Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Państwa uczelnia została laureatem nagrody Ekostrateg 2020 przyznawanej przez Radę Kongresową Polskiego Kongresu Przedsiębiorczości. Co dla Państwa oznacza to wyróżnienie?

Nagroda Ekostrateg ma wymiar szczególny. Przyznawana jest przez autorytety naukowe, przedstawicieli administracji rządowej, samorządów oraz – co istotne – praktyków-przedsiębiorców. Jest to szczególnie istotne dla uczelni przygotowującej kadry współpracujące z otoczeniem społeczno-gospodarczym. Przyznanie nagrody zawdzięczamy przede wszystkim przedsiębiorcom i partnerom z obszaru przemysłu, z którymi współpracujemy nie tylko w ramach kształcenia, ale również prowadzimy wspólne działania naukowo – badawcze. Każde wyróżnienie Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu jest dla nas niezwykle ważne i istotne. Potwierdza, że nakreślone i – co ważniejsze – realizowane przez nas programy rozwoju spotykają się z pozytywnym przyjęciem naszych potencjalnych odbiorców, czyli absolwentów szkół średnich oraz instytucji takich jak Polska Agencja Przedsiębiorczości. Aktywność naukowo – badawcza naszych pracowników akademickich spotkała się z konkretnym uznaniem dla naszego Wydawnictwa Naukowego. Zostaliśmy wpisani na ministerialną listę wydawnictw, które otrzymały 80 punktów za publikowanie monografii naukowych.

Kwestia ekologii obecnie jest niezwykle często poruszana, jednak wśród uczelni temat ten nie jest zbyt powszechny. Jak to wygląda u Państwa?

Dążymy do tego, by także kadra naukowa i studenci Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu włączali się w działania służące ochronie środowiska i ekologii, co jest naszym wspólnym wyzwaniem w obecnej sytuacji. Jednym z takich projektów jest wspólne działanie naszej uczelni z Miejskim Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej w Nowym Sączu. Realizujemy je z wsparciem Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014–2020, w ramach działania: Badania i innowacje w przedsiębiorstwach, infrastruktura badawczo – rozwojowa przedsiębiorstw, współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Jednym z założeń tego projektu jest otwarcie laboratorium, które pozwoli Studentom i pracownikom naukowym Instytutu Technicznego PWSZ uczestniczyć w pracach badawczo-rozwojowych wspólnie z pracownikami MPEC. To kontynuacja wieloletniej współpracy uczelni ze spółką i wypełnienie podpisanej w czerwcu 2019 r. umowy o współdziałaniu na płaszczyźnie badawczo-dydaktycznej. Zakres wspólnych działań jest elementem walki o czyste powietrze również w Nowym Sączu.

Rozpoczął Pan w tym roku drugą kadencję jako Rektor PWSZ w Nowym Sączu. Jakie są plany na dalszy rozwój uczelni?

Naszym największym projektem jest rozpoczęta kilka tygodni temu budowa Instytutu Ekonomicznego. Ze względu na zainteresowanie ofertą Instytutu i wzrost liczby studentów musieliśmy zabiegać o własny obiekt, by zapewnić właściwe warunki do nauki. Do nowego obiektu Instytut Ekonomiczny przeprowadzi się pod koniec letniego semestru roku akademickiego 2021/2022. Zabiegamy o dofinansowanie na budowę profesjonalnej komory hiperbarycznej w ramach kierunku Bezpieczeństwo wewnętrzne. Jesteśmy po ocenie formalnej i projekt został zaakceptowany do finansowania. Tak bogata oferta kształcenia na kierunkach praktycznych wymaga ciągłego poszerzania infrastruktury dydaktycznej i bazy laboratoryjnej. W poprzednim roku akademickim Uczelnia przeznaczyła ok. 2 mln złotych na szereg modernizacji sal dydaktycznych i laboratoryjnych. Wybudowaliśmy z własnych środków Monoprofilowe Centrum Symulacji Medycznej wyposażone w niezbędny specjalistyczny sprzęt do podniesienia jakości kształcenia na kierunkach Pielęgniarstwo i Ratownictwo Medyczne. Pewną nowością w programie kształcenia i naszym „oczkiem w głowie” jest bionika w systemach mechatronicznych. Jest to specjalność, z której jest wyjątkowo dumni. Poza krakowską AGH na polskich uczelniach nie ma takiej oferty. Ta dziedzina wiedzy jest związana z badaniem zjawisk w przyrodzie pod kątem ich wykorzystania w rozwiązywaniu problemów technicznych. Oczywiście mam ambicje, by ciągle umacniać i podnosić rangę naszej Alma Mater, a także w odpowiednim czasie móc otworzyć studia doktoranckie. To bardzo trudna, ale wymagająca procedura. Zamierzamy podejść do niej tak, abyśmy w jednej czy dwóch dyscyplinach mogli prowadzić przewody doktorskie.

Rozmawiała Dorota Solczak

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.