PIE rekomenduje promocję turystyki zdrowotnej i liberalizację sektora w Polsce

ISBNews
13.05.2020 11:27
A A A


Warszawa, 13.05.2020 (ISBnews) - Pomimo szeregu znaków zapytania dotyczących przyszłości polskiej branży turystycznej, takich jak termin wznowienia pełnego ruchu wyjazdowego czy stopień odbudowy popytu na usługi po pandemii, można wskazać kilka kluczowych rekomendacji dla branży na okres po epidemii COVID-19. Wśród nich są m.in. większa promocja turystyki sanatoryjnej i uzdrowiskowej w kraju oraz liberalizacja barier wejścia na rynek, poinformowała Paula Kukołowicz z zespołu strategii Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).

"Nasze rekomendacje to rozwój turystyki zdrowotnej i uzdrowiskowej, w której Polska ma szczególne tradycje, liberalizacja barier wejścia na rynek, dotyczących rozpoczynania działalności, wspieranie cyfryzacji turystyki, wzmocnienie promocji usług turystycznych na rynku wewnętrznym i próba zwiększenia efektywności organizacyjnej polskiej turystyki" - powiedziała Kukołowicz podczas wideokonferencji.

W raporcie "Branża turystyczna w Polsce. Obraz sprzed pandemii" eksperci PIE szerzej omawiają swoje postulaty.

Po pierwsze, szansą dla Polski może być szczególna promocja zjawiska istniejącego nad Wisłą, bliżej nieznanego na świecie, tj. turystyki sanatoryjnej i uzdrowiskowej. Według nich, turystyka powinna wspomagać sektor ochrony zdrowia w realizacji jego misji. Jest to szczególnie istotne nie tylko w kontekście zjawiska pandemii, lecz również w kontekście zachodzących procesów starzenia się społeczeństw.

Dlatego obiekty hotelowe powinny oferować coraz szerszy wachlarz ofert dostępnych w obiektach uzdrowiskowych i sanatoryjnych. Elektroniczne systemy diagnostyczne, indywidualna oferta rekreacyjno-sportowa, a także szereg turnusów tematycznych mogą odgrywać znaczącą rolę w definiowaniu sektora na nowo. Kluczowe będzie ukazywanie turystyki sanatoryjnej i uzdrowiskowej jako wykraczające poza tak zwane zjawisko wellness, wymienia PIE.

Po drugie, postulatem PIE jest liberalizacja barier wejścia na rynek. Szereg przepisów reglamentujących możliwość dostarczania usług turystycznych w czasach prosperity nie znajduje uzasadnienia w warunkach powstawania sektora w zasadzie od początku. Ratowanie branży będzie wymagać liberalnego traktowania wszystkich podmiotów, które zechcą funkcjonować w ramach rynku usług turystycznych. Podobnie jak na początku transformacji gospodarczej, Polski będzie konieczna daleko idąca deregulacja.

Trzecia rekomendacja to tzw. "instagramizacja" sektora.

"Tak jak wspominaliśmy w raporcie, w szczególności na rodzimym rynku usług turystycznych borykamy się z problemem niedostatecznego ucyfrowienia branży. To musi się zmienić (i z pewnością zmieni się) jak najszybciej. W związku z tym należy przenieść dużą część aktywności marketingowej do mediów społecznościowych. Już przed epidemią ponad 60% użytkowników serwisu w swoich wyborach dotyczących destynacji turystycznych sugerowało się mediami społecznościowymi. Przy małych nakładach na reklamy kluczowe będzie wykorzystanie tego, że wszyscy w Europie będziemy zaczynać od zera, by zbudować przewagę reklamową" - ocenia Kukołowicz.

Po czwarte - zwiększenie promocji polskich usług turystycznych na rynku wewnętrznym. PIE wskazuje, że polska branża turystyczna, ze względu na wprowadzone ograniczenia w przemieszczaniu się i świadczeniu usług będzie odczuwać problemy finansowe przez kolejne miesiące. W okresie tzw. nowej normalności, czyli podczas obowiązujących obostrzeń dotyczących poruszania się, korzystania z usług czy uczestnictwa w imprezach masowych konieczne jest stworzenie mechanizmów wspomagających popyt wewnętrzny. Społeczeństwo dotknięte kryzysem gospodarczym nie będzie chciało wydawać środków na wyjazdy wakacyjne z powodu obaw o przyszłość, ale mechanizmy redystrybucyjne państwa mogą wspomóc proces odbudowy sektora np. za pomocą bonów wakacyjnych.

Wreszcie, powinny nastąpić zmiany w Polskiej Organizacji Turystycznej w kierunku zwiększenia efektywności działania przy tych samych lub zbliżonych środkach. Po zapaści sektora organizacja ta wymaga całkowitej redefinicji, a jej nowy statut, gwarantujący maksymalizację efektywności działania, może w początkowym okresie budzić liczne głosy sprzeciwu w branży. Nowa rola POT przy ograniczonych możliwościach finansowania w okresie kryzysu gospodarczego i finansowego będzie wymuszać znacznie większą efektywność funkcjonowania instytucji niż dotychczas, zakończono w raporcie.

(ISBnews)