Czas biegnie szybko, ale nie wszędzie - w naszym futbolu jakby stanął. Piłkarzem 2025 roku w Polsce był - po raz już nie wiadomo który - 37-letni napastnik Barcelony.
Robert Lewandowski jeszcze raz zapisał się w historii Barcelony. Polak zdobył pierwszą bramkę na przebudowanym stadionie Camp Nou, a zespół z Katalonii pokonał Athletic Bilbao 4:0.
Kapitan reprezentacji Polski jest w tym sezonie wiceliderem klasyfikacji "Złotego Buta" - nagrody dla najlepszego strzelca lig europejskich.
Po ciężkiej walce Barcelona pokonała Porto 1:0 w wyjazdowym meczu 2. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Zespół Xaviego Hernandeza stracił Roberta Lewandowskiego, który z powodu kontuzji został zmieniony w 33. minucie.
- Jeden mecz zawieszenia to naturalne, ale trzy to nie jest kara sprawiedliwa - mówi Robert Lewandowski rozczarowany faktem, że jego wakacje po mundialu w Katarze przeciągną się o spotkania ligowe z Espanyolem, Atletico Madryt i Getafe. Kto zastąpi w Barcelonie najskuteczniejszego piłkarza La Liga?
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.