Na święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok ligi piłkarskie w Europie zamierają. Wszystkie oprócz jednej - angielskiej Premier League. W niej piłkarze pracują wyjątkowo intensywnie - od 26 grudnia do 7 stycznia rozegrają aż cztery ligowe kolejki.
Piłkarze z Monachium od miesięcy nie tyle wygrywali, ile szampańsko się bawili. Aż podeszli pod najtrudniejszą do zdobycia fortecę w Europie - i przegrali z Arsenalem 1:3.
Kiedyś największym angielskim klasykiem były pojedynki Liverpoolu z innym klubem z Manchesteru - United. Ale w ostatnich latach miejsce "Czerwonych Diabłów" w tej parze zajęli "Obywatele", czyli zasilany fortuną szejka Mansoura bin Zayeda Manchester City.
Piłkarze z Monachium pokonali na wyjeździe broniące tytułu Paris Saint-Germain 2:1, w bieżącym sezonie wciąż pozostają nietykalni. Wyglądają zupełnie inaczej niż inni bohaterowie wtorku - Real Madryt i Liverpool.
- Za każdym razem wszystkim nam się wydaje, że to będzie najlepszy, największy, najbardziej spektakularny sezon Premier League. Stawiam, że tak będzie i tym razem - przekonuje Marcin Rosłoń, komentator Canal +. Pierwszy mecz nowego sezonu, Liverpool - Bournemouth, już w piątek 15 sierpnia wieczorem.
32-letni pomocnik z Ghany Thomas Partey, któremu sąd w Anglii postawił pięć zarzutów o gwałt i jeden o przemoc seksualną, podpisał kontrakt z Villarreal. Hiszpański klub powołuje się na domniemanie niewinności.
W 75. min Stina Blacksenius zdobyła jedyną bramkę w finale Ligi Mistrzyń w Lizbonie, co dało Arsenalowi zwycięstwo nad Barceloną 1:0. Ewa Pajor wciąż czeka na triumf w tych rozgrywkach.
Piłkarze Paris Saint-Germain ponownie pokonali Arsenal, tym razem 2:1, i pod koniec maja powalczą o najcenniejsze trofeum w klubowym futbolu z Interem Mediolan.
Piłkarze PSG wyeliminowali z Ligi Mistrzów Liverpool i Aston Villę, a teraz w Londynie wygrali 1:0 pierwszy mecz półfinałowy z trzecim angielskim rywalem, Arsenalem.
Przez 14 lat katarscy szejkowie bezmyślnie pompowali setki milionów euro w PSG, aż wreszcie trafili na odpowiedniego człowieka. Hiszpański trener Luis Enrique poprowadził paryski klub do pierwszego triumfu w Lidze Mistrzów. I to w jakim stylu.
Po raz pierwszy od pięciu lat w półfinale Ligi Mistrzów nie ma Realu Madryt. Po sześciu latach na ten poziom wraca Barcelona i po 16 - Arsenal z Jakubem Kiwiorem. Faworytami są jednak Inter i PSG?
Obrońcy tytułu byli bezradni w obu meczach z Arsenalem, który w półfinale Ligi Mistrzów zagra z Paris Saint Germain. Inter zmierzy się z Barceloną. W rywalizacji czterech najlepszych drużyn Europy będzie aż pięciu polskich piłkarzy.
Polski obrońca Jakub Kiwior tym razem nie wystraszył się ćwierćfinału, grał pewnie. A jego koledzy strzelali cudowne gole i pokonali obrońców trofeum 3:0.
Siedem goli wbitych przez Arsenal w 1/8 finału z PSV Eindhoven to nowy rekord meczów wyjazdowych w fazie pucharowej Ligi Mistrzów.
O ubijanie interesów ze zbrodniarzami oskarża kluby piłkarskie Thérese Kayikwamba Wagner, ministra spraw zagranicznych Demokratycznej Republiki Konga. Pofatygowała się nawet do Europy, ale została zignorowana. [Z cyklu "A JEDNAK SIĘ KRĘCI"].
Adela Cechova, córka legendarnego czeskiego bramkarza Petra Cecha, zadebiutowała w młodzieżowej reprezentacji Czech.
Rozkwit rozgrywek Premier League kontrastuje z kryzysem angielskich trenerów tak głębokim, że aż trudnym do zrozumienia.
Rozegrał rekordowe dla bramkarza 84 mecze w piłkarskiej reprezentacji Polski, ale marzenia o wielkim sukcesie z nią nigdy nie spełnił.
Zwycięstwo nad West Ham United zapewniło Manchesterowi City tytuł mistrza Anglii w ostatniej kolejce Premier League. Zespół Pepa Guardioli zdominował rozgrywki na Wyspach jak żaden inny przez 135 lat rywalizacji.
Wykopać trojańskie garnki we Wrocławiu - takie cuda potrafią archeolodzy. Przetrząsnęli muzealne magazyny i zbudowali w Arsenale przedziwny gabinet osobliwości. Z ludzkimi czaszkami, zębami mamuta i skarbami Scytów.
Jakub Kiwior ma prawo czuć się podstawowym obrońcą Arsenalu, a jego klub wrócił do walki o tytuł mistrza Anglii.
Samobójczy gol obrońcy Jakuba Kiwiora zdecydował o porażce Arsenalu z Liverpoolem w Pucharze Anglii 0:2. Reprezentant Polski już drugi sezon nie może się odnaleźć w drużynie wicemistrza Anglii.
Piłkarze, których Pep Guardiola schował ostatnio w oblężonej twierdzy, pokonali rewelacyjny Arsenal 3:1 i odebrali mu pozycję lidera ligi angielskiej, która rzuca wyzwanie Lidze Mistrzów.
Tego jeszcze nie grali. Po przenosinach Jakuba Kiwiora z włoskiej Spezii do lidera Premier League, najbogatszej futbolowej ligi świata, polscy piłkarze stają w bieżącym sezonie przed niezwykłą szansą
Daniek Ek, założyciel i dyrektor generalny największego na świecie muzycznego serwisu streamingowego, chce odebrać Amerykanom jeden z najbogatszych klubów futbolowych.
Manchester United - AS Roma oraz Villarreal - Arsenal, tak wyglądają pary półfinałowe Ligi Europy. Finał odbędzie się 26 maja w Gdańsku, cały czas jest nadzieja, że na trybunach stadionu w Letnicy pojawią się kibice.
Umowa z firmą Demiurg Construction sp. z o.o., która została generalnym wykonawcą przebudowy budynku Galerii Miejskiej Arsenał, jest już podpisana. Ale to tylko część zmian planowanych na Starym Rynku.
W tytule zawarłem przykazanie pierwsze, najpierwsze, a nawet najświętsze. Poznajcie religię przyszłości.
Prezes Radia Poznań Piotr Bernatowicz bez konkursu został dyrektorem Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski - zdecydował minister kultury Piotr Gliński.
Chelsea wygrała Ligę Europy efektownie, w finale rozbiła Arsenal 4:1. Trafili jej się rywale, którzy utrwalają reputację nieszczęśników trzymających się zasady - nawet gdy jest dobrze, to skończy się źle
Londyńskie stadiony Arsenalu i Chelsea dzieli niespełna 10 km. Ale żeby zagrać o triumf w Lidze Europy, piłkarze obu drużyn przelecieli ponad 4,5 tys. km
José Mourinho nie stworzył w Manchesterze wielkiej drużyny, ale na nudę kibice United narzekać nie mogą. W środę ekipa z Old Trafford przegrywała 0:1 i 1:2 z Arsenalem, by zremisować 2:2.
Arsenal i Benfica po raz pierwszy w historii zagrają w młodzieżowym turnieju Lech Cup, który na początku grudnia odbędzie się w poznańskiej hali Arena.
Arsenal wystartował w lidze najgorzej od 26 lat. Przegrał już dwa mecze, w tym 2:3 sobotnie derby z Chelsea. Zupełnie inny nastrój panuje w niebieskiej części Londynu.
Niedzielny mecz z Burnley, czyli kulminacja ostrej rywalizacji o szóste miejsce w lidze angielskiej, uzmysławia, gdzie zostawia swoją drużynę Arsene Wenger. Trener żegnany z honorami za długowieczność, choć kibice od wielu lat klęli, że przyssał się do stołka, że dyletant, że ściąga ich klub na dno.
Po 22 latach pracy Arsene Wenger odejdzie z Arsenalu. Zostanie zapamiętany jako trener, który odmienił londyński klub i cały angielski futbol. Ale też jako szkoleniowiec, który nie wiedział, kiedy się pożegnać.
W Anglii, Niemczech, Francji i Hiszpanii rozegrano finałowe mecze krajowych pucharów.
Polak strzelił gola z rzutu karnego, a jego Bayern pokonał Arsenal 5:1 i awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. To siódma bramka Lewandowskiego w Lidze Mistrzów w tym sezonie.
Arsene Wenger poinformował już piłkarzy Arsenalu, że po sezonie opuści klub - pisze włoski dziennikarz Tancredi Palmeri. Faworytem włoskich mediów do objęcia posady po 67-letnim szkoleniowcu jest trener Juventusu Turyn Massimiliano Allegri.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.