W Szwajcarii nie ma metropolii, są większe i mniejsze miasta. Każde ma swój klimat i czym innym przyciąga odwiedzających. Zurych i Bazyleę dzieli niecałe 90 kilometrów, a różnią klimat, kuchnia i podejście do życia.
Tego lata wystartowało połączenie z Wrocławia do Bazylei. To jedna z wakacyjnych nowości w rozkładzie lotów - obok Madrytu, Nicei i Bukaresztu. Podpowiadamy, co w Bazylei warto zobaczyć.
Tu przyroda, architektura i kultura mieszają się jak w tyglu i to na niewielkim terenie. Sztuka znajdzie was sama, bo jest nawet pod gołym niebem, a wyluzowani mieszkańcy podziwiają starówkę unosząc się z prądem rzeki.
Banki będą musiały podnieść kapitały o setki miliardów euro, ale mają na to aż osiem lat. Na światowych giełdach inwestorzy odetchnęli z ulgą i kupowali akcje banków, wywołując zwyżkę indeksów giełdowych
Kuratorzy Dieter Buchhart i Sam Keller przygotowali w fundacji Beyeler niezwykłą wystawę wyjątkowego artysty
Bazylea jak żadne inne miasto Szwajcarii zasługuje na to, by odgrywać rolę kulturalnej stolicy nie tylko całego kraju - w 1997 r. była europejską stolicą kultury. Co prawda nie leży nad jeziorem, co tutaj rzadkie, ale za to na dwie części - Grossbasel i Kleinbasel - dzieli ją wspaniały, szeroki Ren, a położenie u zbiegu granic z Francją i Niemcami (stąd określenie Regio TriRhena) - po prostu skazuje ją na wielokulturowość.
Jura słynie z zielonych wzgórz i łagodnych koni. Ja zapamiętam jeszcze parę stromych podjazdów i ciekawskie krowy
Większość z nas piłkarskie emocje poczuje siedząc przed ekranem telewizora. Dla szczęściarzy, którym udało się zdobyć bilety mamy mały informator. Nie znajdziecie tu nic na temat drużyn i ich szans na wyjście z grupy. Dowiecie się za to gdzie można przenocować, dobrze zjeść i poimprezować po meczu.
Choć przez wieki izolowała się politycznie od reszty Europy, była jednym z pierwszych krajów otwartych na zagranicznych turystów. Jeśli nie mieliśmy okazji przekonać się o urokach Szwajcarii, warto zajrzeć do starannie przygotowanego przewodnika ?Wiedzy i Życia?
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.