Robert Lewandowski jeszcze raz zapisał się w historii Barcelony. Polak zdobył pierwszą bramkę na przebudowanym stadionie Camp Nou, a zespół z Katalonii pokonał Athletic Bilbao 4:0.
23 tys. kibiców kupiło bilety, by uczestniczyć w wielkim dniu FC Barcelony. Piłkarze tego klubu wrócili na Camp Nou. Na razie na trening.
Wszedł na boisko w 68. minucie i zdobył dwie piękne bramki - tak Robert Lewandowski uczcił 150. mecz w barwach Barcelony.
Po dwóch latach gry na obiekcie zastępczym, piłkarze FC Barcelony wracają na przebudowany Camp Nou. Ale jego trybuny pomieszczą na razie jedynie 27 tys. kibiców.
Za dwa dni, czyli 28 sierpnia, FC Barcelona musi zgłosić do UEFA, czy jej przebudowywany stadion Camp Nou nadaje się do gry w Lidze Mistrzów.
Od przyszłego sezonu FC Barcelona będzie rozgrywała mecze na stadionie olimpijskim Montjuic. Jej obiekt Camp Nou będzie w przebudowie prawdopodobnie aż do listopada 2024 roku.
Roberta Lewandowskiego na Camp Nou przywitały w piątek tłumy kibiców. Według wyliczeń organizatorów, na trybunach zasiadło ponad 57 tys. osób.
Na stadionie w Barcelonie śląska drużyna obejrzała hit ligi hiszpańskiej.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.