Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak zrodził się pomysł na Hagi?

Firma została założona przez moją mamę, moją siostrę i przeze mnie. Tworzą ją trzy silne, pełne pasji kobiety. Mama z  wykształcenia jest chemikiem/kosmetologiem, dzięki czemu tchnęła w nas iskrę do tego, by założyć własną markę kosmetyków. Zależało nam na tym, aby poznać potrzeby kobiet i przedstawić im najwyższej jakości produkt naturalny, który stanie się częścią ich codziennych rytuałów. Promujemy naturalną pielęgnację  w oparciu o zdrowie, naturę i bogate składniki.

Skąd czerpią Panie inspirację do tworzenia nowych receptur?

Od samego początku to spojrzenie na siebie samą. To pytanie, czego ja potrzebuję? Rozpoczynając naszą podróż wiedziałyśmy, że przy tworzeniu produktów istotne znaczenie ma tryb życia każdej z nas. Często zapominamy o tym, że właśnie samopoczucie, wiek, czy cykl menstruacyjny mają przełożenie na stan naszej skóry.

Co wyróżnia markę Hagi?

Stawiamy na kobietę i jej potrzeby. Stworzyłyśmy projekt Phases, czyli produkty dostosowane do pielęgnacji skóry w zgodzie z cyklem menstruacyjnym. Trzy cykloczułe kremy do twarzy PHASES na fazę menstruacyjną, folikularną i lutealną to absolutna innowacja na skalę światową i jednocześnie zaproszenie do czułej i świadomej pielęgnacji w zgodzie ze zmianami w cyklu menstruacyjnym. Wraz z premierą nowych produktów rozpoczęła się ciałopozytywna kampania Hagi pod hasłem „CYKLOCZUŁOŚĆ", w której zachęcamy kobiety do samoobserwacji, akceptacji zachodzących zmian i życia w zgodzie z rytmem cyklu.

W czym tkwi sekret kosmetyków naturalnych?

Stosując kosmetyk naturalny efekt widoczny jest po czasie. To pewnego rodzaju wybór „zdrowego karmienia swojej skóry". Tworząc nowe kosmetyki ważne dla nas jest to, aby wspierać naturalne mechanizmy naskórka, który świetnie radzi sobie sam i potrzebuję jedynie wsparcia, aby mógł się w pełni regenerować.

Jakie plany na przyszłość?      

Staramy się nadążać za potrzebami naszych klientów, prowadzimy badania i weryfikujemy, które produkty będą tymi właściwymi. W Hagi wierzymy, że wartościowe wnętrze kosmetyku powinno mieć piękne opakowanie. Nie sprzeciwiajmy się naturze i dajmy skórze wszystko to, co najlepsze.

Natalia Stępień

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.