzut tworzenia nowych skomplikowanych zobowiązań zamiast wykorzystania istniejących mechanizmów.

"Projekt ustawy dotyczącej tzw. podatku cukrowego został zaprezentowany 20 grudnia 2019 roku przez Ministerstwo Zdrowia. Zgodnie z proponowaną treścią przepisów, nałożone mają zostać dodatkowe opłaty dotyczące alkoholu w opakowaniach do 300 ml (tzw. małpki) oraz napojów słodzonych. Projekt ustawy ma również wprowadzać m.in. szereg nowych obowiązków informacyjnych i sprawozdawczych. 4 lutego 2020 roku Rada Ministrów przyjęła piątą już wersję projektu ustawy (po czym w ekspresowym tempie projekt został wniesiony do Sejmu i nadany mu został numer druku), której przepisy rodzą wątpliwości co do tego, kto i kiedy ponosi wyznaczane opłaty. Przykładowo, w przypadku 'małpek' posłużono się niezdefiniowanym pojęciem 'zaopatrywania', które stwarza problem w zakresie ustalenia momentu powstania obowiązku zapłaty od kupionej partii produktów. W przypadku napojów słodzonych nie ma możliwości jednoznacznego ustalenia, co jest 'dodatkiem' do napoju słodzonego. Te i inne nieścisłości sprawiają, że regulacje zawarte w projekcie ustawy są niewykonalne, co bezpośrednio wpłynie na ściągalność opłaty i szczelność całego systemu" - czytamy w komunikacie.  

Ponadto PIH zwraca uwagę, że niezależnie od powyższych punktów tak głębokie zmiany na rynku wymagają odpowiedniego przystosowania się przedsiębiorców, w związku z czym postuluje wprowadzenie do projektu ustawy odpowiednio długiego vacatio legis.

"Postulujemy odsunięcie wejścia w życie zapisów projektu ustawy co najmniej do 1 stycznia 2021 roku. Rok kalendarzowy to bowiem naturalny cykl rozliczeń oraz realizacji obowiązków sprawozdawczych i informacyjnych dla branży handlowej. Dzięki uwzględnieniu vacatio legis przedsiębiorcy zyskają czas niezbędny do dostosowania prowadzonej działalności do nowych regulacji. Podkreślamy, że szczególnie najmniejsi polscy przedsiębiorcy będą mieli trudność z wdrożeniem nowych obowiązków oraz przystosowaniem się do prawidłowego naliczenia opłat. Tak szybkie wprowadzanie tak daleko idących przepisów stoi w sprzeczności z Konstytucją Biznesu" - powiedział prezes PIH Waldemar Nowakowski, cytowany w materiale.

Polska Izba Handlu podkreśla konieczność zapoznania się z nową wersją projektu ustawy przez partnerów społecznych w sposób podobny do zastosowanego podczas prezentacji pierwszej wersji projektu ustawy. Przepisy zawarte w najnowszej wersji projektu zasadniczo różnią się bowiem od pierwotnych założeń. Podczas prezentacji pierwszej wersji projektu ustawy na etapie rządowym przeprowadzone były konsultacje publiczne, podano również.

"Jako branża konfrontujemy się już z piątą wersją ustawy, fundamentalnie różniącą się od pierwotnego projektu, który był przedmiotem konsultacji publicznych przeprowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia na początku stycznia. Apelujemy zatem o możliwość odniesienia się do projektu przyjętego przez Radę Ministrów na etapie parlamentarnym" - dodał Nowakowski.

PIH zaznacza, że Ministerstwo Zdrowia nie odniosło się szczegółowo do uwag zgłoszonych w toku konsultacji, których termin był zbyt krótki, aby zapewnić ich rzetelny przebieg. Na niewystarczające konsultacje społeczne projektu ustawy zwrócił w ostatnim czasie także uwagę Rzecznik MŚP.  

Wątpliwości budzą także przepisy zawarte w projekcie ustawy, które potencjalnie mogą prowadzić do nierównego traktowania uczestników rynku. Polscy detaliści zaopatrujący się od podmiotów hurtowych mogą znaleźć się w bardzo niekorzystnej sytuacji wobec wielkich sieci detalicznych, które mając krótszy łańcuch dostaw, będą w mniejszym stopniu obciążone dodatkowymi opłatami, lub zaopatrując się za granicą z pominięciem polskich producentów objętych regulacjami, będą mogły optymalizować koszt dodatkowych opłat zawartych w cenie sprzedawanych przez nie produktów, wskazano również.

Zdaniem Polskiej Izby Handlu, zarówno mechanizm opłaty, jak i sposób jej wprowadzania może odnieść skutek odwrotny od oczekiwanego prozdrowotnego efektu. Ulokowanie obciążeń finansowych na kolejnych etapach łańcucha dystrybucji, z dala od jego początku, czyli producenta, zwiększa ryzyko nieszczelności systemu i może zwiększyć szarą strefę w obrocie towarami objętymi projektowanymi opłatami.

"Środowiska reprezentowane przez Polską Izbę Handlu w pełni popierają deklarowaną przez Ministerstwo Zdrowia intencję przeciwdziałania problemowi otyłości. Uważamy jednak, że przepisy w proponowanym kształcie tylko stworzą szarą strefę i w rezultacie ustawa nie spełni swoich założeń w kwestii pozyskania finansowania na cele zdrowotne, a jedynie negatywnie wpłynie na kondycję w szczególności mniejszych polskich przedsiębiorstw. Pełną wiedzę na temat składu oferowanego produktu posiada producent, dlatego to on jest naturalnie predestynowany do najskuteczniejszego wywiązania się z nakładanego przez ustawodawcę obowiązku" - podsumował prezes PIH.

(ISBnews)