Największa próba dla producenta odzieży sportowej, jak Igor Klaja z OTCF, przychodzi, gdy jest pandemia i sportowej odzieży prawie nikt nie potrzebuje.
Igor Klaja to twórca spółki OTCF, właściciela marki 4F, czyli znanego w Polsce producenta odzieży i akcesoriów sportowych. Firma ubiera też polskich sportowców, na przykład skoczków narciarskich, i jest sponsorem naszych olimpijczyków.
Ale OTCF to nie tylko 4F. To także marka własna Outhorn, spółka jest też wyłącznym dystrybutorem w Polsce marki Under Armour. Ma sieć internetowych sklepów Sport Style Story.
Klaja mówi o sobie, że jego najmocniejszą cechą jest umiejętność zarządzania zespołem i inspirowanie pracowników, by dawali z siebie wszystko. – Jestem liderem i kryzys związany z pandemią COVID-19 jeszcze umocnił mnie jako lidera. Ale pracownicy firmy to doskonali specjaliści z większą wiedzą ode mnie. Moja rolą jest układanie ich pracy – mówi.
OTCF działa w jednej z branż najbardziej poszkodowanych przez pandemię. Klaja mówi, że rynek zimowej odzieży sportowej dla narciarzy – razem z całą branżą związaną ze sportem zimowym, jest w zastoju. Wzrosty mocno wyhamowały. – Niestety, ten rok będzie dla sportu zimowego stracony. Sytuacja jest trudna w całej Europie – mówi.
By sobie poradzić z kryzysem, firma ograniczyła m.in. wydatki na inwestycje i skupia się nad „optymalizacjami aktualnej sieci sklepów”. – Co będzie dalej, zależy od tego, jak długo potrwa pandemia. I czy przetrwają galerie handlowe. Ale na tle branży mamy dobre wyniki. Jeśli nam się nie uda, to nikomu się nie uda – mówi Klaja.
Zmienią się też wydatki na marketing – gdzie trzeba, są ograniczane lub eliminowane. Choć jednocześnie firma podpisała kontrakt z Robertem Lewandowskim. – To niesamowita osobowość i praca z nim jest ogromnym zaszczytem, podobnie jak z jego żoną Anią, która została naszą twarzą już wcześniej – dodaje twórca OTCF.
Pandemia spowalnia jeszcze jeden plan – by otworzyć sieć kawiarni 4F, w których można będzie zjeść i kupić sportowy asortyment. Jesienią firma otworzyła pierwszy punkt w Warszawie. Jednak z powodu obostrzeń serwować posiłki czy kawę można tylko na wynos. – Otwarcie kolejnych punktów zostało spowolnione, ale wciąż widzimy ogromny potencjał biznesowy tego projektu – mówi Klaja.
OTCF jest obecny w 47 krajach, m.in. w Czechach, na Słowacji, Litwie, Łotwie czy w Rumunii. Rozwija też rynek hurtowy w Rosji i na Ukrainie oraz w Niemczech i Austrii.
Trwa 18. edycja konkursu EY Przedsiębiorca Roku promującego najlepszych przedsiębiorców. W finale rywalizować będzie 15 przedsiębiorców z 12 firm nominowanych w trzech kategoriach: + produkcja i usługi + nowe technologie/innowacyjność oraz + nowy biznes.
Zdobywca tegorocznego tytułu Przedsiębiorcy Roku zostanie ogłoszony podczas gali 4 marca i w czerwcu będzie reprezentował Polskę podczas światowej edycji konkursu w Monte Carlo. Więcej o kandydatach do tytułu Przedsiębiorcy Roku czytaj za tydzień oraz na stronie internetowej: Wyborcza.biz/przedsiebiorcaroku.
Partnerami 18. edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku są: PKO Bank Polski, Polski Fundusz Rozwoju, Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, „Gazeta Wyborcza”, „Puls Biznesu”, ICAN Management Review, TVN 24 BiS.
Partner Gali: Totalizator Sportowy.
Wszystkie komentarze
Jak również osiedlowe łyse pały.
no i jakość w niektórych sportach jest bardzo kiepska. np. rzeczy do biegania, czasem ładne, do niczego się nie nadają - 4F nie ma dostępu do dobrych materiałów.
To było nie na temat, ot, tak mi się przypomniało.
Logo naszył Chińczyk.
subtelne logo to podstawa
"Nigdy nie kupuję ubrań ani dodatków z widocznym logo. Nie będę płacić komuś za to, że będę go reklamować. To absurd" W związku z tym szyjesz własnoręcznie, czy zdzierasz pumeksem? Pamietam też, że białe koszulki w H&M nie mają widocznego logotypu. Przypuszczam, że w Lacoste, Adidasie, nie mówiąc już o Tommy Hilfigerze, na których to ubraniach logo czasem ledwo się mieści, zachwiała się znacznie sprzedaż, skoro nie kupujesz już ich odzieży :D
też mi to przeszło przez głowę. To takie polskie: oczekiwanie, że pracownik da z siebie wszystko. A potem kopnie się go w ****, bo się wypalił i przestał być kreatywny. Nie, nie kupię 4F po takim tekście. Gdyby powiedział: staramy się z naszym zespołem tworzyć zgraną drużynę, która razem przetrwa trudny czas, to ok. Ale tu nie o to chodzi.
Pracownik, żeby go nie zajechać musi pracować na 80% swoich możliwości.
Ogranicza wydatki na marketing.
Coś jeszcze, coś przegapiłem ?
a czy to Twoje zmartwienie, co robi ze swoją firmą? Jak rozumiem, w wywiadzie, powinien w punktach przedstawić konkretnie wszystkie podjęte kroki! :) Wypowiadasz się jak przewodniczący rady nadzorczej :) Póki co, nie zbankrutował, działa, to znaczy robi to, co należy. :)