Złodzieje musieli się natrudzić, bo czołg ważył ponad 30 ton.
W śledztwie dotyczącym przestępstw karno-skarbowych związanych z organizowaniem internetowych gier losowych zatrzymano 10 osób. Wśród nich jest m.in. dziennikarz TVN Turbo Adam K. i youtuber Boxdel.
Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej przekazała, że w poniedziałek (23 grudnia) uchylony został areszt dla Kamila L. "Buddy" i jego partnerki.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Dlaczego adwokat Roman Giertych domaga się od Prokuratury Krajowej zgody na widzenie z aresztowaną w Szczecinie Aleksandrą K. "Grażynką", partnerką youtubera Kamila L. "Buddy"?
Kamil L. "Budda" i jego współpracownicy to zorganizowana grupa przestępcza, która okradała państwo na podatkach, organizując hazard pod płaszczykiem gier losowych urządzanych przez youtubera - twierdzi Prokuratura Krajowa.
Budda z kanału "Budda. TV" to dzisiaj jeden z najpopularniejszych polskich youtuberów. Wszystko wskazuje na to, że tworzy w Pszczynie tor do driftu i siedzibę marki energetyków. Będzie tutaj nawet prywatne jezioro.
Takiej akcji w polskim internecie jeszcze nie było. Youtuber Budda losuje nagrody wśród swoich fanów. Do zdobycia siedem stuningowanych samochodów, najnowsze modele telefonów i konsole do gier o łącznej wartości ponad 3 mln złotych. Relację z finału ogląda na żywo prawie 650 tys. Polaków.
W Domu Dziecka w Długiem św. Mikołaj pojawił się w lipcu. Prezent był ukryty w metalowej skrzyni. Czy dzieci z niego skorzystały?
W Kalifornii szaleją pożary, w Poznaniu w muzeum naprawiają posąg Buddy. W Białym Domu Pierwsza Dama Jill Biden częstuje cukierkami z okazji Halloween. Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, czasem tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Część z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy, niemniej wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły... Prezentujemy zdjęcia, które nas dziś zaciekawiły, zainspirowały, zachwyciły lub po prostu wpadły nam w oko...
Budda na swoim youtubowym kanale potwierdził, że to on pozostawił przed drzwiami Domu Dziecka w Długiem skrzynie ze 100 tys. zł i słodyczami. Była to część ogólnopolskiej akcji influencera.
W sobotę tajemniczy darczyńca zostawił przed drzwiami domu dziecka w Długiem skrzynię, w której było 100 tys. zł. W poniedziałek na konto placówki wpłynęły kolejne pieniądze. Tym razem ofiarodawca skontaktował się dyrektorką domu dziecka.
- To był mężczyzna - tyle wiadomo o osobie, która wczesnym rankiem pozostawiła metalową skrzynię przed drzwiami Domu Dziecka w Długiem w Jedliczu. Była zabezpieczona łańcuchem spiętym kłódką.
Choć trudno w to uwierzyć, to faktycznie na rzeszowskiej stacji Watkem można było zatankować w sobotę po południu za darmo. Kierowcy ustawili się w gigantycznych kolejkach.
Polsko-amerykański zespół archeologów prowadzący wykopaliska na terenie starożytnej świątyni w egipskim Berenike, odkrył ponadmetrowy posąg Buddy. Nowe znalezisko rzuca światło na powiązania handlowe Rzymu i Indii oraz oblicze wczesnej globalizacji.
Skan z tomografu komputerowego ujawnił, że to, co pozornie wygląda na posąg z brązu, w rzeczywistości jest mumią chińskiego mnicha sprzed około tysiąca lat, który siedzi w pozycji lotosu. Jego zasuszone ciało zostało pokryte powłoką z masy papierowej i pomalowane.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.