Zmiana logo w nazwie hali widowiskowo-sportowej w Szczecinie. Nie ma już Netto Areny, jest Enea Arena.
Zatrudnianie znajomych bez kwalifikacji i bez konieczności stawiania się w pracy oraz umowa z firmą, która przyniosła 400 tysięcy złotych straty. Prokuratura bada nieprawidłowości w Instytucie Technologii Eksploatacji w Radomiu za czasów PiS.
Żyjemy dziś w czasach wielkich kłótni, widzimy to nie tylko na polu politycznym, ale też pracowniczym. Dlatego uważam, że każdy przejaw dialogu jest wart nagłośnienia - mówi Jarosław Lange, przewodniczący wielkopolskiej "S".
Do katastrofy ekologicznej doszło w korycie Starej Brdy pod Koronowem. Na skutek dużego zrzutu wody od strony tamy w Pieczyskach, której właścicielem jest spółka ENEA Nowa Energia, udusiła się znaczna ilość ryb, a bobry pozostały bez schronienia na zimę.
Wiemy, że zarząd Enei musi odtrąbić sukces, ale nie podoba nam się metoda prowadzenia negocjacji. Rozmowy są nerwowe - zdradza w rozmowie z "Wyborczą" Krzysztof Gonerski z "Solidarności".
Rachunek za energię może być bardzo prosty, jeżeli ograniczymy naszą ciekawość do podstawowych informacji, czyli ceny prądu. Reszta to tylko dodatki.
Petardy, race, a nawet jedna spalona opona - tak wyglądał protest pracowników Enei. - Nie jesteśmy roszczeniowi - przekonują związkowcy. Ostrzegają, że jeśli będzie strajk, to może dojść do przerw w dostarczaniu energii elektrycznej.
- Pracownicy nie powinni być narzędziem w rozgrywkach organizacji związkowych, tym bardziej, kiedy działania nie mają podstaw prawnych - pisze zarząd spółki skarbu państwa do swoich pracowników. - Naoglądali się "Ojca chrzestnego" - odpowiadają związkowcy.
- Podwyżki będą tylko uznaniowe. Załoga straci swoich reprezentantów w zarządach i radach nadzorczych. Jak polityczna miotła prezesów wymiecie, to nikt nie będzie pewien, że go nie zwolnią - alarmują nasi rozmówcy z Enei. Decyzje zarządu wzburzyły kilka tysięcy pracowników.
Pani Jagoda pod koniec stycznia tego roku sprzedała mieszkanie. Już trzy dni później zgłosiła dostawcy prądu, że dokonała transakcji i poprosiła o fakturę końcową. Mimo to przez pół roku otrzymywała do zapłaty rachunki za nowego nabywcę.
Niepozorny biurowiec, położony z dala od centrum miasta i praktycznie bez miejsc parkingowych przy ul. Kaszubskiej ma szczęście do najemców. Najpierw był siedzibą Portu Lotniczego Radom, później spółki Enea Nowa Energia. Teraz wprowadzili się do niego cyberpolicjanci.
Karierę polityczną zaczynał jako asystent europosła. Teraz ma pięć mieszkań, dochód z ich wynajmu i ponad 400 tysięcy złotych zainwestowane w akcjach.
Zarząd ENEI zmienił zdanie w sprawie przyszłości spółki córki. ENEA Nowa Energia, która miała wyprowadzić się do Poznania, pozostanie w Radomiu. Zmieni tylko siedzibę
Enea mogła udzielać zgód na przyłączenia fotowoltaiki do sieci wybranym i zaufanym firmom. Proces mógł trwać latami, ale dopiero po wyborach UOKiK dostał cynk w tej sprawie. - Człowiek wiedział, a jednak się łudził - komentują eksperci.
Żaden wcześniejszy zarząd tak natarczywie nie naciskał na zmiany w zakładowym układzie zbiorowym pracy, również ten poprzedni, nominowany przez PiS - mówią związkowy z ENEI. I przekonują, że zarząd chce obniżyć im wynagrodzenia, zachowując wszystkie swoje przywileje.
Premier Mateusz Morawiecki jeszcze w październiku 2018 r. reklamował blok węglowy w Ostrołęce słowami: "Przeciwstawiamy Polskę mocy Polsce niemocy". Teraz Energa chce pociągnąć do odpowiedzialności osoby odpowiedzialne w spółce za realizację tej inwestycji.
Grzegorz Jura od kilku lat kieruje komisją kultury w radzie miasta. Od poniedziałku 16 września wejdzie do zarządu spółki Enea Logistyka. Pracownicy nie kryją zdumienia: - Nie tak to powinno wyglądać.
Michał Przybylak, działacz Nowoczesnej, był jednym ze współautorów listy 37 działaczy PiS i Zjednoczonej Prawicy zatrudnionych na stanowiskach zarządczych w Enei. Teraz w jednej ze spółek będzie odpowiadał m.in. za finanse.
Fundacja Enea przyznawała granty OSP i kołom gospodyń wiejskich. Promesy wręczali uroczyście politycy PiS. W 2023 roku Enea i jej spółki przekazały na działalność swojej fundacji 22,5 mln zł.
Rada nadzorcza Enei sugeruje, by zgromadzenie wspólników tej spółki nie udzieliło byłym członkom zarządu absolutorium. Chodzi o cały pięcioosobowy skład, który kierował tą państwową spółką w ubiegłym roku.
Po półtora roku od złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez menedżerów spółki ENEA Nowa Energia nikt nadal nie dostał zarzutów. Prokuratura przedłużyła śledztwo o kolejne miesiące.
Prokuratura zajmuje się kontraktem na dostawę biomasy, jaki Enea Elektrownia Połaniec zawarła ze spółką ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Państwo polskie może stracić na nim kilkanaście milionów dolarów.
Jakub Kowalski został odwołany z funkcji wiceprezesa Polskiej Spółki Gazownictwa, Karol Sońta z Rady Nadzorczej Tauron Dystrybucja. Kolejni działacze PiS tracą posady w spółkach skarbu państwa
Nowe szefostwo Enea pozbywa się "partyjnych" pracowników, którzy przyszli do spółki za rządów PiS. Z Enea odchodzą m.in. ludzie posła PiS i byłego ministra ds. Unii Europejskiej.
Starosta przysuski i były dyrektor Lasów Państwowych w Radomiu odwołani z rady nadzorczej BOŚ, wójt Jedlińska z rady w PGE Dystrybucja. Nowa władza usuwa nominatów PiS z władz spółek skarbu państwa
"Mateusz, przesyłam Ci dane tego chłopaka ze Szczecina, o którym rozmawialiśmy" - od maila tej treści zaczęła się wielka kariera w spółkach skarbu państwa Marcina Pawlickiego, działacza PiS z Pomorza Zachodniego. Kariera właśnie się kończy.
Wiceszef prokuratury umorzył dochodzenie przeciwko prezesowi państwowej spółki. Sąd odkrył tymczasem, że prezes nakłaniał ważnego świadka do fałszywych zeznań.
Całkowita jawność zarobków członków zarządów oraz rad nadzorczych to jedno z głównych założeń projektu ustawy dotyczącej odpolitycznienia spółek skarbu państwa. Nowe przepisy, przygotowywane przez Polskę 2050, mają być gotowe za dwa tygodnie, ale skutki już widać. Nominat do rady nadzorczej Enei wybrał firmę zamiast partii. "Nie rozumiem, dlaczego działalność społeczna stawia prawnika w gorszej sytuacji" - oświadczył.
W tym tygodniu minister aktywów państwowych Borys Budka musi powołać nowego członka rady nadzorczej Orlenu, który będzie też pełnić obowiązki członka zarządu koncernu. To skutek decyzji Szymona Hołowni, lidera Polski 2050.
Lider Polski 2050 zapowiedział, że żaden działacz jego partii nie będzie jednocześnie członkiem rady nadzorczej spółki skarbu państwa. Tyle że w radzie nadzorczej spółki Enea zasiada Michał Gniatkowski, radca prawny z Poznania.
Rada nadzorcza Enei ogłosiła postępowanie kwalifikacyjne na stanowisko prezesa oraz trzech członków zarządu. Jednocześnie skarb państwa działa w drugim energetycznym gigancie. Wymienił właśnie członka rady nadzorczej Tauronu.
Marcin Pawlicki to jeden z najbardziej znanych pisowskich "tłustych kotów" w Szczecinie. Ale personalne trzęsienie ziemi trwające w Enei na razie go ominęło.
W piątek nowo powołana rada nadzorcza koncernu energetycznego Enea odwołała ze stanowiska prezesa Pawła Majewskiego. Rada delegowała Monikę Starecką do czasowego wykonywania czynności prezesa zarządu.
Gdy były prezes PGE Krzysztof Kilian stanął okoniem i nie chciał budować elektrowni w Opolu, został odwołany. Władzom Enei zabrakło odwagi, by powiedzieć "stop" wątpliwej inwestycji w Ostrołęce i być może teraz słusznie poniosą odpowiedzialność finansową. Suma roszczeń sięga 656 mln zł.
Nie wiadomo, czy w garażu Prokuratury Regionalnej w Lublinie leżały też akta śledztwa dotyczącego spółki Enea Nowa Energia, w której prezesem był człowiek Marka Suskiego. Faktem jest, że przez rok od przyjęcia zawiadomienia w sprawie nie zadziało się nic
Były główny ekonomista PO, były kandydat KO i PSL na rzecznika praw obywatelskich oraz wpływowa urzędniczka Ministerstwa Skarbu w rządach SLD-PSL znaleźli się na liście kandydatów ministra aktywów państwowych Borysa Budki do rady nadzorczej giganta energetycznego PGE.
Zamknął się złoty parasol nad Tomaszem Siwakiem, byłym członek zarządu Enei, a ostatnio prezesem Elektrowni Ostrołęka. To ostatnie stanowisko piastował zaledwie 36 dni
Kontrolowana przez Daniela Obajtka gdańska grupa Energa nie zamierza rozliczać swoich byłych szefów z decyzji o budowie elektrowni węglowej w Ostrołęce.
Zarząd Enei żąda 656 mln zł od byłych władz spółki w sprawie budowy elektrowni węglowej w Ostrołęce, która została przerwana w atmosferze skandalu. Wśród pozwanych członków władz jest także poseł PiS, który w nich zasiadał.
Zwolnili z intratnej posady w spółce skarbu państwa? Nie szkodzi. Polityczni promotorzy swoim nie dadzą zginąć. Dwaj odwołani z Enei prezesi mają już nowe stanowiska.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.