Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Rozmowa z Ryszardem Borowskim, Wójtem Gminy Koneck.

Jak Pan się czuje odbierając nagrodę Made in Poland w Berlinie?

Jesteśmy zaszczyceni, że nasze dotychczasowe działania zostały docenione. Ta nagroda jest ukoronowaniem pracy całego zespołu i jestem bardzo dumny, że w ich imieniu mogę odebrać tę nagrodę w tak zaszczytnym gronie. To wielki sukces, że nasz mały Koneck jako jedyna gmina wiejska otrzymała tytuł Made in Poland 2021 właśnie na Kongresie pod tym samym hasłem.

Czy według Pana, takie wydarzenia są potrzebne?

Oczywiście że tak. One między innymi dopingują nas do dalszej pracy i pokazują, że nasza droga, którą wybraliśmy do naszego rozwoju jest właściwa. W życiu jak i w pracy trzeba podążać za najlepszymi – my tak robimy. Obserwujemy i szukamy nowych rozwiązań pod względem technologicznym, ekonomicznym i organizacyjnym. Chętnie rozmawiamy, dzielimy się swoją wiedzą, ale również z pokorą słuchamy rad przedstawicieli innych branż wykorzystując je do rozwoju Konecka.

Jaki jest Pana przepis na sukces?

Ciężka, konsekwentna i rzetelna praca. Trzeba jasno postawić sobie cele, wdrażać nowe pomysły i być zdeterminowanym w działaniu. Osobiście uważam, że w wielu branżach wszystkie innowacyjne pomysły nie zostały zrealizowane, właśnie z braku determinacji. To ona, zaraz obok kreatywnego myślenia, jest kluczowa w osiąganiu szczytów.

Ostatni czas był dość niepewny dla wielu firm, ale również i samorządów. Jak sobie Państwo radzili w tym czasie i jakie są Państwa plany na przyszłość?

Czas pandemii to bardzo trudny czas dla wszystkich – mam nadzieję, że szybko się skończy i jej konsekwencje będą jak najmniejsze. My dość szybko się zorganizowaliśmy i dostosowaliśmy do nowych realiów. Nie możemy czekać bezczynnie, aż to się zakończy. Musimy myśleć o dalszym rozwoju, kolejnych oraz już realizowanych inwestycjach. Nie możemy przespać tego momentu. Mimo, że czas nie jest dla nas łaskawy – my się nie poddajemy i muszę przyznać, że wszystko udaje nam się realizować zgodnie z planem. Od obsługi mieszkańców i pracy dla nich, aż po projekty, które mamy nadzieję zrealizujemy w planowanym czasie. Naszym oczkiem w głowie jest budowa publicznej szkoły muzycznej I stopnia w Konecku wraz z salą koncertową. Mamy nadzieję, że pod koniec roku rozpocznie się proces realizacji tej inwestycji. Warto wspomnieć o przebudowie pomieszczeń po gimnazjum na potrzeby gminnego ośrodka kultury w Konecku. Jestem przekonany, że oprócz woli przetrwania, bardzo ważna jest inwestycja w kulturę. Wszak to nas wyróżnia jako ludzi. Kim bylibyśmy bez pielęgnowania kultury? Z kwestii ważnych do przetrwania, rewitalizujemy stację uzdatniania wody oraz budujemy studnię głębinową. Pozwoli to na bezpieczne stałe zaopatrzenie w wodę, nawet w czasach suszy czy innego kryzysu. Nie zatrzymujemy się – pomysłów mamy mnóstwo. Oby nam starczyło tylko sił na realizację zamierzonych celów.

Rozmawiał Wojciech Grabarczyk

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.