Prezes Skarbiec TFI: Skala pakietu pomocy w Polsce podobna jak w innych krajach

ISBNews
18.03.2020 16:56
A A A


Warszawa, 18.03.2020 (ISBnews) - Wartość pomocy zadeklarowanej przez rząd w ramach ogłoszonej dziś tarczy antykryzysowej w Polsce jest podobna do pakietów przyjętych przez inne kraje, a jej skuteczność będzie zależała od rozwoju pandemii koronawirusa, ocenia w rozmowie z ISBnews prezes Skarbiec TFI Anna Milewska. Według niej, w pakiecie i generalnie w komunikacji władz, dotyczącej obecnej sytuacji, zabrakło zapewnienia o stabilności i bezpieczeństwie rynku kapitałowego.

"Dobrze, że taki pakiet jest, natomiast nie ma znaczenia, czy dzisiaj jest to 212 mld zł, czy byłoby to 300 mld zł. Bo odpowiedź na pytanie, czy ta pomoc jest wystarczająca jest taka sama, jak w przypadku pytania o to, kiedy uda się opanować epidemię. Na to nie ma dobrej odpowiedzi. Wszystkie prognozy rynkowe nie mają żadnych solidnych podstaw - muszę to podkreślić jako odpowiedzialny menadżer. Jeżeli popatrzymy, jaką pomoc przewidują inne kraje europejskie, to wsparcie zaproponowane dzisiaj w Polsce jest mniej więcej na podobnym poziomie" - powiedziała Milewska w rozmowie z ISBnews.

Według niej, sama zadeklarowana kwota ma mniejsze znaczenie niż przekonanie się, jak mocno zostały naruszone łańcuchy dostaw oraz na ile konsekwencje braku realizacji usług odbiją się na sytuacji przedsiębiorstw z najbardziej zagrożonych branż.

"Skoro mamy 212 mld zł przeznaczonych na pomoc, to może wykorzystajmy część tej kwoty, żeby w ogóle zwolnić przedsiębiorstwa z płacenia składek na ZUS - niech te zobowiązania pokryje państwo, np. przez 4 czy 6 miesięcy. Ale jeśli dana firma za dwa lata wróci do dobrej kondycji, będzie musiała te składki oddać. Bo proponowane obecnie 3-miesięczne odroczenia będą powodować kumulację zobowiązań właśnie za 3 miesięce" - zaproponowała prezes Skarbca.

Jej zdaniem, istotna jest także kwestia zdolności kredytowej - choćby tego, czy poręczenie Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) do 80% wartości zobowiązania będzie traktowane jako szczególne zabezpieczenie kredytu dla firmy, która realizuje plan naprawczy, czyli nie ma zdolności kredytowej.

"Czego mi w tym pakiecie i w przekazie zabrakło? Zabrakło jednoznacznego stwierdzenia, że nie tylko rynek i sektor bankowy jest dziś w Polsce bezpieczny z punktu widzenia klientów, z punktu widzenia stabilności. Zabrakło mi dopowiedzenia, że rynek kapitałowy też jako cały rynek ma solidne fundamenty" - powiedziała również Milewska.

"Moim zdaniem, to bardzo istotna informacja nie tylko dla tej części rynku finansowego, jaką jest rynek kapitałowy, ale też dla wszystkich, bo przecież ludzie deponują oszczędności nie tylko w bankach, ale lokują je również w funduszach" - dodała.

Podkreśliła, że obecnie wśród części inwestorów pojawiają się silne emocje i zdarza się, iż górują one nad rozsądkiem.

W jej ocenie, wygasanie pandemii może nastąpić w czerwcu, ale sytuacja może ulec zmianie, ponieważ cały czas świat medyczny wypracowuje schemat lekowy, czyli bada, jaka kombinacja leków jest podawana pacjentom.

"Im więcej tych prób, tym wiedza jest większa, w oczekiwaniu na szczepionkę bądź jeden skuteczny lek. Mamy więc przed sobą kwiecień i maj; powinniśmy się zachować karnie i po prostu zostać w domu" - powiedziała Milewska.

Poinformowała także, że w Skarbcu od poniedziałku 95% załogi pracuje zdalnie. Na terenie biura przebywa kilka osób, które zapewniają ciągłość działania.

"Pracujemy normalnie, ale zdalnie. Chciałabym bardzo podkreślić, że jeżeli chodzi o załogę Skarbca, to są bardzo odpowiedzialni ludzie - wszystkie procesy są realizowane. Poprosiliśmy klientów o korzystanie z narzędzi zdalnych i czekamy na rozwój sytuacji" - zapewniła prezes.

W jej ocenie, obecna niespokojna sytuacja nie jest dobrym momentem na zmianę strategii inwestycyjnych funduszy.

"To nie jest czas na to, żeby poddawać się emocjom. Strategie inwestycyjne naszych funduszy dawały bardzo dobre stopy zwrotu w normalnych warunkach. W sytuacji nienormalnej jesteśmy od dwóch tygodni, ale ona wynika po prostu z naszych zachowań, z decyzji osób, które inwestują. Mogę powiedzieć, że np. jeden z naszych funduszy - Market Neutral - przyniósł w ostatnich tygodniach bardzo dobre wyniki. Mamy dobrą kadrę zarządzającą i nie zamierzamy w tej chwili dokonywać zmian w strategiach inwestycyjnych" - stwierdziła.

"Rynek w ostatnich dniach również zweryfikował efekty pracy całego zespołu Skarbiec TFI. Michał Stalmach, zarządzający funduszami akcji po raz drugi otrzymał nagrodę Alfę od Analiz Online, dostaliśmy także wyróżnienie dla funduszu konserwatywnego oraz dla samego TFI - to powinno naszym obecnym i potencjalnym klientom dać doskonałą podstawę do tego, by uznali, że pracują z instytucją wiarygodną i przewidywalną" - podsumowała Milewska.

W obecnej sytuacji szczególnego znaczenia nabierają wyróżnienia i nagrody jako "obecnie najważniejsze sygnały dla naszych klientów", dodała.

Skarbiec Holding jest grupą, której przedmiotem działalności jest zarządzanie funduszami inwestycyjnymi (fundusze inwestycyjne otwarte, specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte, fundusze inwestycyjne zamknięte) oraz usługi zarządzania portfelami instrumentów finansowych na zlecenie. Skarbiec Holding S.A. jest jedynym akcjonariuszem Skarbiec TFI S.A., które powstało w 1997 roku jako piąte towarzystwo funduszy inwestycyjnych w Polsce i jest jednym z największych towarzystw niezależnych od jakiejkolwiek grupy bankowo-finansowej w Polsce.

Tomasz Oljasz

(ISBnews)