EIM: 64% Polaków chce odejścia od energetyki opartej na węglu

ISBNews
27.11.2019 11:22
A A A

Warszawa, 27.11.2019 (ISBnews) - Odejścia od energetyki opartej na węglu chce 64% respondentów, wynika z badania SW Research, przeprowadzonego na zlecenie Europejskiego Instytutu Miedzi (EIM).

"Odsetek odpowiedzi jest zbliżony w niemalże każdej przebadanej grupie, niezależnie od wieku, płci, dochodów, wykształcenia czy wielkości miejsca zamieszkania. Dekarbonizacja cieszy się największym poparciem wśród osób powyżej 50. roku życia (70%) oraz tych najzamożniejszych, z dochodem przekraczającym 5 tys. zł (72%). Z energii węglowej najchętniej zrezygnowaliby także zamieszkujący małe miasta (do 20 tys. osób) oraz średnie (100-200 tys.) - w każdej z tych grup 69% nie chce węgla. Co ciekawe, preferencje ankietowanych z najniższymi zarobkami (poniżej 1 tys. zł oraz do 2 tys. zł) nie odbiegają od średniej ogólnopolskiej, odpowiednio 66% i 62% opowiada się za dekarbonizacją. Podobnie nastroje panują na wsi (63%)" - czytamy w komunikacie.

Wśród najczęściej wymienianych powodów odejścia od węgla są: wysoki poziom emisji CO2 (64%) oraz negatywny wpływ węgla na jakość powietrza w miastach (61%). Polacy zdają sobie także sprawę, że zanieczyszczenia związane z energią węglową zwiększają ryzyko chorób układu oddechowego i nowotworów (57%), a surowiec ten nie jest ekologiczny (46%). Co trzeci badany uważa również, że tradycyjna energetyka jest bardzo kosztowna.

"W ostatnich latach widzimy znaczny wzrost świadomości ekologicznej polskiego społeczeństwa, będący efektem m.in. kampanii antysmogowych. Dlatego Polaków coraz bardziej interesuje, z czego energia została wyprodukowana i czy nie wpływa to np. na pogorszenie jakości powietrza. Zapominamy jednak przy tym, że transformacja energetyczna jest złożonym procesem, obejmującym nie tylko produkcję, ale także dystrybucję i przesył. Bez względu na to z jakich źródeł będzie pochodzić energia, musi dotrzeć do odbiorcy końcowego, czyli do domu każdego z nas. Tylko modernizując cały system zapewnimy jego bezpieczeństwo, elastyczność i wydajność. Kluczową rolę odegra tutaj miedź, która dzięki swoim unikalnym właściwościom minimalizuje straty energii w trakcie dystrybucji i przesyłu energii oraz daje większe możliwości w obszarze jej magazynowania" - skomentował prezes EIM Michał Ramczykowski, cytowany w komunikacie.

Badanie pokazało też, że 13% osób twierdzi, że powinniśmy zostać przy tradycyjnym sposobie wytwarzania energii. Ich zdaniem, odejście od węgla narazi wiele osób na likwidację ich miejsc pracy (52%), zaszkodzi polskiej gospodarce (49%) oraz grozi utratą niezależności energetycznej naszego kraju (44%). Ponad 40% badanych w tej grupie obawia się też podwyżek cen prądu. Jedna trzecia przeciwników dekarbonizacji uważa, że Polski nie stać na przeprowadzenie transformacji energetycznej, a 16% uznaje odnawialne źródła energii za nieopłacalne.

"Warto zauważyć, że oprócz zwolenników i przeciwników dekarbonizacji mamy także trzecią, bardzo liczną grupę osób niezdecydowanych. Wciąż aż 23% Polaków nie wie, czy powinniśmy odrzucić węgiel czy nie. Oznacza to, że w dyskursie publicznym ten temat nie został jeszcze wystarczająco głęboko omówiony i pozostaje szeroka przestrzeń do działań edukacyjnych. Powinniśmy rzetelnie informować społeczeństwo o zaletach, wadach i kosztach poszczególnych modeli energetycznych oraz ich wpływie na naszą przyszłość" - dodał Ramczykowski

EIM podkreślił też, że sama dekarbonizacja nie uczyni polskiej energetyki ekologiczną. Równie ważna jak porzucenie węgla i wybór nowego źródła energii będzie budowa nowoczesnych magazynów energii oraz odpowiedniej sieci dystrybucyjnej i przesyłowej.

Badanie "Dekarbonizacja" zostało zrealizowane przez agencję SW Research na zlecenie Europejskiego Instytutu Miedzi, w dniach 29.10-31.10.2019 na reprezentatywnej próbie 1 027 Polaków powyżej 18 lat. Badanie przeprowadzono metodą wywiadów online (CAWI) na panelu internetowym SW Panel.

(ISBnews)