Pan Stanisław ma niepracującą zawodowo żonę i chciał ją zabezpieczyć finansowo na wypadek swojej śmierci. Miał możliwość przystąpienia do ubezpieczenia grupowego w zakładzie pracy. Ucieszyła go niska składka. Choć wynosząca 50 tys. suma ubezpieczenia to kwota, którą jego żona otrzymałaby na wypadek jego śmierci nie stanowiła pełnego zabezpieczenia, gdyż jest to mniej niż jego roczne zarobki. Dlatego zdecydował się na zakup polisy indywidualnej na życie z sumą ubezpieczenia 200 tys. zł. Agent doradził mu także rozszerzenie ochrony na poważne zachorowania, dzięki czemu pan Stanisław może liczyć na świadczenie z polisy także wtedy, gdy zachoruje na takie choroby, jak zawał, udar, czy nowotwór.

Co daje polisa?

Ubezpieczyciele po to sprzedają polisy, żeby wypłacać klientom świadczenia. W samym 2018 r. ubezpieczyciele życiowi wypłacili 21,5 mld zł odszkodowań i świadczeń.

-Polisa na życie to produkt, którego zadaniem jest zabezpieczenie finansowe bliskich w przypadku naszej śmierci lub inwalidztwa oraz nas samych w przypadku gdy zachorujemy, doświadczymy uszczerbku na zdrowiu lub trafimy do szpitala – tłumaczy Katarzyna Mielnicka, Senior Life Protection Advisor w Unum Życie.

Materiał promocyjny partneraMateriał promocyjny partnera Fot. Getty Images

Produkt można dopasować do własnych potrzeb, można powiedzieć - „uszyć na miarę”.

- Aby polisy jak najlepiej chroniły klientów, oferujemy bogaty wachlarz umów dodatkowych o bardzo szerokim zakresie ochrony. Zapewniają one wypłatę pieniędzy w sytuacji pobytu w szpitalu, operacji, wsparcie finansowe i organizacyjne w sytuacji zachorowania na nowotwór lub inną poważną chorobę, czy świadczenie w razie wypadku – mówi Katarzyna Mielnicka.

Ważna pomoc doradcy

Kupując polisę na życie skorzystajmy z pomocy zaufanego profesjonalnego doradcy, który pomoże nam w zrozumieniu, jakiej ochrony naprawdę potrzebujemy.

- Mało prawdopodobne jest, że spotkają nas wszystkie zdarzenia i ryzyka, na które wykupujemy ubezpieczenie. I całe szczęście! Trzeba wiedzieć, że jeśli ubezpieczona osoba poważnie zachoruje, to wypłata zostanie uruchomiona z umowy dotyczącej poważnego zachorowania, a nie z umowy dotyczącej następstw nieszczęśliwych wypadków. Jeśli ubezpieczony ucierpi w wypadku, otrzyma kwotę z umowy dotyczącej NNW, a nie poważnego zachorowania – podkreśla Katarzyna Mielnicka z Unum Życie.

Świadomość tego, co zapewnia nam ochrona, zapewni nam poczucie bezpieczeństwa i pewności, że gdy stanie się coś złego, nie zostaniemy bez pomocy finansowej.

- Dlatego tak ważne jest, aby otwarcie rozmawiać z agentem i dowiedzieć się w jakich sytuacjach ubezpieczenie zadziała a w jakich nie, na jak wysokie świadczenie możemy liczyć w przypadku konkretnych zdarzeń. To pozwoli zdobyć wiedzę, jak dobrać najlepszą ochronę i zabezpieczyć ryzyka wynikające z naszego stanu zdrowia, historii chorób w rodzinie, wykonywanego zawodu czy też posiadanego hobby - radzi Katarzyna Mielnicka.

Czytaj warunki ubezpieczenia

Niezależnie od szczerej rozmowy z doradcą warto przeczytać ogólne warunki ubezpieczenia (OWU), gdzie znajdują się wszystkie informacje o naszym ubezpieczeniu. Dowiemy się tam, kiedy przysługuje nam ochrona, a kiedy nie, jak postępować, gdy dojdzie do zdarzenia objętego ubezpieczeniem, w jaki sposób można zmienić ochronę, jak rozwiązać umowę, czym skutkuje spóźnienie ze składką, czym jest indeksacja oraz jakie dokumenty są wymagane do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela.

Bardzo ważne są zapisy o tym, kiedy zakład ubezpieczeń nie wypłaci świadczenia. Takich przypadków zwykle nie ma wiele. To na przykład sytuacja, gdy ubezpieczony popełni samobójstwo w okresie dwóch lat od zawarcia umowy ubezpieczenia albo gdy poważna choroba czy inwalidztwo nastąpi na skutek próby samobójstwa czy samookaleczenia ubezpieczonego. Przeważnie wyłączenia dotyczą też żołnierzy, którzy zginą albo zostaną ranni podczas działań o charakterze wojennym. Przykre konsekwencje ma również zatajanie lub podanie niezgodnie z prawdą okoliczności, o które ubezpieczyciel pytał przed zawarciem umowy. Jeśli ubezpieczony rozminął się z prawdą, a na skutek tych okoliczności doszło do nieszczęśliwego zdarzenia, to wtedy także nie można liczyć na wypłatę świadczenia.

Materiał promocyjny partneraMateriał promocyjny partnera Fot. Getty Images

Wyłączeń odpowiedzialności zwykle jest niewiele, bo zakładom ubezpieczeń zależy na oferowaniu wartościowych i chroniących w jak najszerszym zakresie produktów, oraz na tym, by móc wypłacać należne świadczenia i tym samym realizować swoją misję.