Serial o Harrym Potterze ma się dobrze. Gorzej może mieć się za to potencjalny nowy odtwórca roli Severusa Snape'a. Jak genialnym aktorem by nie był, nie wygląda jak Alan Rickman. Dla wielu to przeszkoda nie do przeskoczenia.
"Pięć tygodni do świąt" głosi napis na początku. Komedia Richarda Curtisa zadebiutowała przed Bożym Narodzeniem 2003 roku. I stała się świątecznym klasykiem. Pięć tygodni przed świętami włączam ją co roku, podobnie robią miliony ludzi na świecie, zapewne także wielu z was.
Człowiek-kontrast. Życzliwy i trudny. Niebezpieczny i komiczny. Męski, choć w osobliwy sposób, ospały, a przy tym: pełen temperamentu.
O powstawaniu "Robin Hooda: Księcia złodziei" krążą legendy porównywalne z tymi otaczającymi angielskiego banitę. Film z Kevinem Costnerem kończy właśnie 30 lat, a Costner wciąż pozostaje w cieniu Alana Rickmana.
Przejrzeliśmy program TV na poniedziałek, 22 lutego i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy m.in. "Odrobinę chaosu", drugi i ostatni film w reżyserii Alana Rickmana oraz Amy Adams rozmawiającą z kosmitami.
Na aukcję trafiła prywatna korespondencja Alana Rickmana. Dowiadujemy się z niej, że odtwórca roli Severusa Snape'a nie zawsze był zadowolony z tego, jak prowadzona była jego postać.
Alan Rickman, jeden z najbardziej cenionych brytyjskich aktorów zmarł na raka. Miał 69 lat.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.