W Grecji powoli rośnie gospodarka, spada bezrobocie. Ale pewnie nigdy nie wrócą tysiące tych, którzy wyjechali za rządów skrajnej lewicy. I nie nadrobią straconego czasu młodzi ludzie, którzy nie potrafili wtedy znaleźć pracy.
Nowa Demokracja po czterech i pół roku wraca do władzy w Grecji. Partia odniosła spektakularne zwycięstwo nad lewicową SYRIZ-ą i będzie mogła rządzić samodzielnie.
Wyniki exit poll wskazują, że z władzą w Grecji żegna się lewicowa SYRIZA obecnego premiera Aleksisa Tsiprasa. Najwięcej głosów zdobyła chadecka Nowa Demokracja pod dowództwem Kyriakosa Mitsotakisa, najpewniej nowego premiera Grecji.
Rządząca SYRIZA nie ma wielkich szans na utrzymanie się u władzy po niedzielnych wyborach. I to mimo że jej przywódca Aleksis Tsipras zmienił partię nie do poznania, a pogrążony w recesji kraj wyprowadził na prostą.
Według statystyk gospodarka jest o ponad jedną czwartą mniejsza niż przed dekadą, realne pensje spadły o blisko jedną piątą. Skutków reform nie da się banalizować - wzrósł m.in. poziom śmiertelności noworodków, a spadła średnia długość życia.
Wygląda na to, że Grecja wyszła z kryzysu dzięki klasycznemu programowi naprawczemu, który neokomuniści nazywają neoliberalnym.
Kryzys, z którym zmaga się Grecja to poważny sprawdzian dla polityków. W konsekwencji rozłamu, który nastąpił w partii SYRIZA, premier kraju - Aleksis Tsipras podał się do dymisji. Lider lewicowego, populistycznego ugrupowania przekazał swoją rezygnację prezydentowi, prosząc jednocześnie o jak najszybsze rozpisanie wyborów parlamentarnych. Miało to miejsce niedługo po tym, jak wielu członków partii, której przewodniczył Tsipras odeszło z ugrupowania, aby utworzyć nową formację. Polub nas na Facebooku
Polub nas na Facebooku
Kryzys, z którym zmaga się Grecja to poważny sprawdzian dla polityków. W konsekwencji rozłamu, który nastąpił w partii SYRIZA, premier kraju - Aleksis Tsipras podał się do dymisji. Lider lewicowego, populistycznego ugrupowania przekazał swoją rezygnację prezydentowi, prosząc jednocześnie o jak najszybsze rozpisanie wyborów parlamentarnych. Miało to miejsce niedługo po tym, jak wielu członków partii, której przewodniczył Tsipras odeszło z ugrupowania, aby utworzyć nową formację.
Po 16 godzinach negocjacji Grecja porozumiała się z innymi krajami strefy euro na temat trzeciego pakietu pomocowego. Zdaniem ?The Financial Times? ojcem sukcesu i porozumienia z Grecją był... przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to najbardziej drakoński i radykalny z dotychczasowych planów dla Grecji. Hasło przewodnie jest proste: przeprowadźcie reformy, dopiero wtedy dostaniecie pieniądze.
Po 16 godzinach całonocnych negocjacji i kilku przerwach na zamknięte zebrania premier Belgii Charles Michel ogłosił, że osiągnięto porozumienie w sprawie programu pomocowego dla Grecji. Wcześniej w czasie negocjacji Grecy mówili, że warunki porozumienia zaproponowanego przez eurogrupę są dla nich upokarzające, jednak premier Aleksis Tsipras powtarzał, że jest zdeterminowany, by osiągnąć kompromis. Prawdopodobnie z tekstu porozumienia wypadł zapis o tymczasowym wyjściu Grecji ze strefy euro, jeśli nie wypełni reform, zmiękczono także punkt dotyczący funduszu z Luksemburga, który miałby prywatyzować grecki majątek o wartości 50 mld euro.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.