Ember/ CAN: Beneficjenci Funduszu Transformacji nie planują odejść od węgla

ISBNews
09.09.2020 08:25
A A A

Warszawa, 09.09.2020 (ISBnews) - Z krajowych planów na rzecz energii i klimatu (NECP) wynika, że 11 z 18 państw członkowskich UE, których energetyka opiera się na węglu, nie planuje odejść od niego do 2030 r., wynika z raportu "Just Transition or Just Talk - 2020", opublikowanego przez Ember i Climate Action Network (CAN) Europe.

Odejścia od węgla do 2030 r. nie zakładają w swoim planach: Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Niemcy, Polska, Rumunia i Słowenia. Zamierzają jedynie ograniczyć spalanie tego surowca o 42%, zaznaczono w raporcie. 52 GW elektrowni węglowych ma dalej działać po 2030 r. Blisko 90% z nich jest zlokalizowanych w Czechach, Niemczech i Polsce.

Z kolei Grecja, Węgry, Irlandia i Włochy planują wprawdzie rezygnację z węgla do 2030 r., ale w zamian zakładają znaczny wzrost spalania gazu ziemnego.

Działania na rzecz wycofania się z węgla do 2030 r. bez jednoczesnego wzrostu spalania gazu ziemnego podjęły - jak wynika z raportu - Dania, Finlandia, Francja, Holandia, Portugalia, Słowacja i Hiszpania.

"Większość krajów węglowych UE nie jest gotowa na sprawiedliwą transformację. Nie mają żadnych planów rezygnacji z węgla do 2030 r. - albo planują zastąpić węgiel gazem ziemnym, a to dla Unii kolejna ślepa uliczka i groźba niedotrzymania zobowiązań z Paryża. Najwyższy czas wesprzeć regiony węglowe w krajach, które naprawdę wdrożyły szybką transformację energetyczną. Niestety wygląda jednak na to, że Fundusz Sprawiedliwej Transformacji wynagrodzi bezczynność, a nie prawdziwe ambicje klimatyczne" - powiedział szef europejskiego programu Ember Charles Moore, cytowany w komunikacie poświęconym raportowi.

Zdaniem koordynatorki ds. polityki węglowej w CAN Europe Elif Gündüzyeli, Fundusz Sprawiedliwej Transformacji - jeden z pierwszych elementów Europejskiego Zielonego Ładu - powinien działać zgodnie ze swoją nazwą i "wspierać prawdziwą transformację".

"Jeśli Unia chce faktycznie pokazać, że ma zamiar przestrzegać porozumienia paryskiego, po 2030 r. nie powinna działać żadna elektrownia węglowa. Transformacja oznacza zmianę na czystą, odnawialną energię - a nie gaz ziemny. Regiony górnicze potrzebują prawdziwej szansy na przyszłość i inwestycji w nową gospodarkę, a nie dalszego siedzenia w okopach zależności od paliw kopalnych" - podkreśliła Gündüzyeli.

Aby wesprzeć te regiony UE, które najbardziej dotknie przestawienie gospodarki na niskoemisyjne tory, Komisja Europejska zaproponowała utworzenie w ramach Europejskiego Zielonego Ładu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

"Jeśli rządy krajowe nie ustalą jasnego horyzontu czasowego dla odejścia od paliw kopalnych, tak naprawdę nie wiadomo, w jaki sposób Fundusz Sprawiedliwej Transformacji miałby skutecznie wesprzeć regiony węglowe w procesie transformacji energetycznej. Aby dotrzymać zobowiązań UE wynikających z porozumienia paryskiego i ograniczyć wzrost temperatur na świecie do 1,5°C wszystkie państwa członkowskie UE muszą zrezygnować z węgla do 2030 r. i zastąpić go czystą elektrycznością - nie zwiększając spalania innych paliw kopalnych, takich jak gaz ziemny" - czytamy w komunikacie.

(ISBnews)