Przy rosnących cenach paliw i biletów lotniczych pociąg znów staje się atrakcyjną alternatywą dla podróżnych. A pociągów za granicę jest coraz więcej.
- W poprzedniej kadencji nie zakupiono wystarczająco dużo taboru, stąd teraz musimy szybko działać, bo liczba pasażerów rośnie - odpowiedział wiceminister Piotr Malepszak posłom PiS, którzy kontynuują kampanię zohydzania zakupu wagonów z Niemiec.
Na popularnych trasach coraz trudniej o bilet, zwłaszcza w weekendy. By szybko zwiększyć liczbę miejsc, PKP Intercity kupił 50 modernizowanych wagonów z Niemiec. Politycy PiS mówią o "szrocie" i "kolejowym second-handzie".
"Niemiecki złom z azbestem na polskich torach" - tak posłowie PiS mówili w Sejmie o najnowszym zakupie przez PKP Intercity 50 wagonów Deutsche Bahn. Węszyli też spisek: dlaczego czescy przewoźnicy kursują punktualnie, a "nasz narodowy byle jak"? Opóźnienia miał co drugi pociąg.
To kolejne oblicze kryzysu, w jakim znalazła się Deutsche Bahn. Pracownik nastawni w Pasewalku rozchorował się i większość niemieckich pociągów do i ze Szczecina została na tydzień odwołana.
Już tylko 57 proc. pociągów dalekobieżnych dociera w Niemczech na czas. A będzie jeszcze gorzej, bo po latach zaniedbań Deutsche Bahn dopiero rozpoczyna wielki remont infrastruktury kolejowej.
Po raz kolejny polscy i niemieccy przewoźnicy zapomnieli o pasażerach kursujących autobusową komunikacją zastępczą na trasie z Berlina do Frankfurtu nad Odrą.
Na torze doświadczalnym Instytutu Kolejnictwa pod Żmigrodem testowany jest supernowoczesny i superszybki pociąg ICE3neo. Za parę lat ma trafić na połączenia między Niemcami a Polską.
Koniec roku 2027. To najnowszy termin zakończenia modernizacji niemieckiej części linii kolejowej Szczecin-Berlin. Co gorsza, w tym czasie przebudowa polskiego odcinka tej trasy będzie w powijakach. O ile w ogóle się rozpocznie.
Pociągi jadące z Wrocławia, Poznania, Warszawy i Krakowa nie dojadą do Berlina. Z powodu remontów w Niemczech pasażerowie przez prawie cały rok będą musieli przesiadać się na granicy do autobusów.
To nie takie proste i nie jest to możliwe - tak Deutsche Bahn odpowiada "Wyborczej" na postulat pasażerów jadących z Berlina, którym w Pasewalku, dosłownie sprzed nosa, w czasie przesiadki, ucieka pociąg do Szczecina.
Niemiecka kolej szczyci się tym, że ma rozkład jazdy umożliwiający wygodne przesiadki. Jednak na trasie Berlin-Szczecin, pasażerowie tego nie odczuwają, bo ich drugi pociąg odjeżdża o minutę za wcześnie.
Niemiecka kolej tylko w tym roku musiała zmieniać ponad dwa miliony razy rozkład jazdy. Średnio zaledwie 60 proc. pociągów przyjeżdża na czas. Powody: przestarzała infrastruktura i braki kadrowe.
Nowe, szybkie pociągi do obsługi linii kolejowej Szczecin-Berlin jeszcze długo nie wyjadą w trasę. Harmonogram inwestycji posypał się po polskiej i po niemieckiej stronie. W kierunku Berlina nadal będą jeździć zastępcze autobusy.
Przez 24 godziny Niemcy znów mogą mieć problemy z transportem. Na wtorek rano maszyniści zapowiadają strajk, domagając się lepszych warunków pracy. Protestować będą również pracownicy Lufthansy.
Strajk maszynistów DB w Niemczech. Dla pogranicza w rejonie Szczecina oznacza to przede wszystkim wstrzymanie ruchu kolejowego na trasie Szczecin - Lubeka.
Deutsche Bahn wraca do pierwotnego terminu zakończenia modernizacji swojej części linii kolejowej Szczecin-Berlin. Budowa opóźni się o rok. DB tłumaczy to "dotkliwym niedoborem wykwalifikowanych pracowników". I to wszystko tuż obok Szczecina.
Wszystko przez remont międzynarodowej linii kolejowej łączącej stolice Polski i Niemiec. Od soboty, 25 marca pociągi dojadą tylko do Frankfurtu nad Odrą albo Rzepina. Czas jazdy z Poznania do Berlina wydłuży się aż do 4 godz. i 15 min, a z Warszawy do ponad 7 godz.
Polska spółka Polregio podpisała z DB Regio AG Region Nordost umowę, która reguluje rewolucyjne zmiany w kolejowej komunikacji na polsko-niemieckim pograniczu.
Już od nowego roku w Niemczech pojawi się następca słynnego miesięcznego biletu za 9 euro. Ile będzie kosztować? Badacze twierdzą, że psychologiczną barierą jest 50 euro. To cena niższa niż ta, którą musimy zapłacić, aby jednokrotnie przemieścić się pomiędzy dwoma niemieckimi miastami.
Brak wiedzy? Bezczelność na potrzeby propagandy? Minister Marek Gróbarczyk zapewnił, że będzie "ponaglać" stronę niemiecką w sprawie modernizacji linii Szczecin-Berlin. Tylko że Niemcy od miesięcy już to robią, a Polska dopiero zabiera się za planowanie swojego odcinka, nie mając na razie na budowę ani grosza.
Pociągi Deutsche Bahn dojeżdżają aż na perony stacji Szczecin Główny. Czy to oznacza, że mając miesięczny bilet za 9 euro, można z niego korzystać na odcinku od stacji w Szczecinie do polsko-niemieckiej granicy? Mamy odpowiedź.
Bilety miesięczne za 9 euro, które umożliwiają podróżowanie latem po Niemczech koleją regionalną Deutsche Bahn i komunikacją miejską już można kupować. To świetna oferta na wakacje m.in. dla mieszkańców Szczecina.
Tylko 9 euro miesięcznie ma kosztować bilet, który będzie uprawniał do podróżowania po Niemczech pociągami regionalnymi, a także komunikacją miejską. To świetna okazja dla szczecinian, którzy mają bezpośredni dostęp do pociągów Deutsche Bahn.
PKP Polskie Linie Kolejowe odpowiedziały na nasze pytanie, co z modernizacją linii kolejowej Szczecin-Berlin po polskiej stronie granicy.
Niemieckie koleje Deutsche Bahn rozpoczęły we wtorek pierwsze prace przy modernizacji linii kolejowej łączącej Szczecin z Berlinem. Chodzi o 49-kilometrowy odcinek od granicy do Angermünde. DB zapowiada, że inwestycja zostanie zrealizowana szybciej, niż wcześniej zapowiadano.
To projekt niemieckich kolei Deutsche Bahn, firmy Siemens i hamburskiego ratuszu. Od poniedziałku po mieście jeździ pierwszy w pełni automatyczny pociąg.
Berlin i Brandenburgia prowadzą już przetarg na obsługę od grudnia 2026 roku kolejowych przewozów na przygotowywanej do modernizacji linii Szczecin-Berlin. Pociągi mają kursować co godzinę.
Wrak pociągu, który koło Kołbaskowa zderzył się z ciężarówką, wykoleił i przewrócił na bok, niemiecka firma DB Regio zabrała po dwóch miesiącach z miejsca wypadku.
Kolejny strajk maszynistów Deutsche Bahn zaczął się w czwartek 2 września. Tym razem potrwa dłużej. Nie ma co planować turystycznych wypadów do Niemiec przy pomocy pociągów.
Związek Niemieckich Maszynistów (GDL) rozpoczął w środę trzeci strajk. Dłuższy niż poprzednie. Oznacza to utrudnienia w podróżowaniu pociągami PKP Intercity do i z Berlina.
Niemiecka kolej spisała już ten pojazd na straty i nie spieszy się z zabraniem wraku pociągu, który 29 lipca zderzył się koło Kołbaskowa z polską ciężarówką. Szynobus jest obecnie rozszabrowany i dewastowany.
To kolejny strajk maszynistów Deutsche Bahn. Związkowcy domagają się podwyżek. Wszyscy podróżujący do i z Berlina muszą się liczyć z utrudnieniami i opóźnieniami w podróżowaniu.
Strajk maszynistów DB. Od poniedziałku nie kursują w związku z nim pociągi łączące Szczecin z Berlinem i Lubeką. Nie ma przy tym autobusowej komunikacji zastępczej.
Trwa strajk niemieckich maszynistów. Oznacza to utrudnienia w kursowaniu pociągów z Polski do Berlina. Pasażerowie przed pokonaniem granicy muszą się przesiąść do autobusów.
Do piątku rana trwać ma strajk niemieckich maszynistów, przez który utrudnione jest kursowanie pociągów z Polski do Berlina.
Porzucony obok linii kolejowej Szczecin - Berlin wrak niemieckiego pociągu przyciąga gapiów. A tymczasem pociągi pokonują feralny przejazd, jadąc 20 km na godz., cały czas przy tym ostrzegawczo trąbiąc.
W piątek, w samo południe, udało się naprawić tor i udrożnić przejazd dla pociągów na odcinku Szczecin Główny - Tantow. Wciąż nie są jednak jasne wszystkie okoliczności środowego zderzenia pociągu z samochodem ciężarowym niedaleko Kołbaskowa.
Groźny wypadek koło Kołbaskowa niedaleko Szczecina. Ciężarówka wjechała wprost pod pociąg pasażerski Deutsche Bahn jadący do Berlina. Dwa wagony wypadły z torów, jeden runął na bok obok nasypu.
Niemieckie koleje Deutsche Bahn szykują roczne testy eksploatacji pociągów na wodór, konstruowanych wraz z koncernem Siemens.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.