- Mamy kilka pacjentek w podobnych sytuacjach - wiek ciąży jest zaawansowany, wady płodów są tragiczne - i nie wiemy, co z tymi kobietami zrobić. Kto się teraz odważy przeprowadzić u nich aborcje? - mówi Kamila Ferenc z Federy. - Wybryk Brauna będzie miał bardzo złe konsekwencje dla lekarzy i dla pacjentek, dla całej medycyny.
Maja jest rewolucyjnym narzędziem w służbie praw kobiet. Daje to, czego kobiety potrzebują - całodobowe wsparcie, bez oceniania i w bezpiecznej atmosferze.
Dostęp do aborcji jest dziś równie zły, jak w czasach PiS. Federa nie zostawia suchej nitki na psychiatrach i ginekologach
Bezpieczna przestrzeń bez klauzuli sumienia, z poszanowaniem anonimowości i praw pacjentek. Lekarki zaopiekują się kobietami po aborcji farmakologicznej i pomogą skompletować dokumentację potrzebną do wykonania legalnej aborcji w polskim szpitalu. To nowe miejsce w stolicy
W 2023 roku liczba aborcji w polskich szpitalach poszybowała w górę, a niemal co trzeci zabieg został przeprowadzony na Dolnym Śląsku. - Lekarze zaczęli stosować przesłankę psychiatryczną - podkreśla "Wyborczej" przedstawiciel FEDERY.
"Nieważne, czy kryminalizowane, czy nie, aborcje były, są i będą. Tak długo, jak będzie to potrzebne, nasz zespół prawny będzie świadczył darmową pomoc każdej osobie oskarżonej o udzielenie chcianej pomocy w przerwaniu ciąży" - piszą przedstawicielki FEDERy
Polska po raz czwarty z rzędu zajęła ostatnie miejsce w europejskim rankingu dostępności do antykoncepcji. Nie ma się czym chwalić, ale można wprowadzić w życie decyzje, które zmienią tę sytuację. FEDERA raportuje o Atlasie Antykoncepcji
Rzecznik praw pacjenta stwierdził, że prawa pani Joanny z Krakowa zostały naruszone. Pierwsza nieprawidłowo zachowała się lekarka, która poinformowała dyspozytornię medyczną o jej aborcji. Następnie policjanci działali bez poszanowania dla godności i intymności pacjentki.
W piśmie ze szpitala, który odmówił nie tylko aborcji, ale w ogóle przyjęcia ciężarnej pacjentki, stwierdzono, że "ciąży w tutejszej klinice się nie usuwa".
"Bierze Cię WK_RW?" To idź na wybory - mówią aktywistki z Wielkiej Koalicji za Równością i Wyborem. Działaj, decyduj, głosuj 15 października.
Aborcja nie może być prawnie dopuszczona z powodu występowania u matki zaburzeń psychicznych - taka jest esencja najnowszego stanowiska Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych. W kontrze do Ministerstwa Zdrowia, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i rzecznika praw pacjenta.
Z 14 szpitali, które przeprowadzały zabiegi terminacji ciąży w Wielkopolsce, został tylko jeden.
Zagrożenie dla zdrowia psychicznego może być przesłanką dla legalnej aborcji - przyznają resort zdrowia i Rzecznik Praw Pacjenta. Szpitale to ignorują, a Ordo Iuris apeluje do ministra zdrowia, by się z tego wycofał.
We wtorek, 25 lipca, w całej Polsce odbędą się demonstracje solidarnościowe z Joanną, która przyznała się swojemu lekarzowi, że jest w ciąży i zażyła tabletki poronne, co sprowadziło na nią policyjną interwencję. Główny protest jest planowany w Krakowie. W Warszawie protestujący spotkają się przy ul. Puławskiej.
To wszystko jeszcze pogłębi kryzys zaufania Polek do lekarzy i do państwa. Szczególnie szkodzi sprawie zachowanie psychiatrki, czyli lekarki, której cała relacja z pacjentem i skuteczność leczenia opierają się na zaufaniu. Komu pacjentka ma ufać, jeśli jej rozmowa z lekarzem kończy się interwencją policji? - mówi szefowa Federy Krystyna Kacpura
W imieniu sporej części polskich lekarzy przepraszam za to, co stało się w Nowym Targu. Ale wszyscy odczuwamy strach - mówi ginekolog, dr n. med. Wojmir Ziętkowiak.
Liczę na to, że z tej kolejnej tragedii wyniesiemy ziarno tego buntu dalej - a tym ziarnem będzie wiedza, powszechna, że do szpitala, będąc w ciąży, trzeba iść z "wizytówką ratunkową", na której są numery do Federy i Aborcyjnego Dream Teamu, z kontaktami do prawniczek, posłanek. Z gotowością do alarmowania mediów. Z zamiarem kłócenia się do upadłego o swoje zdrowie i życie.
Tylko w połowie gabinetów ginekologicznych, które mają umowę z NFZ, kobiety mogą liczyć na założenie wewnątrzmacicznej wkładki antykoncepcyjnej. To jest: darmowe założenie. - Dane są zatrważające - komentuje Federa.
Minister zdrowia i inni urzędnicy próbują dziś przekonać opinię publiczną, że żadnej pacjentki ani odmowy aborcji z powodu klauzuli sumienia nie było. I właśnie to jest kłamstwo - mówi Krystyna Kacpura, szefowa Federy
Uważamy za okropną odbywającą się dziś debatę o znaczeniu wieku osoby, która potrzebowała aborcji oraz próby bagatelizowania sprawy z tego powodu.
Rzecznik praw pacjenta sprawdza wszystkie szpitale na Podlasiu, by dotrzeć do tych dwóch, które odesłały zgwałconą 14-latkę mającą prawo do aborcji. Urzędnicy zgadzają się, że złamano prawo. Ale klauzuli sumienia nie zlikwidują. - Lekarze są od niesienia pomocy, nie od moralizowania - odpowiada Federa
Zawód lekarza stał się polityczny. Zamiast skoncentrować się na zdrowiu i bezpieczeństwie pacjentki, ginekolog z góry mówi: nie, bo ustawa. A gdzie jest jego przysięga?
Dziewczynka dzięki pomocy Fundacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny "Federa" jest już po zabiegu aborcji w warszawskim szpitalu. Te placówki zdrowia w Podlaskiem, do których bliscy wykorzystanej nastolatki usiłowali dobić się o pomoc, odsyłały ich, zasłaniając się klauzulą sumienia.
W ciągu minionych 30 lat to Federa rzetelnie monitorowała skutki realizacji ustawy. Setki stron naszych raportów i publikacji, tysiące odebranych maili, dziesiątki tysięcy telefonów jasno pokazują jedno: jeśli ideą ustawodawców było to, aby kobiety w Polsce bały się, cierpiały, traciły zdrowie, a nawet umierały - to udało im się osiągnąć cel.
Rzecznik praw dziecka skierował do sądu wnioski o ukaranie edukatorów seksualnych, bo nie zostali sprawdzeni w rejestrze pedofilów. - Nasi edukatorzy to kobiety pracujące zdalnie. Wystarczyło upomnienie, nie grzywna - mówi prezeska Federy.
"Psychiatria jest równoprawną dziedziną medycyny. Czy opinie kardiologiczne lub onkologiczne też uznałby Pan za >>przymus<< wobec lekarzy innej specjalizacji, np. chirurgicznej?" - pyta Fundacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny w liście otwartym do konsultanta krajowego w dziecinie położnictwa i ginekologii Krzysztofa Czajkowskiego.
Lekarze i lekarki: zabierzcie głos. Jest on niezwykle ważny i ma szanse realnie zmienić sytuację kobiet - napisała w apelach do ginekologów i psychiatrów Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Listy do lekarzy dotyczą przerywania ciąży w ustawowych przypadkach: kiedy zdrowie i życie kobiety w ciąży jest zagrożone oraz gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego
Po raz kolejny warszawska prokuratura zajmuje się sprawą napaści na kierowcę furgonetki antyaborcyjnej Fundacji Pro-Prawo do Życia. Zarzuty przedstawiono młodemu mężczyźnie.
W 2021 r. wykonano w Polsce dziesięciokrotnie mniej legalnych zabiegów przerwania ciąży niż rok wcześniej.
Projekt ustawy "Legalna aborcja. Bez Kompromisów" powstał z potrzeb osób, które żyją w innych niż Wy, posłowie, realiach: matki piątki dzieci z Podkarpacia, studentki, której miesięczny budżet równy jest kilku Waszym kolacjom na mieście, maltretowanej żony zmuszanej do seksu, rodziny, która po urodzeniu dziecka z ciężkimi wadami genetycznymi przestanie mieć czas i pieniądze dla dotychczasowych dzieci
Apelujemy do pozostałych 90 proc. ginekologów i ginekolożek: bądźcie jak lekarze z naszej sieci. Nie bójcie się stawiać pacjentek na pierwszym miejscu. Prawo Wam na to pozwala, a złożona przysięga obliguje. Promujcie pozytywny obraz swojego zawodu.
Mamy dość traktowania nas jak "obiekt", który się diagnozuje, obserwuje i leczy (a czasem, z bliżej nieokreślonych przyczyn, nie leczy). Jesteśmy żywymi, czującymi istotami, które mają myśli, potrzeby i prawa. I to my jesteśmy w całym procesie diagnostycznym najważniejsze - piszą w swoim oświadczeniu przedstawicielki Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.
Pacjentki z bezwodziem, który prowadzi do śmierci płodu, są wypisywane ze szpitala do domu. Mają tam czekać na rozwój wydarzeń. Lekarze robią to ze świadomością, że sepsa może się pojawić nagle i szybko zdewastować zdrowie, doprowadzić nawet do śmierci - mówi prezeska Federy Krystyna Kacpura.
26-letniej pacjentce z bezczaszkowiem płodu odmówiono aborcji z powodu strachu lekarzy o samych siebie. A co ze strachem i zdrowiem pacjentki? - pyta Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
Pani Agata, której Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku odmówił przeprowadzenia legalnej aborcji, powołując się na opinię Ordo Iuris, jest już po zabiegu w innej placówce. W poniedziałek (6.12) dyrektor USK wydał oświadczenie, w którym tłumaczy powody odmowy niejasnymi regulacjami prawnymi i strachem lekarzy przed utratą prawa wykonywania zawodu i odpowiedzialnością karną.
Mimo dwóch niezależnych opinii psychiatrów zalecających przerwanie ciąży ze względu na stan psychiczny pacjentki szpital w Białymstoku odmówił kobiecie aborcji. Dyrektor powołał się na opinię Ordo Iuris, które twierdzi, że "depresja nie jest zagrożeniem dla zdrowia".
Projekt "Stop Aborcji 2021" depcze idee godności jednostki, możliwości samostanowienia i decydowania dla dobra siebie i swojej rodziny. Decyzja o skierowaniu projektu do dalszych prac wpisze Polskę na czarną listę państw autorytarnie kontrolujących reprodukcję obywatelek i obywatelki.
W polskich szpitalach od czasu wejścia w życie zakazu aborcji z powodu ciężkiej wady płodu, odbyło się kilkaset aborcji, w każdym razie o tylu przypadkach wiemy - mówi Kamila Ferenc, wiceszefowa i prawniczka Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.
"Radość z macierzyństwa odebrali nam ekstremiści - to przez nich Polki dowiadujące się o ciąży, zastanawiają się, dziś czy dożyją jej końca" - czytamy w oświadczeniu Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Oferuje pomoc i podaje telefon w przypadku zagrożenia zdrowia i życia pacjentki.
Oświadczenie Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny w sprawie śmierci pacjentki, której odmówiono wykonania aborcji w szpitalu w Pszczynie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.