PEX PharmaSequence: Liczba aptek spadła o 1181 od momentu wprowadzenia 'AdA'

ISBNews
15.07.2020 10:40
A A A


Warszawa, 15.07.2020 (ISBnews) - Liczba aptek ogólnodostępnych w Polsce spadła o 1 181 placówek od chwili wejścia w życie regulacji "Apteka dla Aptekarza" (AdA) - czyli w ciągu ostatnich trzech lat - i znalazła się na poziomie roku 2012, wynik z danych PEX PharmaSequence, cytowanych przez Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET. Dziś aptek jest 12 384.

W połowie 2017 roku w życie weszła nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne, popularnie zwana "Apteką dla Aptekarza". W myśl nowych przepisów nową aptekę może założyć tylko osoba będąca farmaceutą oraz spółka jawna lub partnerska farmaceutów. Ustawa wprowadziła także restrykcyjne regulacje geograficzno-demograficzne, dotyczące powstawania nowych aptek - placówka musi przypadać na co najmniej 3 tys. mieszkańców i znajdować się co najmniej 500 metrów od już istniejącej. Takie obwarowania spowodowały, że nowych aptek nie ma kto ani gdzie otwierać. Spadkową tendencję potwierdzają analizy PEX PharmaSequence. Bilans to średnio o 50 otwieranych aptek mniej miesięcznie, podano.

"Liczba otwarć po wejściu w życie AdA spadła ze średnio 100-110 do 15-20 miesięcznie. Jednocześnie liczba zamknięć pozostała na średnim poziomie sprzed AdA, czyli ok. 70 placówek miesięcznie" - powiedział prezes ZPA PharmaNET Marcin Piskorski, cytowany w komunikacie.

Po ponad trzech latach funkcjonowania regulacji AdA wyraźnie widać, że nie został zrealizowany żaden z celów prezentowanych w uzasadnieniu ustawy. Jednym z nich było np. ukrócenie procederu nielegalnego wywozu leków z Polski. Tymczasem AdA okazała się nie mieć z tą walką żadnego związku, o czym świadczy konieczność wprowadzania kolejnych nowelizacji prawa farmaceutycznego oraz doniesienia mediów dotyczące likwidacji mafii lekowych, podkreślono.

Według PharmaNET, od początku nieprawdziwy był także przytaczany przez zwolenników regulacji argument o monopolizacji rynku aptecznego przez sieci lub duże międzynarodowe koncerny. Tymczasem sieci apteczne to dziś (według stanu na koniec maja 2020 r.) 353 podmioty, głównie małe i średnie polskie firmy. To samo dotyczy celu w postaci repolonizacji aptek. W posiadaniu podmiotów krajowych jest ponad 93% ogólnej liczny aptek w Polsce, a sieci z udziałem kapitału zagranicznego działa w Polsce pięć.

"Nie ulega jednak wątpliwości, że AdA wywróciła do góry nogami polski rynek apteczny. Z typowego europejskiego systemu otwartego (według raportu UOKiK z 2015 r.) zmieniła go w jeden z najostrzejszych w Europie systemów zamkniętych, w którym łącznie obowiązują restrykcyjne ograniczenia właścicielskie, ilościowe (w tym regulacja '1%'), geograficzne i demograficzne oraz bezwzględny zakaz reklamy aptek i punktów aptecznych (który w praktyce administracyjnej i sądowej przerodził się w zakaz informowania pacjentów o działalności aptek i farmaceutów, co nie ma precedensu w żadnym kraju UE)!" - podsumowano.

(ISBnews)