PERN może przejść po pandemii na 12-godzinny system pracy w bazach naftowych

ISBNews
13.07.2020 08:51
A A A


Warszawa, 13.07.2020 (ISBnews) - PERN nie wyklucza, że wprowadzony w wyniku pandemii koronawirusa system 12-godzinnych zmian na terenie baz naftowych - bazy paliw pracują w takim systemie od dawna - zostanie utrzymany na stałe, poinformował ISBnews prezes Igor Wasilewski.

"Na terenie baz przeszliśmy z trzech brygad pracujących po 8 godzin, na dwie brygady pracujące po 12 godzin. Takie rozwiązanie jest jednym z elementów prewencji i ograniczania ryzyka potencjalnym zakażeniem koronawirusem wśród pracowników" - powiedział Wasilewski w rozmowie z ISBnews.

Zaznaczył, że nowy system sprawdza się w praktyce.

"Będziemy chcieli porozumieć się z partnerami społecznymi, żeby to rozwiązanie wprowadzić już na stałe, także po zakończeniu pandemii" - dodał.

W przypadku pracowników biurowych w Grupie PERN nadal wykorzystywany jest model pracy zdalnej, spółka planuje w najbliższym czasie powrót poszczególnych pionów do pracy w biurze, jednak na razie na zasadzie rotacyjnej, stopniowej i przy uważnym obserwowaniu sytuacji epidemiologicznej.

"Z uwagi na fakt, że mamy główne biura w dwóch lokalizacjach, w Płocku i w Warszawie, już wcześniej mieliśmy wypracowane zdalne kanały komunikacji, co niewątpliwie nam pomogło. Po tych kilku miesiącach utwierdziliśmy się w przekonaniu, że wiele rzeczy da się załatwić zdalnie, a efektywność pracowników wcale nie spadła" - podkreślił prezes.

Szef PERN zadeklarował także w rozmowie z ISBnews, że do końca 2020 roku chce wypełnić wszystkie zobowiązania podjęte w ramach porozumienia z pracownikami, zawartego przy okazji połączenia PERN z OLPP.

"Uważam, że to uczciwe postawienie sprawy, mimo że związki zawodowe nie zaakceptowały pomysłu wartościowania stanowisk pracy, które miało doprowadzić do zrównania średniego poziomu wynagrodzeń byłych pracowników OLPP i PERN" - podsumował Wasilewski.

PERN to krajowy lider logistyki naftowej i wiodący podmiot w zakresie magazynowania ropy naftowej i paliw płynnych oraz transportu rurociągowego ropy naftowej i paliw. Przychody spółki wyniosły 1,35 mld zł w 2019 roku.

Piotr Apanowicz

(ISBnews)