Trump wnosi do zachodniej polityki prymat siły i akceptację egoizmów narodowych. Jeśli nie będziemy mieli zdolności do współpracy z naszymi europejskimi partnerami, możemy się znaleźć w niebezpiecznej izolacji.
Karoline Leavitt jest nie tylko najmłodszą rzeczniczką w historii Białego Domu. Jest żeńskim odbiciem Donalda Trumpa, jego najwierniejszą, najbardziej zagorzałą wyznawczynią.
Ostatni sondaż pokazał, że aż 63 proc. obywateli USA uważa, że skutki globalnego ocieplenie już się zaczęły. W Polsce i Niemczech obywatele boją się o ceny energii. Prawie dwie trzecie Francuzów jest sceptyczna wobec samochodów elektrycznych.
Donald Trump we wtorkowy wieczór przez półtorej godziny na przemian zachwalał swoje posunięcia i wyszydzał przeciwników.
Ludzie chodzą na spotkania z politykami Republikanów i głośno zadają pytania, więc przywództwo Partii Republikańskiej poradziło kongresmenom, by na razie organizowali je wirtualnie
Trump po dojściu do władzy zapowiadał rewolucyjne zmiany. Już pierwszego dnia rządów wydał kilkadziesiąt dekretów. Rozpętały wojnę handlową, zaogniły relacje z sojusznikami Ameryki i doprowadziły do społecznych protestów.
Od zaprzysiężenia Donald Trump rozkręca rewolucyjny projekt przebudowy amerykańskiej administracji, polityki zagranicznej i kultury. Ale parę razy mocno zderzył się już z rzeczywistością.
"Cofnięcie przepustki". Biały Dom jednym zdaniem wykańcza kolejne kancelarie prawne.
Rozpoczął się drenaż mózgów w nauce amerykańskiej - wynika z analizy opublikowanej w tygodniku "Nature". To skutek działań administracji Trumpa.
"Dorastałem w Anglii, byłem w Polsce. Uciekłem tu, bo wiem, co to socjalizm" - tłumaczy mi przedsiębiorca, fan Trumpa
- USA marnują dekady budowania zaufania sojuszników. Naszym celem powinno być ograniczanie szkód, by ułatwić odbudowę, kiedy Trump zakończy prezydenturę - mówi były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA John Bolton.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.