W pierwszym przetargu miasto wystawiło żłobek za 5 mln złotych, ale chętnych nie było. Druga próba sprzedaży okazała się skuteczna. Nieruchomość za nieco ponad 4,5 mln złotych kupili właściciele prywatnego domu seniora
- Nie ma możliwości, by dostać się tu pieszo, a jedyna droga dojazdowa jest wyłożona dziurawymi płytami z odzysku. Nie ma chodnika ani nawet porządnego pobocza - mówi mieszkanka rejonu Gdańska, w którym powstaje nowy żłobek.
Lokalizacja trochę kontrowersyjna, ale widać właściciel uznał, że to odpowiednie miejsce dla takiej działalności - słyszymy w ratuszu
Kryzys demograficzny się pogłębia, a rodzice, zachęceni "babciowym", coraz częściej wybierają opiekunkę, zamiast placówki. W dużych miastach żłobki zaczynają zwijać interes, w innych skurczyły się grupy. - Dzieci jest po prostu za mało - słyszymy.
Trwa rozbudowa budynku Żłobka Miejskiego "Reksio" na Tysiącleciu. Nowa część zacznie działać w I kwartale przyszłego roku.
Długie oczekiwanie na wolne miejsce, przepełnione grupy i niekończąca się lista oczekujących to już historia dla miejskich żłobków. Teraz miejsc jest aż za dużo.
Zaledwie siedem lat temu w kolejce do miejskich żłobków czekało 12 tysięcy maluchów. Dzisiaj to kilka tysięcy wolnych miejsc czeka na dzieci. Niż demograficzny daje się we znaki Warszawie.
Marlena Gryga przez dwanaście lat była wicedyrektorką Żłobka Miejskiego w Dąbrowie Górniczej. Gdy wróciła z urlopu rodzicielskiego, straciła stanowisko. - Władze miasta posługują się hasłem "Dąbrowa Górnicza jest kobietą". To pusty slogan - mówi Martyna Głowacka, radna KO.
Po wiosennym naborze do rzeszowskich żłobków zostało jeszcze 290 wolnych miejsc. Miejski Zarząd Żłobków prowadzi nabór uzupełniający, ale też szuka rozwiązań, które zachęciłyby rodziców i pozwoliły utrzymać pracowników.
Elektroniczny system rekrutacji został otwarty, można zgłaszać dzieci do opieki na nowy rok szkolny. O miejsce można się starać w 79 miejskich żłobkach, 11 miniżłobkach i 23 punkach dziennego opiekuna.
Pomysł był taki: państwo płaci za żłobki, a kobiety idą do pracy. "Babciowe" miało przynieść finansową ulgę po urodzeniu dziecka. Są jednak nieoczekiwane konsekwencje programu.
Zamurowane okna na parterze, a i tak do wnętrza dawnego żłobka przy ul. Kościuszki wchodzą wandale. Dewastują budynek, podpalają śmieci. Nieruchomość przez lata stała zaniedbana, teraz miasto wystawiło ją na sprzedaż
Pod względem koncentracji dochodów w rękach jednego procenta obywateli Polska należy do europejskiej czołówki. Podobnie mają się sprawy z koncentracją w rękach 10 proc. najzamożniejszych - pisze Tomasz Markiewka. I apeluje: więcej programów społecznych, to lepsza i liczniejsza klasa średnia.
Do przemocy dochodziło w prywatnym punkcie opieki nad maluchami Happy Feet. Doniesienie do prokuratury złożyli rodzice. Właśnie zapadł wyrok, w którym sąd skazał dwie opiekunki za znęcanie nad trojgiem dzieci. Najmłodsze miało zaledwie rok.
Prokurator przedstawił opiekunce jednego z olsztyńskich żłobków zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad dziećmi, którymi miała się opiekować.
Żłobek miejski w Katowicach się rozbudowuje. Jego czternasty oddział zostanie otwarty na początku kwietnia, a przy pozostałych trzynastu zostaną wyremontowane place zabaw.
"W czasie drzemek dziecka miałam sprzątać i prasować, ale robiłam to, gdy się bawił. Gdy szedł spać, ja też się kładłam". Rynek niań w Polsce wciąż jest mocno w szarej strefie, ale są tacy, dla których jest to zajęcie życia. - Wolę bawić się dinozaurami, niż pracować w korpo - mówi jedna z naszych rozmówczyń.
W żłobkach w Rzeszowie czeka na chętnych ponad 300 wolnych miejsc. Nie tylko w centrum miasta, także na nowych osiedlach, gdzie mieszkają młode rodziny. Jeszcze niedawno taka sytuacja była nie do pomyślenia.
Program dopłat do żłobków "Aktywny rodzic" zwiększył liczbę miejsc w placówkach, ale i spowodował, że ceny za pobyt maluchów wzrosły. "Nie powinno tak być" - komentuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Ponad tysiąc osób podpisało się pod petycją do władz Opola w sprawie zmiany "krzywdzącej i niesprawiedliwej decyzji" o wstrzymaniu dotacji samorządowej dla żłobków niepublicznych.
Jeszcze wielu rodziców dzieci uczęszczających do żłobka nie skorzystało z babciowego. Zamiast 1500 zł, dostają 400 zł, czyli korzystają ze starych form dotacji państwowych. 2 stycznia mają ostatnią szansę, by odzyskać pieniądze.
Czy dzięki budowie nowego żłobka na działce sąsiadującej z ulicami Antonowicza i Bukowskiego uda się rozwiązać problem braku wolnych miejsc dla najmłodszych? Urzędnicy zapewniają, że tak.
Rząd KO, Trzeciej Drogi i Lewicy został zbudowany na obietnicach poprawy losu kobiet. Ile z szumnie zapowiadanych obietnic udało się zrealizować?
Białostockie żłobki samorządowe mają być połączone w jeden zespół, podobnie jak to się stało z miejskimi przedszkolami. W związku z pomysłem osoby pracujące w żłobkach obawiają się zwolnień czy obniżki wynagrodzeń.
Chodzi o tych warszawiaków, którzy mają więcej, niż jedno dziecko i dostają na nie pieniądze z Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego. Jeśli nie chcą ich stracić, przyjdzie im słono płacić za miejskie żłobki, które dotychczas mieli za darmo.
Wzrośnie w podlaskiej stolicy wysokość podatku od gruntu i nieruchomości. Wzrosły też opłaty za żłobki oraz postój pojazdów w strefie płatnego parkowania.
Rządowy program Aktywny Rodzic miał obniżyć koszty ponoszone przez rodziców na zapewnienie opieki dzieciom do lat trzech. Wiele gmin postanowiło go jednak wykorzystać do podreperowania własnych budżetów. Przeliczyły się.
Od 1 października opłaty za pobyt dziecka w żłobku w Szczecinie wzrosną do 1500 zł miesięcznie. Wszystko po to, by rodzice mogli płacić 0 zł.
Wrocław zdecydował się skorzystać z nowego programu rządowego "Aktywny Rodzic". Dzięki dotacjom od października miejskie żłobki będą darmowe. Rodzice zapłacą wyłącznie za wyżywienie swoich dzieci.
Po wprowadzeniu rządowego programu "Aktywny rodzic" radni w Opolu zlikwidowali miejską dopłatę do żłobków. Zmianę reklamowano jako korzystną dla rodziców. Oni sami oceniają ją jednak negatywnie. - Miało być taniej, a jest drożej - twierdzą.
Rodzice, którzy do tej pory płacili miesięcznie prawie 900 zł, od 1 października w samorządowych żłobkach w Gdańsku będą ponosić jedynie koszty wyżywienia dzieci. To efekt rządowego programu.
Od 1 października rodzice nie będą ponosili kosztów pobytu dziecka w miejskich żłobkach w Rzeszowie. Stawka za wyżywienie będzie wynosić 10 zł za dzień.
Opole wycofuje się z dopłaty do żłobków, wskazując na start rządowego programu Aktywny rodzic. - Nie zgodzę się z retoryką, że komuś zabieramy pieniądze. Jest wręcz odwrotnie, bo rodzice na zmianach tylko zyskują - przekonuje Przemysław Zych, wiceprezydent Opola.
W życie wchodzi rządowy program "Aktywny Rodzic", który przewiduje dotacje pokrywające koszt opieki nad dzieckiem. W związku z tym samorządy zaczęły podnosić opłaty za żłobki i przedszkola, reperując swoje budżety. Na odpowiedź urzędu miejskiego we Wrocławiu w tej sprawie czekaliśmy prawie tydzień.
- Po wejściu ustawy "Aktywny rodzic" za pobyt dziecka w łódzkim żłobku rodzice nie będą wnosić opłaty stałej - zapewnia Adam Wieczorek, wiceprezydent Łodzi.
Od 1 października będzie można składać wnioski o jedno z trzech świadczeń przewidzianych w programie Aktywny rodzic dla rodziców dzieci do lat trzech. Cel: wspieranie opieki nad najmłodszymi pociechami i aktywizowanie rodziców do powrotu do pracy po okresie urlopu macierzyńskiego.
Po wejściu w życie rządowego programu "Aktywny Rodzic" samorządy zaczęły podnosić opłaty za żłobki i przedszkola. Nawet trzykrotne podwyżki mają pokryć dotacje z budżetu państwa. W Opolu stawki za żłobki ustala rada miasta, która w lipcu ustawowo podwyższyła je do 915,90 zł.
Z 600 do nawet 1750 drożeją żłobki czy przedszkola od nowego roku. Samorządy tak reagują na nowy rządowy program "babciowe". Resort rodziny przyznaje Wyborczej.biz: jest problem.
Częstochowscy radni przyjęli uchwałę, zgodnie z którą od 1 października czesne za pobyt dziecka w miejskim żłobku wyniesie 1500 zł, czyli dokładnie tyle ile tzw. babciowe. Miasto zapewnia, że mieszkańcy tego nie odczują, i tłumaczy, że gdyby czesne było niższe, to część pieniędzy by przepadła.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.