Ruciński: Wyniki PKN Orlen dobrze rokują tworzeniu koncernu multienergetycznego

ISBNews
29.07.2021 16:30
A A A

arszawa, 29.07.2021 (ISBnews) - Poprawa światowej koniunktury oraz silna pozycja na polskim rynku pozwoliły Grupie Orlen wypracować bardzo dobre wyniki finansowe w II kwartale 2021 roku oraz kontynuować budowę koncernu multienergetycznego, ocenił doradca inwestycyjny Adam Ruciński. Jak podkreślił, 50-proc. udział sprzedaży został odnotowany na rynkach zagranicznych. 

"Po analizie opublikowanego sprawozdania finansowego Grupy Orlen za pierwsze półrocze 2021 roku, można powiedzieć, że kolejne kamienie milowe przy budowie koncernu multienergetycznego zostały osiągnięte" - wskazał Ruciński. 

Przychody netto ze sprzedaży wzrosły w II kwartale do 29,4 mld zł z 17 mld zł w analogicznym kwartale roku poprzedniego. Również zysk brutto ze sprzedaży wzrósł do 4,8 mld zł z 2,9 mld zł w II kwartale ubiegłego roku.

Zdaniem Rucińskiego, spadek zysku z działalności operacyjnej do 2,8 mld zł z 4,3 mld zł w roku ubiegłym, wynika z rozliczenia przez spółkę w swoich księgach zysku z tytułu okazjonalnego nabycia Grupy Energa, co znacząco, bo aż o 4 mld zł, poprawiło wtedy jej wynik. Jak podkreśla ekspert, tegoroczną wartość zysku z działalności operacyjnej należy ocenić również bardzo wysoko, a imponujący wzrost wartości nominalnych wykazywanych w skonsolidowanym sprawozdaniu z zysków lub strat i innych całkowitych dochodów Grupy Orlen, potwierdza że budowa koncernu postępuje.

"O tym, że w coraz większym stopniu mamy również do czynienia z podmiotem multienergetycznym świadczy fakt, że sprzedaż dokonywana jest w różnych segmentach działalności, w tym przede wszystkim we flagowym petrochemicznym a także w segmencie energetycznym, który odpowiada już za 40% wartości EBIDTA. Na podkreślenie zasługuje fakt, że działalność segmentów jest rentowna" - dodał Ruciński.

Zaprezentowane wyniki świadczą także o budowie koncernu międzynarodowego - pięćdziesięcioprocentowy udział sprzedaży został odnotowany na rynkach zagranicznych. 

Jak podkreśla ekspert, z pozostałych danych, na które należy zwrócić uwagę wymienić trzeba przeprowadzone w I półroczu inwestycje o wartości ponad 4 mld zł, z planowanego na cały 2021 rok capeksu w wysokości ponad 9 mld zł.

"Co ważne, przy jednoczesnym kontrolowaniu poziomu zadłużenia. Jego obecny poziom mierzony powszechnie uznanym wskaźnikiem: dług netto do EBITDA, wynosi tylko 0,9 przy maksymalnym założonym przez spółkę poziomie 2,5. Przedstawione dane finansowe na pewno nie rozczarowały inwestorów giełdowych" - dodaje Ruciński.

Wczoraj przedstawione zostały wyniki Lotosu, które również pozytywnie zaskoczyły - skonsolidowany oczyszczony wynik EBITDA LIFO wyniósł w drugim kwartale 2021 roku 1 mld zł, a zysk netto grupy sięgnął 1,08 mld zł. Szacunkowe skonsolidowane przychody Grupy Lotos ze sprzedaży w drugim kwartale wyniosły 7,42 mld zł. Jest to więc dobry prognostyk dla utworzenia koncernu multienergetycznego.

(ISBnews)