- Dzieci pochodzące z tradycyjnych rodzin, z tradycyjnymi wartościami mniej ulegają złym trendom, są szczęśliwsze - powiedział były minister i były wiceminister edukacji z PiS Dariusz Piontkowski, powołując się na nieokreślone "badania socjologiczne". Znana psycholożka dziecięca Aleksandra Piotrowska obala jego tezę: - Nie ma na to żadnych dowodów.
Kajetan po trzech miesiącach od rozpoczęcia roku szkolnego wreszcie 1 grudnia rozpoczął naukę. Dyrektora podstawówki w podlaskich Siemiatyczach przymusił do tego sąd.
Siedmioletni Kajetan pojawia się na korytarzu jednej z siemiatyckich podstawówek z rodzicami i policją. Na zajęcia jednak nie chodzi, choć sąd postanowił, że powinien. Dyrektor szkoły odmawia dziecku prawa do nauki tutaj, bo czeka na postanowienie sądowe wyższej instancji.
Szpital w podlaskiej Sokółce tonie w długach, a niski ryczałt w tym nie pomaga. - Pieniędzy nie wystarcza na wypłaty - przyznaje dyrektorka lecznicy.
"Stop deprawacji dzieci" - apelują politycy PiS, którzy kiedyś kierowali MEN. To ich reakcja na podstawy programowe do edukacji zdrowotnej, która od września ma wejść do szkół. O "deprawacji" mówią też biskupi. - Fakenewsowa publicystyka - odpowiada MEN.
"Nasz polskojęzyczny rząd postanowił zmienić słowa Roty" - tego typu wpisy w piątek umieszczają politycy prawicy w mediach społecznościowych. Minister edukacji Barbara Nowacka poinformowała, że chodzi o podręcznik wydany w 2020 r., za rządów PiS.
Jacek Sasin, były minister aktywów państwowych, uważany za ojca afery kopertowej, został wybrany na dwuletnią kadencję.
Na bokserskiej gali pod patronatem ministra Jacka Sasina i w obecności wiceministra edukacji Dariusza Piontkowskiego opiekę - także nad nastoletnimi pięściarzami - sprawowały skąpo ubrane ring girls. Zbulwersowania nie kryją rodzice, którzy przyszyli na to wydarzenie z dziećmi.
Wybory 2023. - Chamie, mógłbyś w końcu zamknąć buzię i spokojnie posłuchać, co mają inni do powiedzenia - tak powiedział na antenie TVP Białystok poseł PiS, wiceminister edukacji i nauki i kandydat na posła Dariusz Piontkowski do lidera sejmowej listy KO - posła Krzysztofa Truskolaskiego.
Wybory 2023. Wyborcza kampania banerowo-plakatowa trwa w najlepsze. Kandydaci na posłów zaczęli już wciskać swoje reklamy w każdą wolną przestrzeń. Oklejają plakatami przydrożne drzewa, a z banerami wkraczają nawet na place zabaw dla dzieci.
Wcześniejsze emerytury dla nauczycieli? - Jeśli to kiełbasa wyborcza, to wyjątkowo tania. Rząd jeszcze na tym oszczędzi, jeśli ktoś z tego skorzysta. A minister będzie mógł mówić, że załatwił emerytury. PR mają świetny - komentują związkowcy.
- Nie powtarzajcie głupot i bzdur. To podburzanie uczniów tuż przed maturą - apelował minister Przemysław Czarnek do dziennikarzy, którzy opisują petycje nauczycieli i uczniów o zbyt trudnej maturze 2023 i nieludzkich kryteriach jej oceniania.
PiS jest rozgoryczony po kolejnym wecie prezydenta wobec "lex Czarnek". I zapowiada, że zgłosi projekt po raz trzeci. Minister edukacji odgraża się, że nic w nim nie zmieni. - PiS może walcem przeprowadzić każdą, nawet najgłupszą ustawę. Pytanie tylko: po co? - zastanawia się poseł Konfederacji.
"Panie Prezydencie, minister Czarnek już ogłasza Pański podpis pod ustawą. Czy to on podejmuje decyzje w Pałacu Prezydenckim?" - pytają działacze oświatowi. Jeszcze dziś będą protestować - o 17 pod Pałacem Prezydenckim.
PiS zignorował prośby rodziców i zamiast poczekać z głosowaniem nad "lex Czarnek" i zapoznać się z opinią ok. 40 tys. rodziców, przyspieszył procedowanie ustawy. Późno wieczorem Sejm odrzucił senackie weto. Ustawa czeka na podpis prezydenta.
"Lex Czarnek" to policzek dla organizacji pozarządowych. To polityk i kurator, nie rodzic, będą decydowali, kto wejdzie do szkoły - mówili senatorzy, którzy debatowali we wtorek nad nowelizacją ustawy o prawie oświatowym.
Ustawa "lex Czarnek" nie tylko pozbawia rodziców prawa do decydowania o wychowaniu ich dzieci, ale również odbiera kompetencje samorządom. - Decydować będzie polityk - mówią samorządowcy.
- Nauczanie polega na wypełnianiu czarno-białych kartek. Albo pani pisze czerwonym długopisem w zeszytach, a dzieci odwzorowują. Metody z lat 80'. Pieniędzy na podręczniki nie ma, a wszystko jak zwykle spada na nauczyciela, który ze swojej pensji ma wszystko drukować - denerwują się rodzice.
- Zawsze myślałam, że edukacja ma służyć dzieciom, ale PiS mówi, że ustawą "lex Czarnek 2.0" chce wzmocnić państwo - mówi Zofia Grudzińska, nauczycielka i ekspertka edukacyjna.
Sejm przyjął dziś projekt "lex Czarnek", który scentralizuje szkoły i umocni pozycję kuratora oświaty. Jedynie harcerze, PCK i administracja rządowa nie będą musieli prosić go o zgodę na przeprowadzenie zajęć z dziećmi.
Wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski otwarcie przyznał, że w "lex Czarnek" chodzi o wzmocnienie kontroli i patriotyczne kształtowanie nowych pokoleń. - Bez wpływu kuratora na to, jak funkcjonują szkoły, jest to po prostu niemożliwe - oświadczył.
Piontkowski nie odpowiedział na pytanie posłanki KO, która próbowała dociec, czemu Ministerstwo Edukacji wydało 4,5 mln zł na pytanie 13-letnich dziewczynek o masturbację i pornografię. Stwierdził, że uczniowie są seksualizowani przez organizacje pozarządowe. Posłanka próbowała na to zareagować, ale usłyszała "Siadaj!".
Czując przybierające na sile oburzenie samorządowców, parlamentarzyści i inni eksponowani działacze PiS, także podlascy, ruszyli niczym politrucy w czasach słusznie minionych do wciskania narodowi propagandy sukcesu.
Nie zniosę kolejnego artykułu i komentarza pod hasłem "Ze szkoły odeszli najlepsi" lub "W szkole zostali już tylko sami frustraci i nieudacznicy". A może właśnie paradoksalnie, mimo tego, co dzieje się dookoła, mimo ministra, który jest fanatycznym oszołomem, mimo twardogłowych kuratoriów, mimo sterowanego hejtu na nauczycieli, zostali w tym zawodzie ci, którym zależy?
Wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski przyznaje, że w niektórych szkołach wciąż jest problem ze znalezieniem specjalistów z odpowiednimi kwalifikacjami. Wymienia pedagogów specjalnych, logopedów czy terapeutów. - Mamy informacje, że w niektórych dużych miastach brakuje niektórych specjalności, ale też mamy sygnały z wielu miejsc w kraju o tym, że nauczyciele poszukują pracy - dodaje.
Wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski na antenie Polskiego Radia stwierdził, że nauczyciel dyplomowany dostaje prawie 7 tys. zł. W środowisku zawrzało. - Kolejny raz mamy wyjść na osoby chciwe. Takie łatwiej krytykować, kiedy domagają się prawdy i odpowiednich warunków pracy - mówią nauczyciele.
Zdaniem wiceministra edukacji i nauki Dariusza Piontkowskiego w związku ze wzrostem cen energii powinna być zwiększona subwencja oświatowa dla szkół na rok przyszły. Na razie nie umie jednak powiedzieć o ile.
Sejm przegłosował zmiany w Karcie nauczyciela. Nie będzie wyższego pensum, ale "godzina czarnkowa" zostaje. Jest też rewolucja w systemie awansu zawodowego. - Zmiany są antypracownicze - komentuje posłanka Lewicy.
Od września uczniowie ostatniej klasy szkoły podstawowej oraz szkół średnich będą uczyć się strzelania i szukania schronienia. Ale liczba godzin nie wzrośnie: z programu wykreślone zostały godziny poświęcone nauce o zachowaniach sprzyjających zdrowiu.
Niebawem wiceminister edukacji i nauki, poseł Dariusz Piontkowski, przestanie być pełnomocnikiem PiS w Podlaskiem. Od 1 lipca partia będzie miała w regionie "baronów" trzech. A namaści ich prezes Jarosław Kaczyński.
Nawet w momencie kryzysowym, gdy brakuje kadry, a szkoła ma wchłonąć setki tysięcy ukraińskich uczniów, rząd nie chce się zgodzić na realne podwyżki dla nauczycieli. Dlaczego? - Nie ma dziś na to zgody politycznej - mówi minister Piontkowski.
Wojna na Ukrainie. Wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski zapowiada wsparcie w tworzeniu oddziałów przygotowawczych i międzyszkolnych, w tym międzygminnych, w których uczyć będą mogły się dzieci uchodźców wojennych z Ukrainy. O kształceniu takich dzieci w Polsce kierownictwo tego resortu na razie rozmawiało z ich odpowiednikiem na Ukrainie tylko wstępnie.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński nominował 16 sekretarzy wojewódzkich swojej partii. W Podlaskiem został nim Wojciech Nierodzik. Od wtorku (1 lutego) odpowiada on za funkcjonowanie PiS w naszym regionie - niezależnie od podlaskiego pełnomocnika tej partii, wiceministra nauki i edukacji posła Dariusza Piontkowskiego.
Nauczyciele z mniejszymi pensjami. To nie przez "Polski ład", a księgowych - mówi Dariusz Piontkowski. Minister Czarnek problemu nie widzi i mówi o "kłamstwie", jego zastępca problem już dostrzega, ale oskarża także dziennikarzy. Wideo Justyny Dobrosz-Oracz
Wyższe pensum, nawet o cztery godziny. Płace nauczycielskie powiązane z płacą minimalną, a nie ze średnim wynagrodzeniem. Krótsze wakacje. To propozycje Ministerstwa Edukacji i Nauki, których nie chcą zaakceptować związkowcy.
- To była farsa, a nie negocjacje - tak ZNP podsumował spotkanie z Ministerstwem Edukacji o pensjach nauczycielskich. Nauczyciele chcą powiązania pensji ze średnimi stawkami w gospodarce. O tym mowy nie było, MEiN proponuje natomiast większą liczbę godzin pracy.
Szkoły czeka nowa rewolucja, która doprowadzi do jeszcze większej centralizacji. Samorządy i rodzice utracą część swoich wpływów. Więcej władzy dostanie za to kurator. "To kaganiec dla szkoły", "Twardy nadzór", "Władzę przejmą ideolodzy" - komentują dyrektorzy i opozycja.
Białystok. Głosami m.in. radnych Koalicji Obywatelskiej "Łupaszko" nadal będzie patronem jednej z białostockich ulic. Tym samym rada miejska nie wyszła naprzeciw oczekiwaniom 1125 mieszkańców, którzy złożyli odpowiedni projekt uchwały w tej sprawie.
Prokuratura wystawiła akt oskarżenia aktywistce kolektywu "Szpila" podejrzanej o to, że we wrześniu 2020 roku wymalowała na gmachu MEN imiona dzieci, które popełniły samobójstwo z powodu prześladowań na tle orientacji seksualnej.
Dyrekcja białostockiej szkoły katolickiej, która relegowała 17-letnią uczennicę za udział w manifestacjach w obronie praw kobiet, zleciła opracowanie ekspertyzy dotyczącej zarzutów związanych z tą decyzją. Nieoficjalnie mówi się, że ma jej dokonać Ordo Iuris. Tymczasem decyzji o relegowaniu uczennicy wyraźnie broni wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.