S&P: PKB Polski spadnie o 2% w 2020 r., a następnie wzrośnie o 4,8% w 2021 r.

ISBNews
11.04.2020 08:47
A A A


Warszawa, 11.04.2020 (ISBnews) - S&P Global Ratings spodziewa się spadku PKB Polski o 2% w tym roku, a następnie odbicia o 4,8% w następnym roku. W latach 2022-2023 PKB Polski będzie rósł - według agencji - odpowiednio o 2,7% i 2,5%.

Ze względu na pandemię koronawirusa, S&P spodziewa się w tym roku globalnej recesji, ze spadkiem PKB na poziomie 0,4%, zaś w strefie euro i w Wielkiej Brytanii - po 2%, wskazało S&P.

"Samo to sprawia, że perspektywy Polski na 2020 rok są wyzwaniem. Oprócz trudnego otoczenia zewnętrznego, także popyt krajowy poważnie ucierpi z powodu przyjętych przez rząd środków mających na celu powstrzymanie COVID-19. Choć Polska odnotowała dotychczas stosunkowo niską liczbę potwierdzonych przypadków, władze zacieśniają restrykcje dotyczące kontaktów międzyludzkich. Kraj objęty jest niemal całkowitym lockdownem, a niemal cała działalność gospodarcza - poza sprawami niezbędnymi do życia codziennego - została ograniczona lub zawieszona" - czytamy w komunikacie.

"W rezultacie obniżyliśmy nasze prognozy wzrostu i obecnie oczekujemy, że PKB Polski skurczy się o co najmniej 2% przy malejącym eksporcie, konsumpcji i inwestycjach. Będzie to pierwszy rok całorocznego spadku PKB od 1992 roku" - czytamy dalej.

Agencja podkreśla, że "gwałtownie zmieniające się otoczenie" utrudnia prognozowanie. Niepewność dotyczy tempa i skali rozprzestrzeniania się koronawirusa, a także skuteczności przeciwdziałania w kraju u za granicą.

"Obecnie zakładamy, że lockdown w strefie euro potrwa sześć tygodni, a pandemia osiągnie szczyt w połowie roku, ale ryzyka dla tej prognozy są 'w dół'" - napisano w materiale.

S&P zaznacza jednocześnie, że spodziewa się, iż polska gospodarka szybko poradzi sobie z szokiem związanym z koronawirusem.

"Po pierwsze, nasze bazowa prognoza zakłada jedynie krótkookresowe napięcia wywołane przez COVID-19. Oczekujemy, że gospodarka światowa i strefy euro zaczną dochodzić do siebie w II połowie 2020 r., z silnym odbiciem w 2021 r. Po drugie, fundamenty makroekonomiczne Polski pozostają mocne: gospodarka jest zdywersyfikowana i konkurencyjna, lewarowanie zewnętrzne i publiczne stosunkowo niskie, a kurs walutowy płynny. Te silne bufory, wraz z wdrażanymi bodźcami w polityce fiskalnej, powinny pozwolić na wzrost PKB Polski o blisko 5% w 2021 r., co oznaczałoby powrót na ścieżkę sprzed COVID-19, ze średniookresowym tempem wzrostu wynoszącym średnio 2,5-2,6%" - czytamy dalej w komunikacie.

S&P prognozuje, że stopa bezrobocia w Polsce wzrośnie w tym roku do 8% z 3,3% w ub.r., zaś w latach 2021-2023 ukształtuje się na poziomie odpowiednio: 5%, 4,5% i 4,5%.

(ISBnews)