Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jaka jest historia stworzenia Pana firmy?

Wszystko zaczęło się Poznaniu, gdzie ukończyłem studia i zdobywałem pierwsze doświadczenia w audycie finansowym w ABC Audit, a następnie w Grant Thornton w doradztwie transakcyjnym. Miałem wielkie szczęście, trafiłem na świetnych ludzi, zarówno zawodowo jak i prywatnie. W 2018 roku po raz pierwszy weryfikowałem opłacalność portfela projektów PV. Od tamtego czasu śledziłem poczynania branży i zafascynował mnie rynek odnawialnych źródeł energii. To dynamiczny segment gospodarki, więc naturalnym jest, że potrzebuje profesjonalnego wsparcia i doradcy, który rozumie wyzwania stojące przed uczestnikami. Tutaj odnajduję swoje miejsce i z nim wiążę swoją przyszłość.

Nad jakimi projektami obecnie Państwo pracują?

Realizowane przez nas projekty odpowiadają rytmowi rynku, a ten można łatwo wyczuć będąc w centrum wydarzeń. Zajmujemy się pozyskiwaniem inwestorów i organizacją procesu sprzedaży projektów OZE. W tym celu wykorzystujemy relacje nawiązane z inwestorami z ponad 10 krajów i wdrażamy dobre praktyki opierając się na dotychczasowym doświadczeniu. Portfolia Klientów, którzy już nam zaufali przekraczają 400 MW mocy w projektach farm fotowoltaicznych na różnym etapie rozwoju oraz 600 hektarów gruntów przeznaczonych na rozwój kolejnych projektów. Wierzymy, że dla dalszego rozwoju nowych źródeł energii ważne jest zrozumienie umów PPA (Power Purchase Agreement) i ułatwienie ich zawierania. My możemy w tym pomóc. Obecnie realizujemy tą usługę dla portfela o mocy 20 MW w okresie 2022-2027 i mamy możliwości, aby sprawnie prowadzić rozmowy o horyzoncie 10-15 lat. Ponadto, coraz częściej rozmawiamy z podmiotami, których własne potrzeby przekraczają nawet 50 GWh rocznie. Doradzamy im w określeniu optymalnej strategii pozyskiwania zielonej energii i przeprowadzamy ich przez proces zawarcia długoterminowej umowy lub cały proces inwestycyjny wraz z pozyskaniem preferencyjnego finansowania. Nie zapominamy również o prywatnych inwestorach, którym tłumaczymy każdy aspekt inwestycji, wskazujemy ryzyka występujące na poszczególnych etapach, przedstawiamy realne stopy zwrotu i organizujemy cały proces.

Otrzymał Pan tytuł Ekostratega 2021. Czym jest dla Pana to wyróżnienie?

Bardzo cieszymy się, że nasze działania zostały dostrzeżone przez osoby, które aktywnie promują i wspierają polską gospodarkę. Czujemy się wyróżnieni i docenieni. Nagroda dodała nam skrzydeł i jest sygnałem, że idziemy w dobrym kierunku. Ponadto, informacja o nominacji zbiegła się w czasie z podpisaniem listu intencyjnego ze Stowarzyszeniem Pro Regione – szerzej znanego z projektu #TAKdlaPszczół. Są to wspaniali ludzie, którzy własną tragedię – wytrucie 2,5 mln pszczół z 66 rodzin – przerodzili w coś niesamowitego. Stworzyli Bank Pszczeli, który stanowi nieocenioną pomoc dla pszczelarzy. Wierzymy, że połączenie naszych kompetencji z rynku OZE, z wiedzą Stowarzyszenia o dzikich zapylaczach i naturalnej bioróżnorodności, stanowi początek czegoś nowego i pięknego – wielkopowierzchniowych farm fotowoltaicznych, które ciesząc oczy współgrają z otaczającą jej teren naturą.

Rozmawiała Sylwia Giersztyn

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.