Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak powstała firma Chemaxpol?

Jako firma możemy poszczycić się trzydziestoletnią historią. Wszystkie urządzenia, które sprzedawaliśmy, nie były ekonomiczne z punktu widzenia zużycia wody. Dlatego właśnie w 2007 roku powstała dzisiejsza spółka Chemaxpol. Na dziś cała nasza produkcja i technologia jest oparta na ekologii.

Na czym Państwo koncentrują obecnie swoje działania?

Obecnie cały świat skupił się na walce z koronawirusem. Wedle wytycznych polskiego Ministerstwa Zdrowia skonstruowaliśmy śluzę sanitarną do dezynfekcji oraz profilaktycznego zabezpieczenia ludzi. Nawiązaliśmy współpracę z producentem środków do dezynfekcji opartych na jonach srebra. Jest on produkowany w Polsce, potwierdzony certyfikatami oraz badaniami. Śluza składa się z trzech zestawów: urządzenie stacji dezynfekcji rąk z funkcją zatrzymania osoby, która tej czynności nie wykonała, kamery termowizyjnej za pomocą której kontrolujemy temperaturę ciała oraz specjalistycznej kabiny do profilaktycznego zabezpieczenia człowieka na dłuższy czas, w szczególności jeśli te osoby się przemieszczają. W ustawieniach możemy zaprogramować maksymalną liczbę osób, jakie mogą znajdować się w pomieszczeniu. Urządzenie liczy osoby wchodzące oraz odejmuje wychodzące, nie pozwalając na nadmierne zatłoczenia wyznaczonej powierzchni. Obecnie jesteśmy w trakcie ważnych rozmów na temat dostaw kabin do Stanów Zjednoczonych i Rosji.

Jak wygląda u Państwa proces produkcji?

Produkcja urządzeń odbywa się w większości na specjalne zlecenia firm. Obsługujemy głównie duże i średnie zakłady produkcji spożywczej. Mamy wyspecjalizowane działy od projektu technologicznego, poprzez dział projektowy, produkcyjny i dział serwisu. Posiadamy również dział innowacji, który gromadzi wiedzę na temat naszych urządzeń, daje nam konkretne wskazówki przy produkcji nowych maszyn. Koncentrujemy działania na dbałości o środowisko naturalne. Podsumowując, pod kątem innowacyjności naszych produktów jesteśmy w Polsce liderem. Można stwierdzić, że dążymy do doskonałości.

Rozmawiała Paulina Jaworska

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.