Karol Nawrocki podjął decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. To pokłosie decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Ukrainy imię "Bohaterów UPA". - Ofiar naszych przodków nie wolno zdradzić milczeniem - uzasadniał swój krok prezydent Polski.
Rosja oskarża Ukrainę o atak dronem na Zaporoską Elektrownię Jądrową i uszkodzenie jednej ze ścian obiektu. Kijów stanowczo odpiera te zarzuty. Do sprawy włączyła się MAEA, która domaga się dostępu do miejsca zdarzenia.
Cieszą się za to w Moskwie. Donald Trump postanowił uwolnić dwóch Rosjan z załogi przejętego w środę tankowca "Bella-1", który uciekając przed amerykańskim pościgiem "tymczasowo" przeszedł pod flagę Rosji i zmienił nazwę na "Marinera".
Symbole zniknęły z miejsca kaźni, ponieważ rzekomo naruszają rosyjskie prawo.
Po wpisaniu przez USA na czarną listę koncernów Rosnieft i Łukoil już trzy czwarte eksportu ropy naftowej z Rosji jest objęte sankcjami. Łukoil może stracić rafinerie w Europie, a eksport rosyjskiego LNG mocno się skurczy.
Wykładowca wileńskiej filii Uniwersytetu w Białymstoku miał otrzymywać pieniądze od jednej z kremlowskich organizacji. Został etatowym pracownikiem tej uczelni, mimo że od dwóch lat znajdował się na litewskiej liście osób "mogących mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo".
Wykładowca wileńskiej filii Uniwersytetu w Białymstoku miał otrzymywać pieniądze od kremlowskiego Funduszu Wsparcia i Ochrony Praw Rodaków Mieszkających za Granicą. Rektor twierdzi, że o tym nie wiedział.
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że wydał w piątek rozkaz rozmieszczenia dwóch okrętów podwodnych o napędzie nuklearnym w "odpowiednich rejonach" w reakcji na prowokacyjne groźby byłego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa.
Prezydent USA Donald Trump traci cierpliwości wobec Rosji, która opowiada o pokoju, a wciąż zabija Ukraińców. "Putin zarzuca nas pierdołami" - ocenił Trump, sygnalizując możliwość nałożenia ostrych sankcji na Rosję. Ale chce sam decydować, kiedy je nałożyć i uchylić.
Elon Musk usunął ze swojej platformy X najostrzejsze wpisy wymierzone w prezydenta USA Donalda Trumpa. Ten jednak uważa, że ich relacje są skończone, a na dodatek grozi Muskowi, jeśli poprze opozycyjnych Demokratów. Własną pieczeń na ogniu tego sporu próbuje upiec Rosja.
Potiomkinowskie rozmowy pokojowe z Ukrainą są dla Putina zasłoną dymną, za którą Rosja będzie walczyć brutalnie, ale tak, by nie odstręczyć od siebie błądzącego w tumanie Donalda Trumpa.
Hasłem dnia w Rosji jest "Trumpnasz" tak, jak 11 lat temu po aneksji półwyspu był "Krymnasz". Prezydent USA po skandalu, jaki sprowokował w swoim Owalnym Gabinecie, zasłużył na dziki aplauz w Moskwie.
Nie tylko "kijowski reżim" ma odpowiedzieć za zabójstwo rosyjskiego generała. Dmitrij Miedwiediew, były prezydent i premier Rosji, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa, grozi brytyjskim dziennikarzom.
Moskwa z furią reaguje na decyzję amerykańskiej Izby Reprezentantów o przyznaniu Ukrainie 61 mld dolarów pomocy.
Dmitrij Miedwiediew przedstawił swoją formułę zakończenia wojny. Zgodnie z jego koncepcją pokój zapanuje, jeśli Ukraina przestanie istnieć.
Borys Nadieżdin, rywal Putina w wyborach prezydenckich: - Przyszli do mnie młodzi ludzie i powiedzieli: "Zrobimy panu kampanię, zrobimy stronę internetową za darmo, nie musi nam pan nic płacić, to my zbierzemy dla pana pieniądze".
CO W ROSJI PISZCZY? Kreml narzuca funkcjonariuszom lokalnych administracji wyśrubowane plany pozyskiwania mięsa armatniego. Ci, postawieni pod ścianą, łowią bezdomnych, skazańców, ludzi, którzy nie radzą sobie ze spłatą długów.
W poniedziałek wczesnym rankiem na moście Krymskim doszło do eksplozji. W jej wyniku uszkodzona została część jezdni, zginęły także dwie osoby, rany odniosło dziecko. Rosja oskarżyła Ukrainę o atak dronami wodnymi.
Wojna rozpija funkcjonariuszy Putina. Na oficjalnych przyjęciach normę alkoholu podniesiono z jednej do dwóch butelek wódki na osobę.
CO W ROSJI PISZCZY? Ogłoszona w Polsce decyzja o tym, że Kaliningrad ma być u nas oficjalnie nazywany Królewcem, wywołała w Rosji histerię. Przedstawiciele władz na wyścigi popisują się ignorancją i głupotą.
Dmitrij Miedwiediew słowami Stalina pogonił do roboty opieszałych szefów rosyjskich wytwórni broni. Zagroził, że jeśli nie dadzą z siebie wszystkiego, to będzie z nimi tak ja za skorego do egzekucji dyktatora.
CO W ROSJI PISZCZY? Dmitrij Miedwiediew zapowiada, że Rosja - jeśli przegra wojnę w Ukrainie - pójdzie na desperacki krok i zniszczy na wieki całą zachodnią cywilizację.
Rosjanie usłyszeli też od reżimowych mediów, że Rosja prowadzi wojnę obronną przeciwko USA, które wykorzystują władze Ukrainy oraz Europę do realizacji swoich celów.
Przedstawiciele rosyjskich władz żądają wprowadzenia możliwości konfiskowania majątków Rosjan krytykujących działania Kremla. "Jeśli władze zechcą to zrobić, to majątki opozycjonistów zostaną przekształcone w dochód państwa" - uważa rosyjski adwokat.
Podczas gdy Władimir Putin cynicznie, zdaniem niezależnych rosyjskich ekspertów, zapewnia o gotowości i chęci udziału Rosji w pokojowych negocjacjach "ze wszystkimi stronami konfliktu", inni przedstawiciele kremlowskich władz otwarcie grożą Zachodowi.
Na 19 lat kolonii karnej i konfiskatę majątku został skazany w Moskwie Zijawudin Magomiedow, największy dostawca rosyjskiej ropy naftowej dla Orlenu za rządów PO-PSL.
Dmitrij Miedwiediew, nie tak dawno liberał, stroi się teraz w piórka krwiożerczego jastrzębia i stał się heroldem wojny. Liczy, że dzięki temu może zostać następcą Putina.
Nie z Kijowem, Waszyngtonem czy Brukselą, ale z Księciem Ciemności zmaga się Moskwa. W Rosji coraz głośniej mówi się o konieczności nie tylko "denazyfikacji" i "demilitaryzacji", ale i o "desatanizacji" Ukrainy oraz całego Zachodu.
Dmitrij Miedwiediew kiedyś był liberałem, dziś jest w czołówce tych, którzy niszczą Ukrainę. Historia jego syna może być podobna
Od początku wojny w Ukrainie wrocławski naukowiec Jędrzej Morawiecki śledzi prasę rosyjską. We wtorek, 9 sierpnia, rosyjska propaganda informuje o przerażającym kaszlu Bidena, chorych psychicznie transwestytach i polsko-ukraińskich sporach.
Od początku wojny w Ukrainie wrocławski naukowiec Jędrzej Morawiecki śledzi prasę rosyjską. W piątek, 15 lipca, rosyjska propaganda informuje o tym, jak walczy się ze zdrajcami narodu w Rosji i nacjonalistami w Winnicy.
"Kto powiedział, że za dwa lata Ukraina w ogóle będzie istniała na mapie świata?" - napisał były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew.
"Versilia obawia się sankcji na rosyjskich turystów". Dzisiaj we włoskich gazetach pojawiają się takie same tytuły jak we wrześniu 2014 r., po pierwszej inwazji rosyjskiej na Ukrainę.
Pozbawieni politycznego talentu wasale niedołężnej Ameryki, którzy doprowadzą kraj do ruiny - tak polskie władze opisuje Dmitrij Miedwiediew, były rosyjski prezydent, dziś wiceszef Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.
Za wstrzymanie przez Niemcy certyfikacji gazociągu Nord Stream 2 Europa zapłaci rekordowo wysokie ceny gazu - postraszył Dmitrij Miedwiediew, były premier i prezydent Rosji. Swoją decyzję rząd Niemiec konsultował z prezydentem USA Joem Bidenem.
Hubert Hurkacz przegrywa z Daniłem Miedwiediewem 1:2 w setach w IV rundzie Wimbledonu. W Londynie zaczął padać deszcz, mecz zostanie dokończony na wtorek.
Do rosyjskiej Dumy wpłynął dziś projekt ustawy znacznie rozszerzający nietykalność byłych prezydentów i ich rodzin. Jeśli ustawa zostanie przyjęta, Władimir Putin nie będzie mógł być pociągnięty do jakiejkolwiek odpowiedzialności - ani za czyny popełnione podczas sprawowania władzy, ani po ewentualnym ustąpieniu z urzędu.
"Niczego nie żałuję. Bardzo wam współczuję" - taki zaszyfrowany przekaz znalazł się w mowie końcowej Kiriłła Sieriebriennikowa, jednego z najbardziej znanych i uznanych na całym świecie rosyjskich reżyserów, który decyzją moskiewskiego sądu został w piątek skazany na 3 lata w zawieszeniu i 800 tysięcy rubli - około 44 tys. złotych - grzywny.
Słynny opozycjonista i bojownik z korupcją Aleksiej Nawalny poinformował za pośrednictwem swojej strony internetowej, że rosyjscy śledczy zablokowali prywatne konta bankowe jego i najbliższych członków jego rodziny.
W Rosji zaczyna się polityczna przebudowa. Potęga Władimira Putina nie osłabnie, jednak 2024 r. może przynieść realne zmiany.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.