Prokuratura uważa, że Marian D. pomagał prezydentowi Jackowi Sutrykowi w korumpowaniu rektora Collegium Humanum. Jednak stanowiska przewodniczącego rady nadzorczej wrocławskiego portu lotniczego nie straci, bo główny akcjonariusz, czyli miasto Wrocław, nie ma do jego pracy zastrzeżeń.
W czwartek rano agencji Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali Tomasza K., wielokrotnego reprezentanta Polski w piłce nożnej. Postawiono mu zarzuty nabywania i posługiwania się fałszywymi fakturami VAT na ponad 2 mln zł.
Agenci CBA skopiowali zawartość poczty elektronicznej burmistrza Sobótki Mirosława Jarosza. Jak dowiaduje się "Wyborcza", funkcjonariuszy wysłał do podwrocławskiej gminy szczeciński wydział Prokuratury Krajowej.
Jacek Jaśkowiak podważa dowody obciążające prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka: - Człowiek, który jest jeszcze gejem, siedzi rok w areszcie, powie wszystko, czego będzie chciał prokurator.
Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej są za dalszą współpracą z Jackiem Sutrykiem, bo przecież "trzeba uchwalić budżet miasta". Nieoficjalnie niektórzy obawiają się, że w dłuższej perspektywie afera Collegium Humanum może mieć fatalny wpływ na wizerunek Platformy.
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli w środę rano do budynku TVP przy Placu Powstańców w Warszawie. Chodzi o śledztwo w sprawie nadużyć w TV Biełsat. CBA miało też wejść do mieszkania Agnieszki Romaszewskiej, b. szefowej Biełsatu. Romaszewska temu zaprzecza.
Informator "Wyborczej", znający szczegóły śledztwa: Na Jacka Sutryka są nie tylko zeznania byłego rektora Collegium Humanum.
- Absolutne lekceważenie zapisów ustawy o lekarzach i izbach weterynarii, kodeksu etyki - mówi Tadeusz Domarecki, prezes Łódzkiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej w Łodzi. - Powiatowi lekarze i ich zastępcy funkcjonowali w permanentnym zastraszeniu.
Gwoli sprawiedliwości, trzeba przyznać, że prawicowe media miały trudniej po zatrzymaniu prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Bo nie było już ustawki z Ziobrowymi prokuratorami.
Jakoś sobie nie bardzo wyobrażam, żeby w okresie, w którym rządził PiS, w ogóle pojawiały się takie ostre działania służb czy prokuratury, której celami byłyby osoby z obozu władzy - mówi prof. Robert Alberski, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Były rektor Collegium Humanum, zatrzymany przez CBA w lutym, otrzymał 30 zarzutów. Teraz wychodzi z aresztu. Ale prokuratura zarzuty podtrzymuje.
Nieoficjalnie słychać, że Sutryk stracił swoją dotychczasową pozycję i do wyroku sądu będzie tylko "prezydentem technicznym", bez siły przebicia i zaplecza.
Jacek Sutryk jest podejrzewany przez prokuraturę o korupcję i oszustwo. Prezydent Wrocławia twierdzi, że zarzuty są absurdalne. Na czym one polegają i co na ten temat mówi prawo?
Lokalni politycy PiS za wszelką cenę chcą powiązać Jacka Sutryka z najważniejszymi politykami Platformy Obywatelskiej i przekonują, że cała afera, to efekt wewnętrznych walk w PO.
Zatrzymany przez CBA Jacek Sutryk do polityki wszedł jak burza jako zwykły, nieznany szerzej urzędnik bez żadnej partyjnej legitymacji. Wyborcy mu zaufali, wybierając go na prezydenta Wrocławia, ale potem rozczarowanie goniło rozczarowanie.
W aferze Collegium Humanum prokuratura postawiła Jackowi Sutrykowi cztery zarzuty - jest podejrzewany o wręczenie łapówki i oszustwa. Prezydent Wrocławia nie przyznaje się do winy, zarzuty nazywa "absurdalnymi" , a w piątek rano pojawił się w pracy.
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk podejrzany o wręczenie łapówki i oszustwa. W zamian za lewy dyplom Collegium Humanum rektor tej uczelni dostał pieniądze z miejskiej spółki jako jej fikcyjny doradca - twierdzi Prokuratura Krajowa. - Żadnej łapówki nie wręczyłem - komentuje Jacek Sutryk, dodając, że nie zamierza składać dymisji.
Po zatrzymaniu Jacka Sutryka pojawiły się wezwania do prezydenta Wrocławia, by złożył rezygnację. Politycy PiS wykorzystali okazję, by zaatakować również premiera Donalda Tuska oraz prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.
Jacek Sutryk został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, a prokuratura postawiła mu zarzuty korupcji i oszustwa. Co dzieje się z urzędem w tej sytuacji, a co stanie się w przypadku ewentualnego aresztowania i skazania?
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk został w czwartek zatrzymany przez CBA i przewieziony do prokuratury w Katowicach. Ma to związek ze śledztwem w sprawie Collegium Humanum. Sutryk ma dyplom tej uczelni.
Przez agentów CBA zatrzymany został burmistrz Radoszyc oraz dwie inne osoby. Prokuratura Okręgowa w Kielcach informuje, że zatrzymania mają związek z prowadzonym od stycznia śledztwem.
Tomasz Lepper żąda 5 mln zł zadośćuczynienia od byłych szefów służb specjalnych, dwóch byłych funkcjonariuszy CBA i skarbu państwa. - Za wieloletnie szkalowanie i niszczenie godności Andrzeja Leppera - mówi pełnomocnik mecenas Ryszard Lubas.
Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała inwestycje Poczty Polskiej w latach 2020-2023, m.in. zakup paczkomatów i realizację nowej strony internetowej. NIK zapowiada wniosek do prokuratury, skierowała też pismo do CBA.
Prokuratura Krajowa odmówiła wszczęcia śledztwa wobec prokuratorów i funkcjonariuszy CBA badających sprawę Janusza Palikota, uznając, że nie doszło do naruszenia tajemnicy obrończej ani przekroczenia uprawnień.
W szczecińskim śledztwie dotyczącym wyłudzeń unijnych środków z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju zatrzymano kolejne dwie osoby. W sumie 13 osób ma już postawione zarzuty.
Dwaj funkcjonariusze CBA zaprzeczyli przed szczecińskim sądem, że rozmawiali o "sprawie Gawłowskiego" z człowiekiem, którego wieźli do szczecińskiej prokuratury. Proces w tzw. aferze melioracyjnej zbliża się do końca.
Trzy pracownice naukowe uniwersytetu w Odessie chciały za łapówkę uzyskać dyplomy ukończenia studiów w Collegium Humanum. Nie mogły skontaktować z byłym rektorem Pawłem Cz., który przebywa w areszcie, więc osobiście przyjechały do Polski. Zostały zatrzymane przez CBA.
Po tym, jak CBA zatrzymała członka zarządu województwa śląskiego, jego miejsce we władzach regionu zajmie były oficer ABW.
- Paweł S. jest już formalnie podejrzanym, a czynności z jego udziałem będą trwały przez kilka najbliższych dni - powiedział w czwartek Tomasz Tadla, naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej.
Zatrzymany na Dominikanie Paweł S. został w czwartek rano przywieziony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach. Czeka go przesłuchanie w charakterze podejrzanego.
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
- To tylko zbieżność dat, dyrektor od dłuższego czasu nosił się z takim zamiarem - przekonuje rzecznik szpitala wojewódzkiego w Częstochowie. W dniu, w którym CBA zatrzymało wicemarszałka woj. śląskiego Bartłomieja S., dymisję złożył szef szpitala Łukasz Połatyński. W urzędzie marszałkowskim S. odpowiadał m.in. za służbę zdrowia.
Przed komisją śledczą ds. Pegasusa zeznawał były prezydent Sopotu, poseł PO Jacek Karnowski. - Inwigilowanie mojego telefonu mogło dać dostęp służbom do setek innych osób - mówił. W jego telefonie był m.in. kalendarz kampanii wyborczej 2019 r.
W poniedziałek wrocławski Sąd Okręgowy zajmie się zażaleniami prokuratury i obrońców Janusza Palikota od decyzji w sprawie aresztowania biznesmena i byłego polityka. Tymczasem prokuratorski Wydział Spraw Wewnętrznych zajmuje się sprawą ujawnienia tajemnicy obrończej adwokata Jacka Dubois.
Zatrzymany w środę Bartłomiej S. w latach 2019-24 odpowiadał - jako wiceprezydent Częstochowy - za sprawy związane z planowaniem przestrzennym czy wydawaniem zezwoleń budowlanych. W czwartek częstochowscy radni usunęli z programu sesji rady miasta wszystkie głosowania nad planami zagospodarowania w trzech dzielnicach.
Zatrzymany w środę wicemarszałek województwa Bartłomiej S. w latach 2019-24 odpowiadał - jako wiceprezydent Częstochowy - m.in. za sprawy związane z planowaniem przestrzennym i wydawaniem zezwoleń budowlanych. W czwartek częstochowscy radni zdjęli z porządku obrad rady miasta wszystkie głosowania nad planami zagospodarowania w trzech dzielnicach.
Jak ustaliliśmy, Bartłomiej S. został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne na zlecenie śląskiego zamiejscowego wydziału Prokuratury Krajowej.
Bartłomiej S., wicemarszałek województwa śląskiego został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.