25 marca Teatr Powszechny po raz 32. zaprosi Łodzian na przegląd najciekawszych polskich spektakli.
"Ziemia obiecana" Reymonta po sosnowiecku, adaptacja znakomitego memuaru Elizy Kąckiej "Wczoraj byłaś zła na zielono" oraz queerowy monodram Wojciecha Grudzińskiego, tegorocznego laureata Paszportu "Polityki". Co jeszcze polecamy?
W czwartek 18 kwietnia spektaklem Teatru Narodowego w Warszawie zakończył się XXX Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych, zdominowany przez temat śmierci i umierania.
Goście Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych pojadą na "Costello" Krzysztofa Warlikowskiego. W Teatrze Muzycznym w Łodzi rozpoczyna się przegląd OFF-Północna, a Teatr Wielki zaprasza na Łódzkie Spotkania Baletowe.
Publiczność obejrzy spektakle z udziałem m.in.: Mai Komorowskiej, Adama Ferencego, Mariusza Bonaszewskiego, Jacka Poniedziałka, Jadwigi Jankowskiej-Cieślak, Anny Seniuk i Mai Ostaszewskiej. Bilety w sprzedaży od 22 lutego od godz. 13.
Wyszłam z łódzkiego Teatru Powszechnego wzruszona. Tekstem, który Krystyna Janda napisała na siedemdziesiąte urodziny, aktorka podsumowuje nie tylko karierę artystyczną, ale - po prostu - życie. Szczerze, w emocjach, z szacunkiem dla bliskich. Po spektaklu aktorka przechodziła przez foyer. Widzowie się dziwili, że jest taka drobna.
W sobotę, 4 marca - pierwszy spektakl w ramach ulubionego przez łódzką publiczność przeglądu teatralnego. "My Way" Krystyny Jandy to jeden z dwóch zaplanowanych w tej edycji Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych pokazów mistrzowskich.
Najlepsze spektakle i sesja o Krystynie Jandzie na festiwalu w Łodzi, retrospektywa filmowego klanu "Holland, Łazarkiewicz, Adamik" w Cieszynie i święto piosenki we Wrocławiu. Polecamy kulturalne wydarzenia w Polsce.
W piątek 10 lutego rozpocznie się sprzedaż biletów na XXIX Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. W programie siedem spektakli konkursowych i dwa pokazy mistrzowskie. Pierwsze przedstawienie, "My Way" Krystyny Jandy, 4 marca.
Lupa pyta o przyczyny zła. O to, co ma w głowie rosyjski żołnierz, gdy morduje Ukraińców, o niepowodzenie duchowej rewolucji hippisów, czy o to, dlaczego spalił się w proteście na pl. Defilad Piotr Szczęsny. Zbyt wiele w tych pytaniach jednak Wielkich Liter i ogólników.
"Wyobraź sobie, że nie ma krajów [...] Nic, dla czego warto byłoby zabić albo umrzeć. [...] Wyobraź sobie ludzi żyjących w pokoju". Najbardziej znana piosenka Johna Lennona jest pretekstem do teatralnej opowieści o konieczności zmiany myślenia u progu katastrofy. Prapremiera - w sobotę na Dużej Scenie Teatru Powszechnego.
- Nie mam poczucia zwycięstwa ani satysfakcji z tego powodu, że udało mi się coś przeczuć, przewidzieć. Wolałbym przeczuwać i przewidywać rozwój ludzkości. Nie spodziewaliśmy, że ten brak nadziei w tak ogromnym stopniu nas opanuje - mówi Krystian Lupa przed premierą "Imagine".
Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi, wystawa Tamary Łempickiej w Lublinie, "Turandot" w Operze Krakowskiej i Restaurant Week w całej Polsce. Polecamy wydarzenia.
W "1.8 M" Iwana Wyrypajewa gra m.in. Bartosz Bielenia, który mówił "Wyborczej": - Nie chcemy, żeby opowieści więzionych były wyłącznie świadectwem tragedii, ale też nadziei, oporu, przebudzenia, walki.
Już 19 marca rozpocznie się XXVIII Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Wyjątkowo nie w łódzkim Teatrze Powszechnym, ale w krakowskim Teatrze Słowackiego. Przegląd otworzą głośne "Dziady".
W sobotę, "Aleją Zasłużonych" Jarosława Mikołajewskiego w reżyserii Krystyny Jandy, w Teatrze Powszechnym rozpoczyna się XXVII Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. W programie osiem spektakli, projekcja filmu, debata o artyście w kryzysie i wystawy.
"3SIOSTRY" Czechowa w reż. Luka Percevala, "Bieguni" Tokarczuk w interpretacji Michała Zadary i "Odyseja. Historia dla Hollywoodu" Krzysztofa Warlikowskiego - 2 października rozpoczyna się XXVII Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi.
W ten weekend, w czasie XXVI Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych, publiczność obejrzy spektakle z Łodzi i z Wrocławia.
"Uważam, że teatr musi się zmieniać - mentalnie i instytucjonalnie. Bez optymizmu byłoby to niemożliwe - przecież nawet teatr, który krytykuje rzeczywistość, wynika w końcu z wiary w to, że wciąż warto mówić".
Trwa organizowany przez Teatr Powszechny XXVI Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. W weekend teatromani obejrzą spektakl w reż. Eweliny Marciniak, a na pytanie "Jaki widzę mój teatr?" odpowiedzą m.in. Krystian Lupa i Maciej Englert.
Owacjami na stojąco rozpoczął się w weekend XXVI Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Ewa Pilawska, dyrektor artystyczna, odebrała srebrny medal Gloria Artis.
Szturmem na kasę Powszechnego teatromani potwierdzili, że sympatia do najpopularniejszego festiwalu w Łodzi nie słabnie. Autorski przegląd spektakli z całej Polski rozpoczyna się 8 lutego. Na niektóre spektakle nie ma już miejsc.
8 lutego rozpocznie się 26. Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Obejrzymy spektakle Krystiana Lupy, Kornela Mundruczo, Eweliny Marciniak i Agnieszki Glińskiej.
Zakończyła się jubileuszowa edycja najpopularniejszego łódzkiego festiwalu teatralnego. Po raz 25. mieliśmy możliwość ekspresowego zorientowania się w scenicznym mainstreamie.
Nie jesteśmy gotowi na powrót naszych Żydów. O tym opowiadają we "Wracaj" Przemysław Pilarski i Anna Augustynowicz.
Jeden z najlepszych spektakli XXV Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych to pokazane w Hali Expo "Trojanki" Eurypidesa w reż. Jana Klaty (Teatr Wybrzeże w Gdańsku). Tak powinno się podawać klasykę!
- Inspiracją dla tytułu były murale Rafała Betlejewskiego "Tęsknię za tobą, Żydzie". Z tego namalowanego w OFF Piotrkowska zostało tylko "Żydzie", co oczywiście zmienia sens i znakomicie nawiązuje do wszystkich "Żydów" powypisywanych na łódzkich murach - mówi Przemysław Pilarski, autor sztuki "Wracaj". Jej prapremiera zostanie zaprezentowana w ramach Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych.
Moje tegoroczne festiwalowe odkrycie to "Pod presją" Mai Kleczewskiej (Teatr Śląski w Katowicach). Nigdy nie widziałam tak afirmatywnego ujęcia osoby nienormatywnej! Przestrzegam przed uleganiem presji wyłaniających się z programu drapieżnych wagin. Otwieranie tego spektaklu kluczem feministycznym go zubaża.
Jak w promowanym dziś koncepcie Polski jednonarodowej i jednowyznaniowej odnalazłby się niezłomny patriota, Gustaw Herling-Grudziński? To jedno z wielu pytań, jakie stawia biograficzny spektakl pokazany prapremierowo w ramach Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych.
25. Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych otworzył "Rok z życia codziennego w Europie Środkowo-Wschodniej" Strzępki/ Demirskiego. W niedzielę widzowie obejrzeli "Dawnych mistrzów" Bernharda i Toma Luza z Berlina.
Rozpoczęła się sprzedaż biletów na XXV Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Jak co roku, kasy przeżyły oblężenie. Na niektóre spektakle nie ma już miejsc.
Najbardziej popularny teatralny festiwal w Łodzi rozpocznie się 8 marca. W programie jest 10 spektakli (w tym jeden z Berlina), koncert, wystawa i panele dyskusyjne. Bilety będzie można kupować już od 12 lutego.
W piątek (1 czerwca) w ramach Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Teatrze Powszechnym młodzież obejrzy "Henriettę Lacks". W czwartek (7 czerwca) premiera spektaklu "Siedemnaście". O teatrze dla dzieci i nastolatków opowiada Ewa Pilawska, dyrektor.
"Wesele" Jana Klaty, Krystyna Janda i Borys Szyc to zwycięzcy plebiscytu publiczności XXIV Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Wyjątkowo spójnej edycji, pokazującej, że w teatrze jest bezpieczniej niż w polskiej rzeczywistości AD 2018.
W piątek i sobotę (16 - 17 marca) na małej scenie Teatru Powszechnego odbędzie się prapremiera spektaklu "Hannah Arendt: Ucieczka". To festiwalowa koprodukcja Powszechnego z Komuną Warszawa. O przedstawieniu opowiada Grzegorz Laszuk, reżyser.
W Łodzi festiwale myli się z impresariatem. Niektórzy myślą: przyjadą goście z Warszawy, bilety będą bezpłatne, Łódź będzie mieć dobry PR. Nie tak się tworzy teatr - mówi Ewa Pilawska, szefowa Teatru Powszechnego i dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych
Karolina Gruszka, Andrzej Seweryn, Maciej Stuhr, Krystyna Janda. Dzięki Ewie Pilawskiej do Łodzi zjedzie plejada gwiazd.
5 marca rozpoczyna się XXIV Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Publiczność obejrzy spektakle m.in. Krystiana Lupy, Jana Klaty, Moniki Strzępki i Iwana Wyrypajewa.
W Teatrze Powszechnym trwa XVIII Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. W siedmiu spektaklach pokazywanych w Łodzi można zobaczyć m.in. Karolinę Gruszkę, Krzysztofa Globisza i Jana Peszka.
Anna Polony i Jerzy Trela zwyciężyli w plebiscycie na najlepszych aktorów XVII Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.