Bruce Springsteen od początku twórczej drogi zadawał sobie pytanie, czy muzyk rockowy może mieć do odegrania jakąś rolę, czy może mieć wpływ na bieg historii. I bardzo szybko zdefiniował swoją rolę jako artysty. Od pierwszych utworów pokazał się jako wrażliwy społecznie i odważny autor. Ale wrażliwość i odwaga mają swoją cenę.
"Zimą '26 zapamiętamy imiona tych, którzy umarli na ulicach Minneapolis" - śpiewa Bruce Springsteen w utworze nagranym po zamordowaniu pielęgniarza Alexa Prettiego przez agenta ICE.
Stare taśmy mierzą się z nowymi problemami. Zagrożone są dekady historii muzyki. Na ratunek rusza im człowiek uzbrojony w suszarkę do włosów i miłość do majsterkowania.
Jeremy Allen White nigdy nie był dobrym uczniem. Wagarował i opuszczał szkołę. Teraz przyznał, że liceum skończył całkiem niedawno. Dawny nauczyciel przyniósł mu dyplom na premierę filmu o Springsteenie.
Byłem MAGA, nim stało się modne - mógłby powiedzieć o sobie Bruce Springsteen. I dlatego irytuje Biały Dom bardziej niż Taylor Swift.
Filmowa biografia Bruce'a Springsteena ma przenieść nas do czasu, gdy Boss nagrywał kameralną płytę "Nebraska". "Zaczęła się jako bezwiedna medytacja nad moim dzieciństwem i jego tajemnicami. Nie miałem świadomego celu politycznego ani motywu społecznego" - napisał o tym okresie muzyk na kartach autobiografii.
Były prezydent przekonuje bez żadnych dowodów, że Kamala Harris zapłaciła sławom za poparcie jej w wyborach pod płaszczykiem gaż za występy.
- Wykorzystałem pandemię, by dokończyć wszystko, co miałem w skarbcu - mówi Springsteen. Na siedmiopłytowym wydawnictwie "Tracks II: The Lost Albums" znajdą się 82 piosenki, z czego 74 dotąd nieznanych.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
- Choroba Patti uświadomiła mi, że wszyscy jesteśmy śmiertelnikami. Razem musieliśmy poradzić sobie ze szpiczakiem, nauczyć się z nim żyć - Bruce Springsteen opowiedział o chorobie swojej żony Patti Scialfy
Amerykański bard ocenił, że to Harris proponuje wizję kraju, o której on pisze w swoich tekstach od 55 lat.
The Boss sprzedaje swoje piosenki, w tym "Born in the USA", "The River" czy "Streets of Philadelphia". I zarabia na tym zawrotne 500 milionów dolarów.
Zamiast "Born in the USA" można zaśpiewać "Born to Jump" - córka legendarnego muzyka rockowego Bruce'a Springsteena wystartuje w Tokio w jeździectwie w konkursach skoków.
"Na pozór Bruce i ja nie mamy ze sobą wiele wspólnego. Ale przez lata odkryliśmy, że łączy nas wspólna wrażliwość" - mówi Barack Obama w pierwszym odcinku podcastu 'Renegades: Born in the USA'
Lubicie Radiohead i macie wolne 10 tys. zł? W przyszłym tygodniu na aukcję trafi kaseta demo z wczesnymi nagraniami zespołu.
"Letter to You", dwudziesty studyjny album Bruce'a Springsteena, zastaje artystę - i jego kompanów z E Street Band - w życiowej formie. Jest pochwałą życia wśród ludzi i pogodną, stoicką zgodą na przemijanie. Właśnie takich piosenek dziś potrzebujemy, nawet jeśli o nie nie prosiliśmy.
Dziesiątki artystów z ekstraklasy - od Jaggera i Richardsa przez Eltona Johna, Pearl Jam po Lorde - podpisały list otwarty. Chcą, żeby politycy nie mogli bez pozwolenia wykorzystywać ich utworów w kampanii prezydenckiej
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.