Do wyborów parlamentarnych na Węgrzech zostały dwa miesiące, a Orban jest bliski utraty władzy po 16 latach rządów. Opozycja zapowiada zbliżenie z Zachodem, ale niekiedy mówi językiem Fideszu.
Węgierska prokuratura postawiła zarzuty opozycyjnemu burmistrzowi Budapesztu Gergelyemu Karacsonyemu w związku z jego rolą w organizacji zakazanej przez policję Parady Równości w czerwcu ubiegłego roku - poinformowała w środę prokuratura generalna Budapesztu.
Przywołanie dekretów Beneša przez słowacką opozycję wywołało reakcję łańcuchową i obudziło historyczne traumy.
Reżim przeżywa kryzys. A w kryzysie nikt nie jest panem sytuacji, nawet autokrata - mówi János Kis.
Szwajcarski koncern Ringier sprzedał najpoczytniejszy węgierski tabloid Blikk spółce, do której należą media propagandowe Fideszu. Partia próbuje ratować poparcie przed wyborami.
Peter Magyar ma w przyszłym roku szansę na odsunięcie od władzy Viktora Orbána.
Peter Magyar rzadko udziela wywiadów mediom w kraju, a jeszcze rzadziej zagranicznym. Nam udało się do niego dotrzeć na dalekiej prowincji na wschodzie Węgier.
W piątek burmistrz Budapesztu Gergel Karacsony został przesłuchany w związku z organizacją Parady Równości w stolicy, która odbyła się mimo zakazu rządu. - Budapeszt i Węgry kochają wolność - powiedział tuż po wyjściu z komendy.
Po jednej stronie jest rządzący od 15 lat Fidesz, po drugiej partia Petera Magyara. Przewaga tej drugiej się stabilizuje.
Rządząca od piętnastu lat partia Fidesz złożyła w parlamencie projektu ustawy zakazującej organizowania w Budapeszcie parad równości. Ugrupowanie Viktora Orbana ma w Zgromadzeniu Narodowym większość konstytucyjną.
Zaczęło się od sześciogodzinnej konferencji w zajeździe na Spiszu, skończyło azylem dla Romanowskiego. Dzięki rządom Zjednoczonej Prawicy orbanowskie Węgry zarobiły w Polsce wielkie pieniądze.
Viktor Orbán trzyma władzę, wykorzystując historyczny fatalizm Węgrów. A ten podpowiada im, że nie mają szans w starciu z silniejszym.
Obchody rocznicy powstania węgierskiego stały się areną walki Viktora Orbana z jego największym od 2010 r. politycznym zagrożeniem - Peterem Magyarem.
"Jednostronny przekaz" wobec wojny w Ukrainie zarzuciło niezależnym mediom na Węgrzech Biuro Ochrony Suwerenności. Ale to rząd prowadzi główną kampanię propagandową przeciwko wspieraniu Kijowa.
Każdy, kto poda swój adres mailowy, może zagłosować w internetowej ankiecie przywódcy TISZA. W ostatnich wyborach partia opozycjonisty Pétera Magyara zdobyła blisko 30 proc. głosów i wprowadzi do PE siedmiu europosłów.
Największe na Węgrzech antyrządowe demonstracje, organizowane przez Petera Magyara, przyciągają tłumy niewidziane od lat. Ale czy polityk zdoła odebrać głosy Fideszowi?
Ugrupowanie byłego męża dawnej minister sprawiedliwości popiera 13 proc. Węgrów. Jego wiece przyciągają tłumy. Czy wystarczy to do obalenia reżimu Viktora Orbána?
Według węgierskich mediów prezydent Katalin Novak mogła być naciskana w sprawie ułaskawienia wicedyrektora domu dziecka, który tuszował pedofilię. Tropy wiodą do wąskiego kręgu Viktora Orbána.
Powodem dymisji prezydent Węgier Katalin Novak jest ułaskawienie mężczyzny skazanego w związku z pedofilią. Z życia publicznego wycofa się też ówczesna minister sprawiedliwości.
Posłowie rządzącego Węgrami Fideszu zbojkotowali nadzwyczajną sesję parlamentu w sprawie przyjęcia Szwecji do NATO, podczas której zabrakło kworum. Pustym ławom przyglądał się ambasador USA, a także Holandii, Norwegii, Danii, Słowacji i Polski.
"Narodowe konsultacje" mają przed wyborami do Parlamentu Europejskiego zmobilizować elektorat Fideszu. Antyunijna kampania może być sygnałem, że Budapeszt poddał się w walce o środki z KPO.
Liberalny tygodnik "HVG": Wybory w Polsce pokazały, że walka przeciwko autorytarnej władzy nie musi być beznadziejna, nawet gdy rozgrywa się w nierównych warunkach.
Węgierskie samorządy zaczynają się niepokoić z powodu tysięcy zagranicznych pracowników ściąganych przez rząd. Fidesz Viktora Orbana ostatnie wybory wygrywał na fali kampanii antymigracyjnej.
Węgierskim politykom bardzo nie podobają się reportaże o węgierskim systemie szkolnictwa, a także wypowiedzi szwedzkich polityków mówiących o budowaniu autorytarnego państwa.
- Postrzegam biznes tak, że najpierw coś kupię, doprowadzę do restrukturyzacji, a gdy spółka zaczyna przynosić dochody, wtedy sprzedaję. Nie wiedziałem jednak, że na Węgrzech media to delikatny temat - mówił mi latem 2020 r. w swoim budapeszteńskim gabinecie Zoltan Varga.
Tegoroczne wybory w Polsce toczą się w warunkach wielkiej nierównowagi, bo PiS ma publiczne pieniądze i media. Ale za cztery lata może być jeszcze gorzej, jeśli Kaczyński pójdzie drogą Orbana.
Reforma szkolnictwa uchwalona na Węgrzech pozwoli m.in. na przymusowe transfery nauczycieli do innych placówek.
Szczerek z Węgier: W Google Maps oznaczono to miejsce jako "symbol korupcji". I tak też ustawiłem GPS
Amerykański ambasador w Budapeszcie poinformował o wpisaniu na listę zakazu wjazdu do USA zarządu Międzynarodowego Banku Inwestycyjnego. Jest on uważany za agenturę rosyjskiego wywiadu.
Sytuacja na rynku paliw jest krytyczna - przyznaje koncern paliwowy MOL. A szef banku centralnego apeluje do rządu, by skończył z regulacją cen, która zamiast pomagać gospodarce, napędza inflację.
Na Węgrzech trwają antyrządowe protesty nauczycieli, którzy żądają zmian w szkolnictwie i podwyżek w obliczu wysokiej inflacji. Ale mimo dużej skali protestów politycznie rządowi Viktora Orbana raczej nie zagrożą.
Fidesz planuje zwołać "narodowe konsultacje" w sprawie sankcji energetycznych nałożonych na Rosję. Wynik ma być narzędziem politycznym, które rząd może wykorzystać w negocjacjach z Unią Europejską.
Chorwackie media donoszą o awarii motoru łódki z premierem Węgier na pokładzie. Chorwacja jest ulubionym krajem wypoczynku Orbana, mimo że wzywa do spędzania wakacji nad Balatonem.
Słuchając rasistowskich tez Viktora Orbána, z dużym prawdopodobieństwem możemy przewidzieć motyw przewodni kampanii PiS w 2023 r.
Może się okazać, że Ukraina przystępuje do UE zredukowanej do strefy wolnego handlu, w której o praworządności myśli się jak PiS i Fidesz
Wojna w Ukrainie pretekstem dla przedłużenia stanu wyjątkowego na Węgrzech. - Musimy się trzymać z dala od wojny i dbać o bezpieczeństwo rodzin - powiedział Viktor Orbán.
Orban publicznie robi sobie żarty z Zełenskiego i wybucha śmiechem wraz z całym otoczeniem. Tu tragedia sąsiedniego narodu, śmierć i zniszczenia, a tu śmiech. Nie słowa współczucia, nie słowa wsparcia, nawet nie milczenie. Tylko śmiech.
Na Węgrzech klamka zapadła. Orbánowi nikt nie jest w stanie się przeciwstawić. Ludzie naprawdę na niego głosują. To na tym polega węgierski problem. Polski też - z dokładnością do skali.
Viktor Orbán odniósł miażdżące zwycięstwo nad opozycją w niedzielnych wyborach na Węgrzech. Eksperci zastanawiają się, czy odsunięcie go od władzy drogą wyborów jest jeszcze możliwe.
Wygranie z Orbanem w warunkach, jakie stworzył na Węgrzech jest bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe. Jego wygrana w niedzielę może pogrzebać szanse opozycji na wiele lat.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.