Rekruterzy przekonują, że usługa jest "legalna" i nie stanowi najemnictwa, lecz "służbę w armii Państwa Związkowego".
Alaksandr Łukaszenka decyzję o ułaskawieniu podjął w czwartek (24 września). W zamian za wypuszczanie skazanych od 2024 roku Waszyngton oferuje stopniowe łagodzenie amerykańskich sankcji gospodarczych nałożonych na Białoruś.
We wtorek 15 września działacz Związku Polaków na Białorusi i korespondent "Wyborczej" Andrzej Poczobut przekroczył przejście graniczne w podlaskiej Kuźnicy i bezpiecznie wrócił do Polski. Relacjonował, że nie czuł na karku oddechu służb białoruskich. - Odwiedzili mnie tylko raz - opowiedział nam.
Pół roku temu powiedziałam dzieciom, żeby mówiły do mnie przez telefon po polsku, jeśli dzwonią z metra, albo w ogóle z miasta.
We wtorek przed południem Andrzej Poczobut przekroczył granicę polsko-białoruską i wyruszył w stronę rodzinnego Grodna. Zamierza spotkać się tam z rodziną i współpracownikami ze Związku Polaków na Białorusi. Wyjazd ma trwać tydzień.
Andrzej Poczobut odebrał w niedzielę (6 września) tytuł Honorowego Obywatela Sopotu. - Dziś honorujemy osobę niezwykłą, która pomimo spędzenia ostatnich lat w niewoli, pozostała osobą wolną i wierną swoim przekonaniom - powiedziała prezydent Sopotu podczas uroczystości.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że podejrzenia o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez "niezidentyfikowany obiekt" okazały się nieprawdziwe. Przyczyną odczytów było "duże stado ptaków".
Podczas uroczystej sesji Rady Miasta Opola oficjalnie wręczono Andrzejowi Poczobutowi dziennikarzowi "Wyborczej" tytuł Honorowego Obywatela Miasta. - Nie wybieramy czasów, w których mamy żyć, ale wybieramy, jak w tych czasach żyjemy - powiedział prezydent Opola.
Podobnie jak w innych częściach Europy w latach wyborczych, idee skrajnej prawicy zyskują na popularności, za co płacą teraz cenę nawet tak dobrze zintegrowani imigranci jak Białorusini, którzy w znacznym stopniu przyczyniają się do rozkwitu polskiej gospodarki.
- Białoruskie władze chciałyby, by wszyscy ważni działacze Związku Polaków wynieśli się z kraju. Dlatego ja muszę tam wrócić - mówił Andrzej Poczobut, nasz białoruski korespondent, na spotkaniu z akredytowanymi w Polsce dyplomatami.
Rząd Rosji kolejny raz przedłużył całkowity zakaz eksportu oleju napędowego. Tak Moskwa zareagowała na ścięcie o jedną trzecią produkcji paliw w rafineriach nafciarzy Putina, które są skutecznie atakowane przez ukraińskie drony.
- Nie do końca zdajecie sobie sprawę, nie tylko z punktu widzenia Białorusi, że Polska to kraj sukcesu - zauważa Andrzej Poczobut, korespondent "Gazety Wyborczej" i działacz mniejszości polskiej na Białorusi, gość piątej edycji Campusu Polska Przyszłości.
Najpierw były wyzwiska dotyczące pochodzenia, potem cios szklaną butelką w głowę. 23-latek zaatakował we Wrocławiu 66-letniego taksówkarza, bo ten mówił ze wschodnim akcentem.
"Ufam, że wolna, demokratyczna Białoruś odda Alaksandrowi Milinkiewiczowi należne miejsce w pamięci historycznej swojego narodu" - napisał Karol Nawrocki w liście, który odczytano podczas pogrzebu jednego z najważniejszych liderów opozycji demokratycznej na Białorusi. Alaksandr Milinkiewicz spoczął na warszawskich Powązkach w Warszawie. Zmarł w wieku 79 lat.
Próbował łączyć, a nie dzielić, szukać porozumienia nawet z najbardziej nieprzejednanymi politycznymi przeciwnikami. Do Polski czuł wielką sympatię. Bardzo będzie go brakowało. Aleksander Milinkiewicz zmarł 11 sierpnia 2026 roku.
Zmarły dziś Alaksandr Milinkiewicz należał do tej generacji inteligencji białoruskiej, która stanęła przed niebywałą szansą, perspektywą niosącej ogromną nadzieję przyszłości i jednocześnie piekielnie trudnym wyzwaniem. On sam był jakby wybrany do odegrania ważnej roli w odpowiadaniu na nie.
W wieku 79 lat zmarł Alaksandr Milinkiewicz, działacz białoruskiej opozycji demokratycznej i były kandydat w wyborach prezydenckich na Białorusi.
- Myślisz, że tu nie ma szpiegów? Są wszędzie - mówi Andriej. Mieszka w Polsce od 2022 r., ale na każdą demonstrację chodzi z zakrytą twarzą. Bo jedno zdjęcie wystarczy, by reżim uderzył w jego rodzinę. Wkrótce minie 6 lat od wybuchu wielkich powyborczych protestów na Białorusi, brutalnie stłumionych przez Łukaszenkę.
- Będę tu bywał, wracając z Grodna, bo zamierzam tam znowu żyć - mówił Andrzej Poczobut przy okazji podpisania wniosku o wynajęcie w Białymstoku mieszkania.
Białoruski sąd uznał, że działająca w Białymstoku Fundacja Okno na Wschód to organizacja ekstremistyczna. Nawet obserwowanie jej profili może mieć konsekwencje podczas kontroli prowadzonych przez białoruskie służby.
Decyzją Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy podejrzany o napaść na Alaksandrę Hierasimienię zostanie w areszcie przez trzy miesiące. Marcin N. przyznał się do ataku na Białorusinkę.
Na Białorusi grozi jej 12 lat kolonii karnej za sprzeciw wobec reżimu Alaksandra Łukaszenki. W Polsce otrzymała ochronę. - Nie należy oceniać całego kraju na podstawie kilku idiotów - mówi Alaksandra Hierasimienia, którą zaatakował nieznany mężczyzna.
O ataku na Alaksandrę Hierasimienii poinformowała w serwisach społecznościowych Natalia Radzina, redaktorka naczelna portalu Karta'97, poruszającego kwestie praw człowieka w Białorusi. - Nie wiem, co się stało, ale mam nadzieję, że polskie władze przeprowadzą śledztwo i mężczyzna zostanie ukarany - skomentowała pływaczka w rozmowie z portalem.
Jak pachnie metro w Mińsku? Co grozi za zostawienie jedzenia na talerzu i czy czarny bocian z centrum miasta to czarny łabędź? Z takich szczegółów składa się opowieść o Mińsku, która nie pasuje do oficjalnego obrazu.
Brak wiary w trwałość "białoruskiej pierekowki"* i jej taktyczny charakter może świadczyć o tym, że mimo pełnej kontroli nad społeczeństwem reżim wcale nie czuje się pewnie. Ten brak pewności z jednej strony czyni go szalenie niebezpiecznym, lecz z drugiej pozwala zachować umiarkowany optymizm, jeżeli chodzi o przyszłość Białorusi.
Psychologicznie Putin ma poczucie, że wojna zbliża się do zakończenia, czyli wydaje mu się, że okoliczności zmieniają się na jego korzyść, choć równolegle przybywa wyzwań.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga podjął kluczową decyzję w sprawie siedmioletniego Alesia z Białorusi. Postanowienie o zabezpieczeniu zostało wstrzymane. Oznacza to, że wyznaczony na najbliższą sobotę termin przekazania chłopca biologicznemu ojcu jest już nieaktualny.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w trybie pilnym rozpozna zażalenie w sprawie 7-letniego Alesia, którego sąd rejonowy nakazał wydać biologicznemu ojcu mieszkającemu na Białorusi. Jak ustaliła "Wyborcza", w obronie chłopca objętego ochroną międzynarodową działania podjął Rzecznik Praw Dziecka.
W ukraińskich kręgach wojskowych od dawna mówi się o nowych celach: magazynach amunicji, punktach dowodzenia, zakładach przemysłowych pracujących na potrzeby rosyjskiej armii. Nie w Rosji, a w najbliższym sąsiedztwie Polski.
- Jestem przekonany, że gdyby nie sankcje Unii Europejskiej wobec reżimu Łukaszenki, zwłaszcza ekonomiczne, nadal siedziałbym w więzieniu - mówił w Białystoku Aleś Bialacki. Poinformował o założeniu w Warszawie międzynarodowej fundacji, która ma się zajmować prawami człowieka.
Podczas piątkowej konferencji prasowej prezydent Ukrainy zasygnalizował też, że Aleksandr Łukaszenka mógłby przestać dostarczać paliwa na potrzeby rosyjskiej armii.
Laudacja wygłoszona przez Magdalenę Czyż i Zbigniewa Bujaka podczas wręczania nagrody Króla Eryka Pomorskiego liderce białoruskiej opozycji
- Jesteś uosobieniem bohaterstwa i męstwa. Twoja odwaga w obliczu represji, obrona praw mniejszości polskiej na Białorusi i determinacja w walce o ochronę demokratycznych wartości są inspirujące - mówiła do Andrzeja Poczobuta Roberta Metsola, przewodnicząca PE.
Chłopiec, którego historię opisuję, przeżył więcej niż niejeden dorosły. Przymusowa emigracja do Polski, śmierć matki to jedynie część trudnych wydarzeń, których doświadczył w swoim krótkim życiu. Obecnie nad chłopcem wisi widmo powrotu na Białoruś na czas trwania postępowania w Warszawie.
- Pewnego dnia odbudujemy kraj i wrócimy do europejskiej rodziny, wszystkie dyktatury upadają - mówiła Swiatłana Cichanouska, która w Darłowie odebrała Nagrodę Króla Eryka Pomorskiego.
Liderka białoruskiej opozycji: Łukaszenka opowiada, jak wspaniałe ma relacje z USA, ale rozumie, że Trump może szybko stracić do niego cierpliwość.
Andrzej Poczobut w Białymstoku podziękował za solidarność, jaką okazywano mu tu co miesiąc od czasu jego uwięzienia. Z rąk marszałka podlaskiego otrzymał Oznakę Honorową Województwa Podlaskiego, prezydent Białegostoku zaproponował mu osiedlenie się w tym mieście, a wojewoda podlaski ma wręczyć Kartę Polaka.
Rozbicie związku byłych republik ZSRR byłoby ciosem w Kreml, i takiej możliwości nie wolno przegapić. Co można zrobić, by do tego doszło?
Ostatnie wydarzenia pokazują, że Ukraina przestaje bać się Łukaszenki. Wcześniej wolała go nie drażnić, obawiając się otwarcia drugiego frontu.
W ostatnich latach dostrzegamy wzrost aktywności Białorusinów na warszawskim rynku mieszkaniowym - słyszę od deweloperów. Analitycy rynku potwierdzają: Klienci z Białorusi kupują siedmiokrotnie więcej mieszkań niż kilka lat temu.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.