CCC: Najpierw budowa sieci na Zachodzie, następnie 'odpowiedni' marketing

ISBNews
16.06.2015 08:46
A A A

Warszawa, 16.06.2015 (ISBnews) - CCC buduje na razie swoją sieć na rynkach niemieckojęzycznych bez nakładów marketingowych, ale gdy osiągnie ona odpowiednią skalę, wtedy firma zastosuje "odpowiednie działania" i ocenia, że osiągnięcie rentowności na tych rynkach to kwestia roku do dwóch lat, poinformował wiceprezes ds. finansowych CCC Piotr Nowjalis.

"Rynki niemieckojęzyczne są dla nas bardzo ważną częścią biznesu, z kilku powodów. Po pierwsze, to bliskość geograficzna. Po drugie zaś, klient nie dokonuje tam wyboru na podstawie znajomości marek czy preferencji indywidualnych, ale na podstawie ceny. I my z naszą ofertą, szczególnie butów skórzanych produkowanych w Polkowicach jesteśmy w stanie konkurować z niemieckimi czy austriackimi detalistami" - powiedział Nowjalis w rozmowie z ISBnews.

Dodał, że dotychczas firma zbudowała sieć sprzedaży składającą się z 34 sklepów w Niemczech i 23 w Austrii.

"Jest to dla nas, po Europie Środkowej, strategiczny kierunek rozwoju. Na razie nie są one rentowne, ale dopiero budujemy sieć bez nakładów marketingowych. Gdy osiągnie ona odpowiednią skalę, zastosujemy odpowiednie działania. Rynek niemiecki to 12 mld euro, podczas gdy polski to 2 mld euro, przy tylko 2-krotnie mniejszej liczbie konsumentów. Zważywszy na nasze przewagi konkurencyjne i percepcję na niedrogie sieci dyskontowe, jesteśmy skazani na sukces, a osiągnięcie rentowności to kwestia roku - dwóch" - dodał wiceprezes ds. finansowych CCC.

Przypomniał on, że w strategii ogłoszonej w sierpniu 2012 r. CCC zapowiedziało budowę silnej pozycji nie tylko w Polsce, ale także w Europie Środkowej.

"W ciągu 3 lat postanowiliśmy zbudować silna pozycję w Czechach, Słowacji i na Węgrzech planując w ciągu 3 lat otworzyć ok. 80% nowej powierzchni handlowej, podwoić przychody, zachowując przy tym dotychczasową rentowność. Akcjonariusze zareagowali dużą dawką euforii, która okazała się uzasadniona. Dzisiaj, po 3 latach, przychody spółki realizowane w Polsce to tylko 65% całości, podczas, gdy do roku 2011 było to 96%, a reszta to był rynek czeski" - wskazał Nowjalis.

Wzrost wyceny spółki w ciągu 11 lat o ok. 1900% uzasadnił dostarczaniem dobrych wyników finansowych, wysokiej rentowności i bardzo dobrej rentowności kapitałów własnych oraz jednoczesnym braku negatywnych zaskoczeń.

"Inwestorzy wierzą w naszą strategię, szczególnie rozwoju w Europie Środkowej. Na razie nie ma takiej wiary w Niemcy i Austrię, ale po uzyskaniu tam rentowności to się zmieni. Wówczas kolejnymi rynkami będą kraje Beneluksu, Dania, Szwecja i Wielka Brytania poza Londynem. W tych krajach mają przeważnie paskudną pogodę, a my 2/3 sprzedaży realizujemy w okresie jesienno-zimowym. Po drugie klienci nie są przywiązani do marek, ale do ceny" - wskazał wiceprezes CCC.

Grupa CCC jest liderem polskiego rynku sprzedaży detalicznej obuwia i jednym z największych jego producentów w Polsce. Spółka jest notowana na warszawskiej giełdzie od 2004 roku. Skonsolidowane przychody w 2014 r. przekroczyły 2 mld zł.

Lesław Kretowicz

(ISBnews)