Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jakie były początki firmy FAKRO?

Kiedy zaczynaliśmy, w naszym kraju dopiero rodziła się przedsiębiorczość. W tamtym czasie w Polsce i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej oraz w Chinach powstało ponad 30 firm w branży okien dachowych. Do dzisiaj przetrwało niewiele z nich, a jedynie FAKRO dołączyło do globalnej czołówki, osiągając pozycję wicelidera na światowym rynku okien dachowych. Znaleźliśmy się w tym elitarnym gronie prześcigając firmy, które swą działalność zaczęły kilkanaście lat przed nami.

Okna dachowe czy schody strychowe, z którego produktu jest Pan najbardziej dumny?

Okna dachowe to produkt zaawansowany technicznie – nowatorski i chroniony patentami. Natomiast schody strychowe to równie innowacyjny filar naszej działalności. Tutaj również możemy pochwalić się patentami. W produkcji schodów strychowych, gdzie konkurencja jest równa i uczciwa, mamy szansę w najbliższych latach osiągnąć pozycję światowego lidera.

Jakie projekty Państwo realizujecie?

Innowacyjność jest wpisana w nasze DNA. Obecnie mamy opatentowanych lub zgłoszonych do opatentowania 180 nowatorskich rozwiązań, na których powstanie ma wpływ 200 inżynierów i konstruktorów. Unowocześnione produkty, mają to do siebie, że tworzone są w tajemnicy. Nie mogę zdradzić więcej szczegółów.

Czym jest linia INNOVIEW?

Linia INNOVIEW to szeroki wachlarz produktów stolarki pionowej począwszy od ekskluzywnych okien drewniano-aluminiowych, drzwi tarasowych HS, markiz tworzących tzw. linię INNOVIEW, aż po drzwi wejściowe i bramy garażowe nazwane INNOVIEW LINE. Produkty te są wykonane w jednakowej stylistyce i tych samych kolorach, a także cechują się nowoczesnym wzornictwem. Przy zastosowaniu produktów FAKRO tej serii budynek oprócz najwyższej jakości otrzymuje oprawę, która podkreśla jego walory estetyczne

Co wyróżnia Państwa firmę na tle konkurencji?

Dążenie do ciągłego rozwoju, które u nas nie jest tylko zgrabnym sloganem. Wszystkie wypracowane zyski inwestujemy w dalsze udoskonalanie oferty naszej firmy. Dzięki temu możemy zwiększać ekspansję na rynku globalnym. Im większy udział FAKRO na świecie, tym większe korzyści z efektu skali. To pozwala obniżać koszty produktów przy równoczesnym podnoszeniu ich jakości. Tym samym zwiększamy swoją atrakcyjność na rynku. Jako silna rodzima marka z biznesu aortowego, wspieramy mniejsze polskie firmy. Zawsze, gdy to możliwe przy uwzględnieniu jakości i ceny – wybieramy polskich kontrahentów. Reprezentujemy polskich przedsiębiorców w walce o równe prawa konkurowania na arenie międzynarodowej. Czujemy, że to nasz obowiązek w ramach zwiększania poziomu kapitału społecznego, stawiamy na to już od 30 lat. Dzięki temu nasze relacje z architektami, dystrybutorami czy dekarzami są tak dobre. Jesteśmy dumni też z tego, że nasze produkty są wybierane przez klienta indywidualnego, który wie, że ma do czynienia z firmą odpowiedzialną i wiarygodną. Dzięki zaufaniu, jakim nas obdarzyli klienci kupując nasze produkty, mogliśmy zdobyć środki na dalszy rozwój.

Czym jest dla Państwa nominacja do nagrody Made in Poland?

Nagroda Made In Poland ma szczególny wymiar, ponieważ wyróżnia produkty wytworzone w Polsce. To ważne, gdyż wpisuje się w cele założonej przeze mnie Fundacji Pomyśl o Przyszłości, która promuje idee racjonalizmu gospodarczego. Chcemy zwiększyć wiedzę społeczeństwa z zakresu ekonomii obywatelskiej. Musimy być świadomi, że to od naszych wyborów konsumenckich zależy pozycja polskich przedsiębiorców na świecie i poziom zamożności każdego z nas. Pamiętajmy, że kupując produkty zaprojektowane i wytworzone w Polsce, dajemy szansę rozwoju rodzimym firmom, które tworzą nowe miejsca pracy dla specjalistów. To ważne, żeby produkty były także „designed in Poland” – tak jak w przypadku FAKRO.

Jakie mają Państwo plany na przyszłość?

Dalej dostarczać wysokiej jakości, zaawansowane technicznie produkty naszym klientom i zwiększać komfort mieszkania. Nie zamierzamy odpuszczać kwestii dbania o równe szanse konkurowania i rozwijania polskiej gospodarki.

W tym roku obchodzą Państwo 30-lecie, czego mogę Państwu życzyć?

Dalszych sukcesów w procesie wzmacniania pozycji polskich rodzimych firm na rynku globalnym. Tylko wtedy będziemy mogli wyjść z pułapki średniego rozwoju, a nasi pracownicy będą cieszyć się poziomem zarobków jaki jest teraz normą w zamożnych krajach.

Rozmawiał Marek Guzik

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.