Od dziś można zgłaszać swoje kandydatury do rywalizacji o tytuł Przedsiębiorcy Roku firmy EY. Konkurs ma promować ludzi biznesu, którzy szczególnie wyróżnili się swoją działalnością, a jego światowy finał odbywa się w Monte Carlo.

Historia konkursu EY Przedsiębiorca Roku sięga 1986 r. Firma organizuje go w blisko 60 państwach. Polska edycja odbywa się od 2003 r. – tegoroczna jest już zatem 20. z kolei. Nominację można zdobyć w trzech kategoriach. Konkurs nie jest dla wszystkich – firmy, z którymi związani są kandydaci, muszą spełniać określone warunki. Ale po kolei.

Trzy kategorie, kilkanaście miejsc

Pierwsza kategoria to produkcja i usługi. Aby być do niej nominowanym, należy wykazać się pięcioletnią działalnością i osiągać przychody ze sprzedaży powyżej 20 mln zł.

Druga z konkursowych rywalizacji przebiega na polu nowych technologii i innowacyjności. Tutaj kandydaci muszą mieć firmę, która działa na rynku powyżej dwóch lat, zajmuje się nowoczesnymi technologiami bądź innym obszarem, w którym wykorzystanie innowacyjnych technologii pozwoliło wyprzedzić na tym polu konkurencję. Przychody firmy powinny być na poziomie powyżej 5 mln zł.

Teoretycznie najmniej wymagań stawianych jest w kategorii nowy biznes. Tutaj liczy się pomysł, a firma, którą zarządza nominowany, powinna prowadzić działalność od dwóch do pięciu lat. Czyli w przypadku tegorocznej edycji chodzi o podmioty, które pojawiły się na rynku najwcześniej w 2017 r., a najpóźniej – w 2020 r. 

Wszystkie przedsiębiorstwa osób nominowanych muszą mieć siedzibę firmy zarejestrowaną w Polsce.

Przedsiębiorcy zgłaszani do konkursu mogą być właścicielami firmy, jej współwłaścicielami lub członkami rodziny właściciela, zarządzającymi firmą istniejącą co najmniej dwa lata. W przypadku firm notowanych na giełdzie kandydat na Przedsiębiorcę Roku powinien być jej założycielem lub członkiem rodziny założyciela, który aktywnie bierze udział w zarządzaniu daną firmą.

700 godzin weryfikacji

Do konkursu można zgłosić się osobiście lub być nominowanym przez osoby trzecie. Aplikacje można nadsyłać do 30 czerwca.

Droga do nagrody łatwa nie jest. Pierwszym etapem jest przegląd przez ekspertów EY pełnych sprawozdań finansowych firm z ostatnich trzech lat lub deklaracji podatkowych za ten sam okres.

Następnie analitycy EY spotkają się z kandydatami, aby poznać historię powstania ich firm oraz sposób ich codziennego funkcjonowania. Ważnym kryterium przy ocenie kandydatur będzie także zaprezentowana przez nich wizja rozwoju.

To najbardziej angażująca część konkursu. W zeszłym roku na tym etapie zaangażowanych było 150 pracowników polskiego oddziału EY, którzy odbyli łącznie ok. 400 godzin spotkań z potencjalnymi nominowanymi. Poprzedziło je 300 godzin analiz nadesłanych zgłoszeń. W efekcie przez sito przeszło 18 przedsiębiorców z 12 firm, którzy ostatecznie znaleźli się w finale konkursu.

Zwycięzcą okazał się Rafał Brzoska, prezes InPostu, który teraz wraz ze zwycięzcami z poprzednich lat zasiądzie w jury oceniającym tegorocznych nominowanych.

Partnerami 20. edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku są: PKO Bank Polski, Polski Fundusz Rozwoju, Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, Wyborcza.biz i Puls Biznesu.

Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Lubię oglądać listy najlepszych przedsiębiorców Polski z lat 90. na Wiki. Potem klikam nazwiska i czytam życiorysy. Około 60% Januszów trafiło do kryminału.
@Pretoriane
i to pokazuje słabość prokuratury i opieszałość sądów. Wciąż daleko do 100%.
już oceniałe(a)ś
0
0