Jeszcze niedawno zachwycaliśmy się drużyną grającą z polotem, która potrafiła porwać tłumy. W rundzie jesiennej zobaczyliśmy Motor grający najbardziej nudny, toporny i niechlujny futbol w PKO BP Ekstraklasie. No, może poza outsiderem Termaliką Bruk-Bet Nieciecza.
O ile, przed meczem ze znajdującym się w strefie spadkowej zespołem GKS Katowice sytuacja Motoru Lublin była zła, o tyle po piątkowym spotkaniu i porażce 2:5 jest już dramatyczna. A pozycja trenera Mateusza Stolarskiego wydaje się nie do obronienia.
Piłkarze londyńskiego Crystal Palace pokonali pewnie Dynamo Kijów 2:0 w pierwszej kolejce Ligi Konferencji Europy (LKE).
Piłkarze Motoru Lublin pokonali na własnym stadionie innego beniaminka Ekstraklasy - GKS Katowice 3:2.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.