Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mijający rok dla wielu przedsiębiorstw był niezwykle trudny. Jak podsumowałby Pan 2020 rok w BSG?

Wiadomo, że ostatni okres jest rokiem specyficznym. Jeżeli chodzi o naszą działalność gospodarczą, to można powiedzieć, że po wiosennym zachwianiu wracamy do normalności. Co więcej, w ostatnich miesiącach zapotrzebowanie na nasze produkty wzrosło. Na dowód tego, mogę powiedzieć, że nasza sprzedaż wzrosła o 15%. Pomimo tego, że dla wielu rok 2020 był wyjątkowo pechowy, BSG odnalazło się w nowej rzeczywistości wyjątkowo dobrze. Generalnie my, jako firma możemy uznać ten czas za pozytywny, chociaż jednocześnie bardzo nerwowy. Wcześniej opieraliśmy się na planach całorocznych, obecnie trudno określić je w przedziale dłuższym niż miesiąc. Jest to spowodowane sytuacją surowcową na rynku. Widać, że zapotrzebowanie na polimery poliuretanowe wzrosło dosyć znacząco i producenci surowców podstawowych nie byli przygotowani na taki wzrost popytu. Efektem tego jest brak materiałów, a co za tym idzie podwyżka ich cen o 50 % i więcej.

Jak w związku z tym będzie wyglądała przyszłość firmy?

Pomimo obecnej sytuacji w kraju planujemy dalszy rozwój. Zawsze wychodziłem z założenia, że kolejny rok nie powinien być gorszy niż poprzedni. Posiadamy strategię na przyszły rok i dalsze lata. Stale poszerzamy nasza ofertę, zwiększamy wolumin sprzedaży oraz realizujemy kolejne inwestycje. Jedną z takich inwestycji jest zakup nieruchomości przylegającej do naszej siedziby. Planujemy tam zaprojektować nasze nowe biuro. Znajdzie się tam miejsce zarówno na biuro, halę produkcyjną jak i magazyn. Pozwoli to na zwiększenie mocy produkcyjnych o około 50 % i dostosowanie wolumenu sprzedaży do zapotrzebowania naszych partnerów. Od strony technicznej kładziemy ogromny nacisk na rozbudowę jakościową produktów. Ponadto, rozwijamy nasze laboratorium wewnętrzne, które pozwoli nam utrzymać najwyższą jakość wyrobów.

Niezwykle istotną kwestią są działania proekologiczne. Czy działania BSG również są realizowane z troską o nasze środowisko naturalne?

Główną zaletą naszych produktów jest to, że w sporej części służą one naszym klientom w recyklingu różnego rodzaju odpadów, w tym gumowych czy piankowych. Poliuretan bardzo kompatybilnie współpracuje z tymi materiałami i służy do opracowywania nowych wyrobów w oparciu o te odpady. Coraz częściej zastępujemy surowce petrochemiczne surowcami naturalnymi. Chętnie wykorzystujemy odnawialne źródła energii np. surowce roślinne, które można wprowadzać do naszych wyrobów. Działamy nad ograniczeniem roli rozpuszczalników organicznych, żeby zmniejszyć ich udział. Mamy ścieżkę proekologiczną do naszych wyrobów jak też jednocześnie odpowiadamy na zapotrzebowanie naszych klientów do uzyskiwania wyrobów, które mogą zastąpić naturalny kauczuk czy gumę.

Zostali Państwo laureatem nagrody Made In Poland 2020. Czym dla Pana jest to wyróżnienie?

Jest to docenienie tych wszystkich lat wysiłku i ciężkiej pracy. Pozwoliły one na to, by nasza firma była zauważalna zarówno w kraju, jak i za granicą. Jest to dla nas duża satysfakcja. Mam nadzieję, że to osiągnięcie pozwoli naszym klientom wysnuć wniosek, że współpracują z dobrą i wiarygodną firmą. To jest ten główny aspekt, który cieszy i daję motywację do dalszego rozwoju. Udowadniamy, że polskie produkty w niczym nie ustępują zagranicznym a wręcz przeciwnie są od nich lepsze. Niestety nadal w części polskiego społeczeństwa panuje przeświadczenie, że to co polskie jest gorsze. My znamy wartość i jakość naszych wyrobów. Staramy się je ciągle rozwijać i być konkurencyjni również pod względem ceny. Pomimo tego zdarza się, że nasze produkty nie są dopuszczane do procedury przetargowej ze względu na zapisy promujące zagraniczne wyroby. Jest to tym bardziej bolesne, gdyż dotyczy polskich organizacji i instytucji samorządowych. W listopadzie wkroczyliśmy w 25-lecie firmy. Przez te wszystkie lata udowodniliśmy, że klienci mogą nam ufać i wybierać nasze produkty. Robimy wszystko, co możemy, aby rozwijać się dla dobra naszych obecnych i przyszłych partnerów.

Rozmawiała Dorota Solczak

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.