Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jaki był poprzedni rok dla Grodziska Mazowieckiego?

– O dziwo dobry. Jesteśmy nastawieni głównie na przemysł, a nie na branżę turystyczno-hotelową. Dlatego też nie odczuliśmy większych problemów w kontekście gospodarczym. Od momentu wybuchu pandemii rozdzieliliśmy pracowników po wielu budynkach, zapewniając im bezpieczne i komfortowe warunki pracy. Jako pierwsi w Polsce, wspólnie ze starostą, zakupiliśmy dla grodziskiego szpitala aparaty do badań diagnostycznych w kierunku COVID-19. Pomogło nam to zminimalizować zakażenia wśród pracowników i zmaksymalizować obsługę mieszkańców. Dostajemy do dziś prośby o pomoc od przedsiębiorców – każdą rozpatrujemy indywidualnie i w miarę możliwości staramy się pomóc rozwiązać problem. Od początku staramy się realizować wszystkie plany i muszę powiedzieć, że udało nam się zakończyć wiele inwestycji, których łączna wartość wyniosła prawie 100 mln zł. Pandemia spowodowała również sytuację, w której ludzie stracili zaufanie do pieniądza, co wywołało pewien masowy wykup ziemi. Słusznie zauważają, że ziemia jest dobrą inwestycją, a jeszcze bardziej cieszy mnie fakt, że bardzo często wybierają naszą Gminę.

Stawy WalczewskiegoStawy Walczewskiego 

Dlaczego Pana zdaniem ludzie powinni wybierać właśnie Grodzisk?

– Jest wiele powodów. Musimy mieć świadomość, że jak w Grodzisku Mazowieckim stanie się na szóstym piętrze – to widać Pałac Kultury. Jesteśmy położeni pomiędzy dwiema autostradami oraz dwoma głównymi szlakami linii kolejowych. Zadbaliśmy również o część rekreacyjną – jesteśmy otoczeni pięknymi lasami, a w samej gminie jest 16 zrewitalizowanych parków. Przez pandemię mam więcej czasu na spacery i muszę przyznać, że okolica Grodziska Mazowieckiego to przepiękne miejsce. Do tego mocno rozwinięty przemysł pozwala na znalezienie pracy w samym mieście. Mamy nowoczesne centrum kultury z kinem, kilka wspaniałych restauracji oraz Stawy Walczewskiego, służące za tereny rekreacyjno-sportowe. Jakiś czas temu jeszcze istniała opinia, że jesteśmy „sypialnią Warszawy”. Aktualnie chyba tylko artyści czy prawnicy muszą podróżować do stolicy w celu zarobkowym. Jako ciekawostkę dodam, że w roku 2019 do Grodziska jedynie samą koleją do pracy przyjeżdżało 3800 osób.

Grodzisk zagłębiem przemysłowo-magazynowanym. Proszę coś więcej o tym powiedzieć.

– Na terenie gminy mamy ponad 17 tys. miejsc pracy, a więc jesteśmy potężnym rynkiem. Dlatego mamy taki problem z COVID-19 – ze względu na ogromną liczbę pracowników mieszkających oraz dojeżdżających do Grodziska. Do największych przedsiębiorców w gminie należą: Danfoss, wprowadzający kolejną inwestycję, dzięki której będzie zatrudniał ponad 1300 osób, Gedeon Richter, zatrudniający ponad 700 osób, czy Frito-Lay od firmy PepsiCo. To ogromne zakłady prosperujące na terenie Grodziska Mazowieckiego, a są przecież i inne.

Jakie są Państwa plany na przyszłość?

– Mimo problemu chorobowego, który dopadł cały świat, nadal zapraszamy inwestorów. Najnowszym jest firma z Kalifornii Florida Insect Control Group LLC, zajmująca się produkcją innowacyjnych, niedrogich i bezpiecznych dla środowiska środków zwalczających insekty. Warto również wspomnieć o Allegro, które instaluje się w Grodzisku Mazowieckim i będzie zatrudniać ponad 1000 osób. Jestem przekonany, że w ciągu 3 lat będziemy mieli w Gminie ponad 20 tys. miejsc pracy. Dlatego w Grodzisku deweloperzy inwestują w mieszkania. W samym centrum na chwilę obecną buduje się ok. 800. Ogromnie cieszy mnie fakt, że po 20 latach starania wreszcie ruszyła budowa obwodnicy o wartości prawie 150 mln zł. To niewątpliwie poprawi komfort życia w Grodzisku Mazowieckim. W tym roku otwieramy pierwszy ratusz w naszym mieście. Jest nowy, bardzo ładny i nowoczesny. W przyszłym roku obchodzimy 500-lecie nadania miastu praw i dokładnie rok wcześniej, a więc 22 lipca, z tej okazji otwieramy oficjalnie budynek. Na chwilę obecną mamy zaplanowane wiele inwestycji o wartości podobnej jak w ubiegłym roku, czyli ok. 100 mln zł. Chcemy rewitalizować i poprawiać okolicę tak, by jeszcze bardziej wzmocnić atrakcyjność gminy Grodzisk Mazowiecki. W przyszłym roku uruchomimy halę widowiskowo-sportową dla ponad 3000 widzów. Bez wątpienia to miejsce stanie się centrum kulturalno-sportowym tej części Mazowsza.

Rozmawiał Wojciech Grabarczyk

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.