W tegorocznych obchodach uczestniczyła jedynie garstka powstańców. Spośród kilkudziesięciu tysięcy, którzy ruszyli do walki 82 lata temu, dziś żyje tylko 225 weteranów. Po raz pierwszy na uroczystości nie było Wandy Traczyk-Stawskiej, zwróciła się do zebranych z nagrania z przejmującym apelem.
- Chciałabym prosić wszystkich mieszkańców Warszawy, żeby ten jeden dzień, 1 sierpnia, był pamięcią wypełniony o tych, którzy stanęli do walki w powstaniu warszawskim - mówi 99-letnia uczestniczka tego zrywu Wanda Traczyk-Stawska.
W przeddzień 82. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego na stołecznym Placu Krasińskich oddano cześć poległym i pomordowanym uczestnikom zrywu niepodległościowego. Prezydent RP Karol Nawrocki zaznaczył, że nie był to impulsywny romantyzm, ale wyraz pragnienia wolności.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.