Enea została sponsorem tytularnym zielonogórskiego Falubazu. Skompromitowany poseł Łukasz Mejza twierdzi, że to on załatwił sponsora. Kibice zapowiadają bojkot meczów, bo nie chcą, by polityk, którego spółka próbowała naciągać ciężko chorych ludzi, był twarzą klubu. Co na to Enea? Nie odpowiada na kluczowe pytania "Wyborczej".
Gorzowscy juniorzy w drużynie nie zdołali obronić złotego medalu, ale... - Każde podium ma swoją cenę, dlatego jest radość, że cały czas znajduje się dla nas miejsce w ścisłej, krajowej czołówce. Leszczynianie tym razem byli nie do ugryzienia - mówił Piotr Paluch, trener naszych żużlowców. Liderem Stali był Bartek Zmarzlik, który w piątek 17 października pojedzie na naszym stadionie w finale Mistrzostw Polski Par Klubowych.
Szymon Woźniak z Polonii Bydgoszcz został w Gorzowie młodzieżowym indywidualnym mistrzem Polski na żużlu. Za nim młodzieżowcy z ekstraklasy - Piotr Pawlicki z Unii Leszno i przedstawiciel gospodarzy Bartek Zmarzlik. - Wiedziałem, że na dobrze przygotowanym, gorzowskim torze sobie poradzę, bo wielokrotnie byłem tu szybki. Udało się, brak słów - powiedział zwycięzca, który wygrał sobie złoto na zakończenie wieku juniora.
Żużlową sobotę otworzą najlepsi polscy młodzieżowcy. Od godz. 16 na swoim torze o złoto będą walczyć dwaj zawodnicy Stali Gorzów - Bartek Zmarzlik i Adrian Cyfer. Trzy godziny później w duńskim Vojens ruszy dziesiąta runda Grand Prix. Tam kapitan Stali Krzysztof Kasprzak spróbuje awansować w wyścigu o mistrza świata do najlepszej trójki.
- Na pewno moja - potwierdził Tomasz Gollob chwilę po tym, jak odsłonił pamiątkową tablicę na gorzowskim stadionie żużlowym, na której jest również odciśnięta jego prawa dłoń. Zawodnik przez pięć lat jeździł w Stali: - Zdobyłem w tych barwach indywidualne mistrzostwo świata. Do końca życia będę wszystkim powtarzał, że bez Gorzowa, rozgryzienia bardzo trudnego toru, nie byłoby tego sukcesu.
Żużlowa reprezentacja Polski juniorów po rocznej przerwie wraca na tron. W duńskim Slangerup Polacy nie dali szans rywalom, rewanżując się z nawiązką za jednopunktową porażkę z Duńczykami z zeszłego roku. - Na torze była corrida, tylko nasi dali sobie radę - powiedział dumny trener biało-czerwonych Marek Cieślak. Dla złotej polskiej drużyny 13 pkt wywalczył Bartek Zmarzlik ze Stali Gorzów.
Gorzowscy żużlowcy nie mieli żadnych problemów, aby na swoim torze awansować do finału Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski, gdzie bronią tytułu mistrzowskiego. - Liczę, że w tym roku też skutecznie powalczymy o podium - powiedział trener Stali Piotr Paluch.
Rosjanin Emil Sajfutdinow wygrywa w Danii i wysuwa się na czoło rywalizacji o mistrzostwo Europy. "Dziką kartę" od organizatorów na turniej w Holsted otrzymał żużlowiec Stali Gorzów Niels Kristian Iversen. "Puk" zajął szóste miejsce, w wyścigu barażowym o awans do finału zdefektował jego motocykl. Najlepszy z Polaków Janusz Kołodziej był dziewiąty.
Adrian Cyfer, Łukasz Kaczmarek i Rafał Karczmarz w piątym turnieju żużlowej Ligi Juniorów dorzucili więcej dużych punktów niż łącznie w czterech poprzednich imprezach. Na swoim torze zwyciężyli przed Falubazem Zielona Góra. - Właśnie to jest w tej imprezie najcenniejsze, bo nasi sąsiedzi jechali w pełnym, ligowym składzie młodzieżowym, a my tradycyjnie nie korzystamy w tym cyklu z Bartka Zmarzlika - powiedział Piotr Paluch, trener Stali Gorzów.
Gorzowscy żużlowcy są już w półfinale Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski, gdzie bronią złotego medalu. Przed trzecim podejściem do ligowego starcia z Unibaksem Toruń (czwartek, godz. 19), czterech stalowców ścigało się w lidze szwedzkiej. Do Elitserien wrócił Matej Zagar.
Polacy wygrali półfinał żużlowych drużynowych mistrzostw świata juniorów, razem z gospodarzami Szwedami awansowali do sierpniowej rozgrywki o złoto. Najlepsi wśród biało-czerwonych Bartek Zmarzlik ze Stali Gorzów i Szymon Woźniak z Polonii Bydgoszcz.
Stalowcy mieli nosa, bo chcieli to spotkanie przełożyć już w sobotę i w przypadku deszczu w ten sposób uniknąć części wydatków związanych z organizacją. Na takie rozwiązanie nie zgodzili się torunianie. Choć wszyscy błagalnie spoglądali w niebo, na dwie godziny przed planowanym startem meczu Stali z Unibaksem zaczęło intensywnie padać. Ściganie trzeba było przełożyć.
To jest jedyna kadrowa zagadka w Stali Gorzów na ostatni przed miesięczną przerwą trudny mecz ligowy z Unibaksem Toruń. Tomasz Gapiński czy Linus Sundstrom? Na kogo postawi trener Piotr Paluch? Jednym z testów miała być ich bezpośrednia rywalizacja w Elitserien. Ta jednak niewiele wyjaśniła.
W przedderbową sobotę Słoweniec i Szwed ze Stali Gorzów ścigali się w Gorican. Linus Sundstrom - przegrał tylko z Hansem Andersenem - kolejny raz udowodnił, że jazda w polskiej ekstraklasie przemienia go w żużlowca więcej niż przeciętnego. Matej Zagar także we wrześniu pojedzie w decydującym boju o Grand Prix 2015.
19-latek z Gorzowa nareszcie zaliczył porządny, żużlowy debiut na Wyspach. W meczu Elite League zespół Bartka Zmarzlika - Birmingham Brummies - pokonał u siebie Asy z Belle Vue 50:40. Wśród gości jednym z asów był inny zawodnik Stali - Matej Zagar.
Po perturbacjach z zatwierdzeniem na angielskie rozgrywki 19-letni wychowanek od razu trafił z debiutem na mecz telewizyjny. Zmarzlik pojechał dwa wyścigi, jeden z nich wygrał. Niestety po 9. biegu rozpadało się na dobre i ostatecznie spotkanie Birmingham - Swindon nie zostało zaliczone, a gorzowian dalej czeka na swój oficjalny debiut na Wyspach.
Mamy początek maja, a więc żużlowa trupa dokłada do swojego terminarza jeszcze jeden kraj na cotygodniowe występy - szwedzką Elitserien. Od tego sezonu odmienioną, bo w Polsce pokazywaną w wysokiej jakości przez Eurosport. Na inaugurację pojechało czterech zawodników Stali. Wszyscy swoje mecze przegrali, ale prawie w komplecie nie zawiedli.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.